Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga K: Akademiczki z Gliwic wciąż niepokonane

II liga K: Akademiczki z Gliwic wciąż niepokonane

fot. archiwum

Siatkarki gliwickiego AZS-u nie zwalniają tempa. W minioną sobotę akademiczki pewnie pokonały w meczu wyjazdowym MKS Świdnica 3:0 i wciąż zajmują pierwsze miejsce w tabeli. Nie było to jednostronne widowisko jak sugeruje wynik.

Świdniczanki w każdym secie stawiały opór i do 20. punktu prowadziły wyrównaną grę. Końcówki setów gliwiczanki rozstrzygały jednak na swoją korzyść. – Nie usztywniamy się wynikiem. Nie boimy się grać tych końcówek, a to jest ważne – mówił Krzysztof Czapla, trener AZS-u. Gliwiczanki za cel postawiły sobie zakończyć rundę zasadniczą na pierwszym miejscu, a gdy się coś bardzo chce, to czasem nie wychodzi. – Dlatego do tego meczu musiałyśmy podejść podwójnie skoncentrowane, ponieważ była to przedostatnia kolejka i ewentualna przegrana mogłaby nas zepchnąć na drugie miejsce – wyjaśniała Fatima Piasta.

Sprawę dodatkowo komplikował fakt, że dwie środkowe grały z kontuzjami. Sylwia Pastuszko miała problemy ze ścięgnem Achillesa, a Natalia Perlińska z barkiem i kciukiem. – Zawodniczki te zagrały na 50% swoich możliwości, ale i tak trzeba je pochwalić, swoje zrobiły – mówił Krzysztof Czapla.

Początek należał do gliwiczanek, jednak gospodynie szybko opanowały sytuację i potem już prowadziły wyrównany pojedynek. Dzięki temu mecz stał na wysokim poziomie, kibice zobaczyli kilka dobrych wymian i sporo długich akcji. – Świdniczanki nie dały nam ani chwili odetchnąć i nie pozwoliły na luźną grę z naszej strony, ale na szczęście to my zachowałyśmy więcej zimnej krwi i cały mecz rozstrzygnęłyśmy na swoją korzyść – podkreślała po meczu Olga Samul. Gospodyniom nie pomógł nawet momentami wręcz fanatyczny doping. Miejscowi fani na różne sposoby próbowali zdekoncentrować zawodniczki z Gliwic, jednak bez powodzenia. – W odpowiednim momencie wyłączyłyśmy się i grałyśmy swoje – dodała Samul.



– Jestem zadowolony zarówno z wyniku jak i gry. Świdnica to wymagający rywal. Przed sezonem drużyna ta mierzyła w pierwszą czwórkę. Mieliśmy trochę problemów z blokiem, co było spowodowane kontuzjami naszych środkowych. Należy pochwalić wszystkie zawodniczki. Najwięcej jednak chyba napracowała się Fatima Piasta. Grała od początku do końca, bez chwili przerwy. Tych zmian zresztą było mało w naszym zespole. Nie chciałem ryzykować, że coś pójdzie nie tak, a bardzo zależy nam na utrzymaniu tego pierwszego miejsca – podsumował występ swoich podopiecznych Krzysztof Czapla.

Do zakończenia rundy zasadniczej pozostała już tylko jedna kolejka. Gliwiczanki  ostatni mecz rozegrają już w najbliższą sobotę, 22 lutego o godz. 17:00. W hali przy ul. Kaszubskiej podejmować będą SMS Sosnowiec.

* autorem tekstu jest Grzegorz Muzia (piast.gliwice.pl)

MKS Świdnica – KŚ AZS Polit. Śląskiej Gliwice 0:3
(22:25, 19:25, 21:25)

Zobacz również:
Wyniki 21. kolejki oraz tabela grupy 2. II ligi kobiet

źródło: piast.gliwice.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved