Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Bartosz Małachowski: Czujemy się mocni

Bartosz Małachowski: Czujemy się mocni

fot. archiwum

- Staramy się nie wybiegać w przyszłość, tylko skupiać na kolejnym przeciwniku, a to przynosi efekty w postaci punktów. Gramy na luzie, a wszystko, co osiągniemy, możemy zapisać sobie na plus - mówi Bartosz Małachowski, zawodnik SKS-u Hajnówka.

Świetnie na drugoligowym froncie radzą sobie siatkarze SKS-u Hajnówka. W miniony weekend recepty na ich pokonanie nie znalazł Stoczniowiec Gdańsk, który przegrał na wyjeździe z faworytem 1:3. – Nie było to spotkanie na tak wysokim poziomie jak dwa poprzednie mecze, które rozegraliśmy z MOS-em i Centrum. Wydaje mi się, że drużyna z Gdańska po odejściu Andrzeja Skórskiego straciła sporo jakości w grze. W tym meczu byliśmy lepsi w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła, ale chyba najlepiej funkcjonował nasz blok i gra na kontrze – skomentował Bartosz Małachowski. Chociaż gospodarze nie uniknęli przestojów, szczególnie w drugiej partii, którą dość wysoko przegrali. – Nazwałbym to złośliwością łatwo wygranego seta poprzedniego. Później ciężko było nam znaleźć motywację na dosyć słabo spisującego się przeciwnika. Poprzez rozluźnienie straciliśmy koncentrację, a w rezultacie seta – dodał zawodnik podlaskiego zespołu.

W poprzednim sezonie ówczesny Pronar Hajnówka znalazł się w turniejach mistrzów II ligi. Jego śladem podąża SKS, który jest o włos od wywalczenia awansu do turnieju półfinałowego. Obecnie podopieczni trenera Nowika mają już dziesięć oczek przewagi nad trzecim w tabeli Centrum Augustów. – Staramy się nie wybiegać w przyszłość, tylko skupiać na kolejnym przeciwniku, a to przynosi efekty w postaci punktów. Gramy na luzie, a wszystko, co osiągniemy, możemy zapisać sobie na plus – zaznaczył Małachowski. – Czujemy się mocni fizycznie i psychicznie, więc nie widzę przeszkód, abyśmy nie mieli awansować do turnieju półfinałowego – dodał.

W następnych tygodniach drugoligowców czeka kilka przerw, które zapewne nie będą sprzyjały osiągnięciu stabilnej i wysokiej formy. – Wyniki czasami mogą być zaskakujące z powodu zakłócenia rytmu meczowego. Nie jest to korzystna sytuacja, ale warunki wszystkie zespoły mają jednakowe i muszą się do tego dostosować – skomentował rozgrywający SKS-u. Hajnowianie kolejny ligowy pojedynek rozegrają 22 lutego. Wówczas zmierzą się na wyjeździe z Huraganem Wołomin. – Drużyna z Wołomina ma w swoich szeregach doświadczonych siatkarzy, którzy już trochę pograli na ligowych parkietach, oraz młodego Szulekę, który potrafi przesądzać o losach spotkania – podkreślił Małachowski. – Mówi się: bij lidera, dlatego na pewno rywale będą na nas podwójnie zmobilizowani, ale my postaramy się wywieźć z Wołomina zwycięstwo – zakończył.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved