Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Zdzisław Grodecki: Czuję ogromną radość, dumę i satysfakcję

Zdzisław Grodecki: Czuję ogromną radość, dumę i satysfakcję

fot. archiwum

- Zarzucano nam, że zbudowaliśmy mocno średni skład. My się tym nie przejmowaliśmy, bo nie znamy się na ocenianiu, a na budowaniu. Jestem prezesem, który jako jedyny w Polsce wprowadził klub po raz drugi do Final Four LM - mówi Zdzisław Grodecki.

Gdy w czasie transmisji z meczu w Rzeszowie kamery wyłapywały pana na trybunach, to miał pan kamienną twarz. Nie było emocji?

Zdzisław Grodecki:Pewnie, że były, ale właśnie także dlatego, że szukały mnie kamery, to nie mogłem i nie chciałem ich okazywać. Tłumiłem je w sobie, ale mecz bardzo przeżywałem. Zresztą to chyba było widać, gdy wygraliśmy drugiego seta, który przypieczętował nasz awans. Wtedy eksplodowałem.

Były w tym meczu takie chwile, gdy mocno krzywdzili was sędziowie. Odebrali wam nawet punkt, który miał przesądzić o awansie.



To są tylko ludzie. Mają prawo się mylić. Przed meczem powiedziałem przed kamerami, że wygramy i byłem spokojny, że tak się właśnie stanie. Siatkarzom powtarzałem natomiast, żeby mieli chłodne głowy, a gorące serca. Nie ma nic gorszego, niż zagotować się po sędziowskiej wpadce. Nam udało się tego uniknąć.

Finałowy turniej odbędzie się w Ankarze i wygląda na to, że w półfinale zagracie właśnie z gospodarzami imprezy, czyli Halkbankiem.

To możliwy scenariusz. Stanie się tak, jeżeli do najlepszej czwórki awansują także dwie drużyny rosyjskie – z Kazania i Biełgorodu. Jeżeli Kazań by odpadł, a na jego miejsce wskoczyłaby Piacenza, to naszym półfinałowym rywalem będzie Biełogorie Biełgorod.

Z jakimi nadziejami pojedzie Jastrzębski Węgiel do Turcji?

Z nadziejami na wygraną. To, niestety, jeszcze nie te czasy, gdy polski zespół może jechać na tak prestiżowy turniej jak po swoje. Ale jeżeli polska klubowa siatkówka nadal będzie się rozwijać tak jak obecnie, to za dwa, trzy lata będziemy wygrywać Ligę Mistrzów rok w rok. Dziś też jest to możliwe, ale musi się na to złożyć wiele aspektów. Nie tylko umiejętności, ale i szczęście czy atmosfera w drużynie.

Rozmawiał Wojciech Todur – więcej na slask.sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved