Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > Beata Mielczarek: Każdy chce z nami wygrać za wszelką cenę

Beata Mielczarek: Każdy chce z nami wygrać za wszelką cenę

fot. Bernard Guziałek

Siatkarki Nike Węgrów w sobotę doznały pierwszej porażki w sezonie, ale zgromadzone przez nie 45 punktów imponuje. - Miałyśmy trudniejsze mecze, ciężkie chwile, ale potrafiłyśmy wyjść z nich obronną ręką - mówiła przyjmująca Nike, Beata Mielczarek.

Co zadecydowało o tym, że poniosłyście pierwszą porażkę w sezonie i nie udało się wam wygrać meczu w Łodzi?

Beata Mielczarek: Nasza przyjmująca wyleciała ze składu. Z tego powodu na jej pozycji musiała zagrać atakująca. Dziewczyny z ŁKS-u trochę ją „pocelowały”. Z kolei środkowa zastępowała atakującą. Miałyśmy trochę roszad przed tym spotkaniem i niestety tak się to skończyło.

Kolejne mecze play-off to nowa historia i ta imponująca liczba punktów zgromadzona do tej pory na waszym koncie nie będzie miała znaczenia…



– Mamy pierwsze miejsce w grupie. Wiadomo, że teraz przyjdzie nam walczyć z czwartym zespołem w tabeli. Później, nie wiemy jeszcze, czy będziemy walczyły ze zwycięzcą pojedynku między drużynami z drugiego i trzeciego miejsca, czy od razu zwycięski zespół awansuje do turnieju półfinałowego. Mam nadzieję, że wszystko ułoży się po naszej myśli.

Dzisiejszy mecz nie miał już znaczenia dla układu tabeli, wiadomo było, że zajmiecie pierwsze miejsce po rundzie zasadniczej. Z jakim nastawieniem jechałyście do Łodzi?

– Oczywiście przyjechałyśmy tutaj, aby walczyć i wygrać. Niestety to się nie udało, ale pokazałyśmy w końcówkach partii, że jesteśmy mocne i mamy duże możliwości. Mam nadzieję, że ta nasza dobra postawa przełoży się w przyszłości na dobrą grę i w kolejnych spotkaniach to my będziemy wygrywać takie nerwowe końcówki setów.

W trzecim secie walczyłyście, długo prowadziłyście i wydawało się, że macie wszystko pod kontrolą…

– Stanęłyśmy w jednym ustawieniu. Zawodniczki ŁKS-u wykorzystały nasze słabsze przyjęcie. Gdy to szwankowało, nie było również dobrej wystawy i ataku.

Jak podsumowałabyś tę pierwszą fazę rozgrywek, tak pomyślną dla drużyny Nike Węgrów?

– Jest ona jak najbardziej dla nas udana. Miałyśmy trudniejsze mecze, ciężkie chwile, ale potrafiłyśmy wyjść z nich obronną ręką. Cieszymy się bardzo z pierwszego miejsca w tabeli po rundzie zasadniczej.

Za sprawą dobrych wyników do każdego meczu podchodzicie w roli faworytek. Paraliżuje was to czy dodaje skrzydeł?

– Nie myślimy o tym, że jest taka opinia. Wiemy za to, że każda drużyna, grając przeciwko nam, wychodzi na boisko z bojowym nastawieniem i chce wygrać za wszelką cenę.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved