Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Dariusz Daszkiewicz: To może być kluczowa kolejka i kluczowe punkty

Dariusz Daszkiewicz: To może być kluczowa kolejka i kluczowe punkty

fot. Tomasz Kubicki / Effector

Przed siatkarzami Effectora jeden z najważniejszych meczów w sezonie. - To będzie mecz walki. Musimy mocno starać się o każdy punkt w tym spotkaniu. Jest to zespół na zbliżonym do nas poziomie - mówi przed spotkaniem z Transferem trener Dariusz Daszkiewicz.

Najbliższy rywal kielczan zajmuje aktualnie 10. miejsce z dorobkiem 16 punktów. Nad zespołem z Bydgoszczy Effector ma dwupunktową przewagę. Zwycięstwo w tym spotkaniu może znacznie przybliżyć jedną z ekip do fazy pucharowej. – Musimy zdobyć punkty, jeżeli chcemy nadal marzyć o wejście do najlepszej ósemki. Transfer ma ciągle taką samą szansę na play-off jak i my. Będzie to na pewno ciężki mecz. Obydwa zespoły zdają sobie sprawę, o jaką stawkę walczą. Albo to my opanujemy nerwy i wygramy, albo oni – mówi sternik kieleckiej drużyny, Dariusz Daszkiewicz.To będzie mecz walki. Musimy mocno starać się o każdy punkt w tym spotkaniu. Jest to zespół na zbliżonym do nas poziomie. W ciągu sezonu doszli do składu Woicki, Carson czy Muagututia, co zwiększyło ich siłę, ale my mamy jasno postawione zadanie, które musimy wykonać. To może być kluczowa kolejka i kluczowe punkty, a my chcemy zagrać w play-off – dodaje debiutujący w tym sezonie PlusLigi, Mateusz Bieniek.

Sezon 2013/2014 jest w wykonaniu zawodników z Bydgoszczy o wiele słabszy niż poprzedni. Po pierwszych spotkaniach sezonu okupowali ostatnie miejsce w tabeli. Dopiero po przyjściu trenera Vitala Heynena drużyna wstaje powoli z kolan. – Tak się złożyło nieszczęśliwie dla nas, że mecz z Effectorem był debiutem Heynena w Polsce. To spotkanie ewidentnie nam nie wyszło. Zawsze ciężko się gra, kiedy zespół zmienia trenera. Grałem w trzech takich meczach i wszystkie przegrałem. Teraz mam nadzieję, że nie będzie już tego elementu zaskoczenia i zdobędziemy trzy punkty – mówi przyjmujący Effectora, Adrian Buchowski.

Siatkarze z Kielc przystępują do tego spotkania po przegranym w trzech setach meczu z Jastrzębskim Węglem, który we wtorek zapewnił sobie awans do Final Four Ligi Mistrzów. – Byliśmy po prostu słabsi od Jastrzębia. Mieliśmy swoją szansę w pierwszym secie, ale jej nie wykorzystaliśmy. Oni są teraz w wyśmienitej formie i ciężko z nimi rywalizować. Zagrałem na nietypowej jak dla siebie pozycji, ale to nie ma znaczenia. Zdaję sobie sprawę ze swojej roli i zawsze staram się jak najwięcej dać drużynie – tłumaczy środkowy Effectora Kielce. Transfer w ostatniej kolejce przegrał w Bydgoszczy po tie-breaku z Politechniką Warszawską. – Nie było to najładniejsze spotkanie, jakie oglądałem. Widać było nerwowość w zachowaniu obydwu zespołów. Przez to pewnie pojawiło się dużo niewymuszonych błędów. Możliwe, że w najbliższy piątek będzie podobnie, ale mam nadzieję, że to my utrzymamy nerwy na wodzy – przewiduje Buchowski.



źródło: effectorkielce.com.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved