Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Podsumowanie kolejnego weekendu zmagań

II liga M: Podsumowanie kolejnego weekendu zmagań

fot. archiwum

W meczach na szczycie poszczególnych grup Olimpia Sulęcin ograła Morze Bałtyk Szczecin, a Victoria PWSZ Wałbrzych - Gwardię Wrocław. Najbardziej klarowna sytuacja jest w grupie drugiej i czwartej. W pozostałych może dojść jeszcze do przetasowań.

Grupa I

W meczu na szczycie pierwszej grupy Olimpia Sulęcin pokonała u siebie Morze Bałtyk Szczecin 3:0. Goście ambitnie walczyli w drugiej i trzeciej odsłonie, ale w końcówkach lepsi okazywali się gospodarze. – W dwóch setach przegrywaliśmy, a jednak udało nam się dojść przeciwnika. Dobrze się skoncentrowaliśmy i zagraliśmy naszą dobrą siatkówkę w bloku i w obronie, a to zaowocowało naszym zwycięstwem 3:0 – skomentował na łamach Radia Zachód trener Olimpii, Łukasz Chajec. Ta wygrana sprawiła, że sulęcinianie są już praktycznie pewni gry w turnieju półfinałowym. Potknięcie szczecinian wykorzystał GTPS, który chce jeszcze włączyć się do walki o drugie miejsce. Triumf nad AZS-em UAM Poznań spowodował, że lubuska ekipa wciąż ma o co walczyć. – Gra była trochę falująca. Wyrabialiśmy sobie przewagę, ale rywale nas dochodzili. W nasze szeregi wkradła się dekoncentracja. Jeżeli z kimś wyraźnie prowadzimy, to musimy go docisnąć – mówił na łamach serwisu gorzów24.pl szkoleniowiec GTPS-u, Krzysztof Kocik.

W rywalizacji o utrzymanie Orzeł Międzyrzecz wykazał wyższość u siebie nad Orionem Sulechów. Gościom udało się urwać tylko jednego seta, a to sprawiło, że ich strata do ostatniego rywala wzrosła już do sześciu punktów. Trudno będzie ją odrobić, tym bardziej że do rozegrania mają jeszcze tylko trzy spotkania.

Zobacz również
Wyniki rywalizacji o miejsca 1-4 oraz tabela 1. grupy II ligi mężczyzn
Wyniki rywalizacji o miejsca 5-7 oraz tabela 1. grupy II ligi mężczyzn




Grupa II

Coraz bardziej krystalizuje się sytuacja w grupie drugiej, w której kandydatami do gry w turnieju półfinałowym są Gwardia i Victoria. W meczu na szczycie tym razem lepsi okazali się wałbrzyszanie. Wprawdzie pierwsza partia padła łupem wrocławian, ale w trzech kolejnych odsłonach lepsi okazali się przyjezdni, dzięki czemu zrównali się punktowo z najgroźniejszym rywalem. Z kolei w lubuskich derbach lepsi okazali się akademicy. Wprawdzie nowosolanie prowadzili już 2:1, ale nie potrafili przypieczętować zwycięstwa. W kolejnych odsłonach przebudzili się goście i to oni ostatecznie sięgnęli po dwa oczka. – Przełamaliśmy się w czwartej partii. Zagraliśmy pewniej, mocniej i lepiej, a to w tie-breaku przełożyło się na spokojne wygranie do 11 – komentował trener zielonogórzan, Tomasz Paluch. Jednak AZS ma już siedem punktów straty do wyprzedzających go przeciwników i trudno spodziewać się, by mógł jeszcze namieszać w czołówce.

Ciekawa rywalizacja toczy się o utrzymanie. W dwóch weekendowych meczach zwycięzców musiały wyłonić dopiero tie-breaki. Olavia Oława przegrała u siebie z Chrobrym Głogów. Wprawdzie głogowianie mieli szansę na zdobycie kompletu punktów, ale nawet dwa podniesione z parkietu oczka pozwoliły im awansować na drugie miejsce. Z kolei Bielawianka Bielawa we własnej hali ograła po tie-breaku Sobieskiego Żagań, dzięki czemu zwiększyła przewagę nad najgroźniejszymi przeciwnikami. Jednak wyniki następnych kolejek mogą jeszcze sporo namieszać w klasyfikacji.

Zobacz również
Wyniki rywalizacji o miejsca 1-4 oraz tabela 2. grupy II ligi mężczyzn
Wyniki rywalizacji o miejsca 5-8 oraz tabela 2. grupy II ligi mężczyzn


Grupa III

Coraz bliżej awansu do turnieju półfinałowego są uczniowie SMS-u Spała, którzy w ostatni weekend wykazali wyższość nad Caro Rzeczyca. Podopiecznym trenera Sobczyńskiego udało się urwać faworytom tylko jednego seta. W tej chwili drużyna prowadzona przez Jacka Nawrockiego ma już dziewięć oczek przewagi nad kolejnymi rywalami. Do niespodzianki doszło w Rząśni, gdzie Czarni przegrali z MKS-em Kalisz 1:3. Wprawdzie pojedynek lepiej rozpoczął się dla gospodarzy, ale były to dla nich tylko miłe złego początki, bowiem w kolejnych odsłonach inicjatywę na boisku przejęli gracze z Wielkopolski i nie oddali jej do końca meczu. – Jeden i drugi zespół sporo ryzykował, szczególnie w zagrywce i ataku, stąd pojawiało się dużo błędów. Każdy zespół chciał zdobyć trzy punkty, ale w decydujących momentach to my zachowaliśmy chłodniejszą głowę, co przełożyło się na wynik – podkreślił drugi trener kaliskiego zespołu, Andrzej Płócienniczak.

W rywalizacji o utrzymanie ważne zwycięstwo odniósł AKS UŁ Łódź, który na wyjeździe wykazał wyższość nad Salosem Ostrów Wielkopolski. Gospodarze jedynie w trzeciej partii próbowali dobrać się do skóry rywalom, ale ostatecznie przegrali 0:3. Ta porażka drogo ich kosztowała, bowiem mają już sześć punktów straty do ostatniego przeciwnika. Natomiast Bzura Ozorków ograła Lechię Tomaszów Mazowiecki. Wprawdzie prowadziła już 2:0, ale kropkę nad i postawiła dopiero w tie-breaku. Dzięki zwycięstwu umocniła się na prowadzeniu w grupie, mając cztery oczka przewagi nad ostatnim rywalem.

Zobacz również
Wyniki rywalizacji o miejsca 1-5 oraz tabela 3. grupy II ligi mężczyzn
Wyniki rywalizacji o miejsca 6-9 oraz tabela 3. grupy II ligi mężczyzn


Grupa IV

Wciąż niepokonany w drugiej fazie jest SKS Hajnówka, który pewnie zmierza do turnieju półfinałowego. W weekend odprawił z kwitkiem Stoczniowca Gdańsk, oddając mu tylko jednego seta. – Było widać zmęczenie. Brakowało nam trochę świeżości. Wynik cieszy, gra tylko momentami. Teraz jednak będziemy mogli trochę odpocząć – podsumował na łamach Gazety Wyborczej szkoleniowiec podlaskiego zespołu, Jerzy Nowik. Ważne zwycięstwo odniósł także MOS Wola Warszawa, który we własnej hali ograł Centrum Augustów. Mecz był bardzo wyrównany, ale goście tylko jedną odsłonę zdołali rozstrzygnąć na swoją korzyść. Porażka sprawiła, że do warszawian tracą już siedem punktów. W dodatku mają rozegrane o jedno spotkanie więcej od nich, więc trudno spodziewać się, by włączyli się jeszcze do rywalizacji o drugie miejsce.

W rywalizacji o utrzymanie Huragan Międzyrzec Podlaski bez straty seta odprawił z kwitkiem Zawkrze Mława, dzięki czemu umocnił się na fotelu lidera, a mławianie pozostali na ostatnim miejscu. Z kolei Czołg AZS UW Warszawa dość niespodziewanie okazał się lepszy od AZS-u UWM II Olsztyn. Gospodarze byli zdecydowanym faworytem pojedynku, ale zdołali wywalczyć w nim tylko jedno oczko. Mimo porażki zachowali drugie miejsce w tabeli.

Zobacz również
Wyniki rywalizacji o miejsca 1-5 oraz tabela 4. grupy II ligi mężczyzn
Wyniki rywalizacji o miejsca 6-10 oraz tabela 4. grupy II ligi mężczyzn


Grupa V

Niewiele emocji było w meczach zespołów walczących o miejsca 1-5. Warta Zawiercie odniosła trzecie zwycięstwo z rzędu w drugiej fazie rozgrywek. Tym razem podopieczni trenera Semeniuka u siebie wygrali z Czarnymi Katowice 3:0. Co prawda przyjezdni w każdym z setów podjęli walkę z rywalami, ale w decydujących momentach ostatnie słowo należało do zawiercian. Dzięki wywalczeniu trzech punktów wciąż są liderem. – Ta przegrana to pokłosie naszego wcześniejszego spotkania z rywalami z Rybnika. Graliśmy pięć setów. Moi zawodnicy nie zdążyli się zregenerować. Tym razem mieliśmy zbyt mało argumentów, by zwyciężyć w Zawierciu – komentował trener Czarnych, Przemysław Halapacz. Po piętach Warcie depcze Volley Rybnik, który po ciekawym spotkaniu wykazał wyższość nad AZS-em Politechnika Opolska. Był to niezwykle cenny sukces drużyny prowadzonej przez Wojciecha Kasperskiego, bowiem dzięki niemu zwiększyła przewagę nad Czarnymi do czterech oczek, a w dodatku ma o jedno spotkanie rozegrane mniej od tego przeciwnika.

W rywalizacji o utrzymanie w miniony weekend zwyciężali jedynie goście. Juvenia Głuchołazy pokonała AZS Rafako Racibórz. Wprawdzie po dwóch setach na świetlnej tablicy widniał remis, ale później inicjatywę na boisku przejęli głuchołazianie i nie oddali jej do końca meczu. Porażka drogo kosztowała podopiecznych trenera Górskiego, bowiem do ostatniego przeciwnika tracą już sześć oczek, a w tej fazie sezonu nie zdobyli jeszcze ani jednego punktu. Z kolei gracze Akademii Talentów Jastrzębskiego Węgla ograli Winnera Czechowice-Dziedzice. Wprawdzie premierową odsłonę gładko na swoją korzyść rozstrzygnęli gospodarze, ale później do głosu doszli młodzi jastrzębianie, a trzy podniesione z parkietu oczka pozwoliły im zostać liderem grupy walczącej o utrzymanie.

Zobacz również
Wyniki rywalizacji o miejsca 1-5 oraz tabela 5. grupy II ligi mężczyzn
Wyniki rywalizacji o miejsca 6-9 oraz tabela 5. grupy II ligi mężczyzn


Grupa VI

Kolejny krok ku awansowi do turnieju półfinałowego wykonały Karpaty PWSZ Krosno. Podopieczni trenera Frączka tym razem odprawili z kwitkiem Hutnik Dobry Wynik Kraków, czyli drużynę, która jako jedyna ograła ich w tym sezonie. Początkowo w sobotnie popołudnie również zanosiło się na niespodziankę, bowiem pierwszego seta na swoim koncie zapisali gracze trenera Janawy, ale później nie udało im się pójść za ciosem, a trzy kolejne odsłony na swoją korzyść rozstrzygnęli gospodarze. – Grało nam się bardzo ciężko. Źle weszliśmy w mecz, ale cieszę się, że pokazaliśmy, że jesteśmy zespołem, że nie gramy tylko sześcioma zawodnikami. Ci, którzy ostatnio grali mniej, weszli na boisko i odmienili losy spotkania – podkreślił na łamach strony klubowej szkoleniowiec podkarpackiej ekipy, Krzysztof Frączek. W drugiej fazie rozgrywek nie wiedzie się za to Energetykowi Jaworzno, który nie zaznał jeszcze w niej smaku zwycięstwa. W miniony weekend podopieczni trenera Sowy nie sprostali na wyjeździe Błękitnym Ropczyce. Mimo że pierwsza partia padła ich łupem, to w kolejnych setach przełamali się gospodarze i to oni dyktowali warunki gry na boisku. Był to ich pierwszy triumf w drugiej fazie, który pozwolił im wrócić na drugie miejsce w tabeli.

W rywalizacji o utrzymanie MKS Andrychów wykorzystał atut własnego parkietu, bowiem bez straty seta uporał się z Contimaxem MOSiR Bochnia. Przyjezdni tylko w jednej partii przekroczyli barierę 20 punktów. Triumf pozwolił im awansować na pierwsze miejsce w tabeli, choć bochnian wyprzedzają tylko lepszym bilansem setów. Spotkanie Mansardu Sanok z STS-em Skarżysko-Kamienna zostało przełożone.

Zobacz również
Wyniki rywalizacji o miejsca 1-5 oraz tabela 6. grupy II ligi mężczyzn
Wyniki rywalizacji o miejsca 6-9 oraz tabela 6. grupy II ligi mężczyzn

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved