Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Udany rewanż Fakieła na początek rundy rewanżowej

Udany rewanż Fakieła na początek rundy rewanżowej

fot. Joanna Skólimowska

Siatkarze Fakieła Nowyj Urengoj w meczu 11. kolejki odnieśli kolejne pewne zwycięstwo. Tym razem nie zostawili złudzeń ekipie Grozny Grozno, przedostatniej drużynie grupy czerwonej. Michał Winiarski po raz kolejny rozegrał bardzo dobre spotkanie.

Patrząc na ligową tabelę, ekipa Fakieła Nowy Urengoj była zdecydowanym faworytem w spotkaniu z drużyną z Groznego. W meczu inaugurującym tegoroczne rozgrywki ligowe, w konfrontacji tych ekip lepsi byli jednak rywale z Groznego. – W pierwszym meczu udało nam się uśpić czujność rywali i zwyciężyć. Spodziewaliśmy się, że rywal będzie chciał się zrewanżować – przyznał Arsène Kirilenko, szkoleniowiec Groznego Grozno.

Z roli faworyta Michał Winiarski i koledzy w pierwszych dwóch setach wywiązali się znakomicie, wygrywając odpowiednio do 17 i 14. O ile w pierwszej partii zawodnicy Fakieła znakomicie przyjmowali (71%) i atakowali (71%), o tyle w drugiej odsłonie w tych elementach zanotowali znaczący spadek skuteczności, odpowiednio 33% i 47%. Zrównoważyli to jednak wyśmienitą grą w bloku, zdobywając w ten sposób tylko w tym secie aż 7 punktów. W kolejnej odsłonie zawodnicy z Groznego nadal posyłali trudną zagrywkę, przez co Fakieł miał ogromne problemy z przyjęciem (33%, w tym tylko 7% przyjęcia idealnego), a następnie ze skonstruowaniem akcji. O ile po chwilowym przestoju na początku partii (1:5) Winiarski i koledzy zdołali doprowadzić do wyrównania (7:7), o tyle później gra już nie układała się im i po trzech asach z rzędu Wiktora Nikolenko zawodnicy z Grozna prowadzili już 19:10. W tej partii blok w ekipie Polaka nie zafunkcjonował tak dobrze, przez co przyjezdni zwyciężyli pewnie, 25:16. Na poprawę gry ekipy z Groznego wpływ miały z pewnością liczne zmiany, których dokonał trener. – Zdecydowałem się dać szansę ograć się młodym zawodnikom. W trzecim secie dokonałem dość sporych zmian, zarówno personalnych, jak i taktycznych. Takich zmian nie stosuje chyba nikt w Superlidzepowiedział Kirilenko.

Najwięcej emocji dostarczył czwarty set, w którym po udanym początku zawodników z Groznego (8:5), przez większość czasu wynik oscylował wokół remisu. O zwycięstwie Fakieła zdecydowała udana końcówka, w której ekipa Polaka zachowała więcej zimnej krwi, pozwalając rywalom na popełnienie trzech błędów z rzędu (29:27).



Ponownie w wyjściowej szóstce znalazł się Michał Winiarski. Polak był drugim, po Konstantinie Bakunie, najlepiej punktującym zawodnikiem (11 punktów). Pięciokrotnie ataki reprezentanta Polski zakończyły się zdobyciem punktu (45% skuteczności), dwa razy Winiarski punktował zagrywką, a czterokrotnie zablokował ataki rywali (najwięcej w całej drużynie). Najwięcej pracy Polak miał jednak w przyjęciu, bowiem aż 23-krotnie (najczęściej w swojej ekipie) rywale posyłali zagrywkę w jego kierunku. Winiarski w tym elemencie pokazał się z bardzo dobrej strony, notując 65% skuteczności, w tym 30% przyjęcia idealnego.

Fakieł Nowy Urengoj – Grozny Grozno 3:1
(25:17, 25:14, 16:25, 29:27)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved