Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > ORLEN Liga: Sezon zasadniczy dobiegł końca

ORLEN Liga: Sezon zasadniczy dobiegł końca

fot. archiwum

Siatkarki ORLEN Ligi zakończyły rozgrywki sezonu zasadniczego. Pierwszoplanowym wydarzeniem ostatniej kolejki był mecz pomiędzy Chemikiem Police a Impelem Wrocław, który zakończył się zwycięstwem policzanek.

MKS Dąbrowa Górnicza, zgodnie z planem, wygrał swoje spotkanie z Pałacem Bydgoszcz 3:0 i zajął czwarte miejsce. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się łatwym i pewnym zwycięstwem MKS-u, niemające nic do stracenia bydgoszczanki poderwały się do walki i doprowadziły do rezultatu 24:20 w trzecim secie. Dużą rolę odegrała w tym wypadku ambicja i wola walki u młodych zawodniczek znad Brdy. – W końcówce napsułyśmy rywalkom nieco krwi. Myślę, że dąbrowianki trochę nas zlekceważyły, a my zagrałyśmy kilka dobrych akcji – podsumowała mecz Monika Naczk. Bydgoszczankom pozostała już tylko gra w play-out z PGNiG Naftą Piła. – Sezon zasadniczy za nami, a przed nami bardzo ważne spotkania. Mam nadzieję, że stoczymy zażarty bój o pozostanie w lidze i liczę, że wyjdziemy z niego zwycięskie – powiedziała kapitan ekipy znad Brdy.

Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza – Pałac Bydgoszcz 3:0
(25:23, 25:13, 25:20)

Trefl Sopot zapewnił sobie drugie miejsce po tym, jak wygrał z Legionovią 3:1. Po dwóch wygranych setach, w trzecim górą była drużyna z Mazowsza. Dla przyjezdnych było to spotkanie o „wszystko”. Rezerwowe zawodniczki Kinga Bąk, Marta Łukaszewska oraz Karolina Szymańska odmieniły oblicze Legionovii. Jak się później okazało, woli walki i zaangażowanie wystarczyło podopiecznym Macieja Kosmola tylko na zwycięstwo w trzecim secie. – Na przestrzeni każdej z partii bardzo ciężko było nam gonić sopocianki, ale pokazałyśmy w trzeciej odsłonie meczu, że potrafimy mimo znacznej straty wyciągnąć seta. Myślę, że gdybyśmy od początku zaczynały skoncentrowane, to mogłoby to wyglądać zupełnie inaczej, tym bardziej że w pierwszej partii doszłyśmy atomówki na 14:14, a przegrywałyśmy 2:7 i 4:11. W końcówce wdarły się dwa błędy, które spowodowały, że rywalki wygrały tego seta – powiedziała Kinga Bąk. Trefl w pierwszej fazie play-off zmierzy się z Budowlanymi Łódź, a Legionovia zagra z Chemikiem Police.



Atom Trefl Sopot – Siódemka SK bank Legionovia 3:1
(25:22, 25:20, 22:25, 25:12)

Prawdziwy dreszczowiec obejrzeli kibice w Muszynie, gdzie miejscowa ekipa po zaciętym pojedynku wygrała z Budowlanymi Łódź 3:2. „Mineralne” prowadziły w całym meczu 2:1, lecz nie zdołały wykorzystać swojej szansy na zdobycie trzech punktów i o wszystkim musiał zadecydować tie-break. Łódzka drużyna, na skutek błędów własnych, przegrała cały set i mecz. Ekipa znad Popradu kontynuuje tym samym swoją passę zwycięstw i godzi występy w Pucharze CEV z ligowymi meczami. – W spotkaniu z Budowlanymi odnieśliśmy zwycięstwo, ale z drugiej strony muszę przyznać, że moje zawodniczki kończyły go na zasadzie wielkiej siły woli. W ciągu ostatnich dwóch tygodni rozegraliśmy niesamowitą liczbę spotkań. Pojedynek z łodziankami był naszym piątym meczem, a we wtorek gramy kolejny, w dodatku po długiej podróży z bardzo wymagającym rywalem, Azeryolem Baku – podsumował dotychczasową grę swoich podopiecznych trener Bogdan Serwiński. Łodzianki dobrze zaprezentowały się w swoim ostatnim meczu sezonu zasadniczego w Muszynie, ale pomimo tego doznały porażki. Muszynianka zajęła szóstą lokatę i zmierzy się w play-off z Impelem Wrocław, a łodzianki będą rywalizowały z Treflem Sopot.

Muszynianka Muszyna – Budowlani Łódź 3:2
(16:25, 25:16, 25:17, 22:25, 15:13)

W dobrych nastrojach zakończyły zmagania siatkarki Chemika Police. Zwycięstwo 3:0 nad Impelem Wrocław sprawiło, że twierdza Police nadal nie została zdobyta. Policzanki w dotychczasowych dziewięciu spotkaniach na własnym boisku przegrały zaledwie pięć setów i nie straciły żadnego punktu. Ekipa z północno-zachodniej Polski jest na dobrej drodze do powtórzenia sukcesu sprzed 20 lat, kiedy to zdobyła złoty medal. Mecz ze zmęczonym pucharowymi występami Impelem mógł przypaść do gustu zgromadzonym kibicom. – Chemik wygrał z nami zdecydowanie. Ciężko mi powiedzieć, czego zabrakło. Na pierwszy rzut oka wydaje mi się, że wolno się poruszałyśmy po boisku i to potem zaważyło na skuteczności w każdym elemencie – powiedziała libero wrocławianek Dorota Medyńska. Podopieczne trenera Cuccariniego mają półtoratygodniową przerwę i będą czekały na swojego rywala w Pucharze Polski. Drużyna ze stolicy Dolnego Śląska zakończyła sezon zasadniczy na trzeciej pozycji i w środę zagra rewanżowy mecz w Pucharze Challenge z francuską drużyną SF Paris Saint Cloud.

Chemik Police – Impel Wrocław 3:0
(25:23, 25:18, 25:22)

W meczu kończącym osiemnastą kolejkę ORLEN Ligi BKS Aluprof Bielsko-Biała pokonał 3:1 PGNiG Naftę Piła 3:1 i zajął piąte miejsce. Bialanki w fazie play-off zmierzą się z lokalnym rywalem – MKS-em Dąbrowa Górnicza. Podopieczne trenera Zawieracza po dwóch wygranych setach miały zapewnione piąte miejsce. W ich szeregach doszło do rozluźnienia, w efekcie czego pilanki wygrały seta numer trzy i wciąż miały matematyczne szanse na zajęcie ósmej lokaty. Wszelkie nadzieje jednak prysły niczym bańka mydlana w ostatniej, czwartej partii i mecz zakończył się zwycięstwem drużyny z Podbeskidzia. Już dzisiaj pilanki będą broniły wypracowanej przewagi w rewanżowym meczu Pucharu Polski z Budowlanymi w Łodzi.

BKS Aluprof Bielsko-Biała – PGNiG Nafta Piła 3:1
(25:16, 25:20, 23:25, 27:25)

Zobacz również:
Wyniki 18. kolejki i tabela ORLEN Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved