Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Anita Kwiatkowska: Liczyłyśmy, że zajmiemy wyższą pozycję

Anita Kwiatkowska: Liczyłyśmy, że zajmiemy wyższą pozycję

fot. Cezary Makarewicz

- Wiele zależało od nas, ale na skutek nieszczęśliwych wypadków zupełnie nam nie wyszło - mówi o postawie w rundzie zasadniczej zespołu Budowlanych Łódź Anita Kwiatkowska. - Siódma pozycja po fazie zasadniczej do końca nas nie satysfakcjonuje.

Duże zmiany nastrojów po obu stronach siatki były w ostatnim waszym spotkaniu w Muszynie. W efekcie wraz z Muszynianką podzieliłyście się punktami.

Anita Kwiatkowska:Spotkanie było bardzo nerwowe, chociaż fajnie je rozpoczęłyśmy, odrzucając zagrywką w pierwszym secie rywalki od siatki. „Mineralne” miały problemy z przyjęciem, wyprowadzeniem ataku, a nam wychodziło dosłownie wszystko. W drugiej partii role się odwróciły. Przeglądając statystyki, we wszystkich elementach z wyjątkiem bloku byłyśmy lepsze i właśnie blok przesądził o tym, że przeciwnik wygrał to spotkanie. Tak naprawdę niewiele nam brakowało, bowiem w tie-breaku, mimo że prowadziliśmy 12:10, był remis 13:13. Dwa błędy w samej końcówce przeważyły szalę zwycięstwa na korzyść zespołu z Muszyny.

Pierwszy wysoko wygrany set nie uśpił waszej czujności?



Nie sądzę. Po ostatnich meczach, które nam nie wyszły, bardzo chciałyśmy zaprezentować się z dobrej strony. Przyjeżdżając do Muszyny, wiedziałyśmy, że miejscowe dobrze zaprezentowały się w ostatnich meczach i że ani przez moment nie możemy się rozluźnić, dopóki mecz się nie skończy. A muszę przyznać, że wcześniej zdarzało nam się wiele razy, że prowadziłyśmy 2:0, a następnie spotkanie się odwracało. Z pewnością nie odpuściłyśmy muszyniankom. To rywalki zaczęły grać lepiej, a my nieco słabiej spisałyśmy się w polu serwisowym. Nasza zagrywka nie była już taka mocna, przez co zespół z Muszyny lepiej przyjmował i wyprowadzał ataki.

Siódme miejsce po rundzie zasadniczej to nie jest szczyt marzeń dla Budowlanych Łódź?

Dokładnie! Liczyłyśmy, że zajmiemy wyższą pozycję, zwłaszcza że były realne szanse na miejsca 4-5, dzięki czemu w play-off byłoby nam łatwiej. Siódma pozycja po fazie zasadniczej do końca nas nie satysfakcjonuje, bowiem pechowo przytrafiły nam się kontuzje. Od dłuższego czasu z gry wyłączona była Ola Sikorska, Tabi (Love – przyp. red.) pechowo skręciła kostkę, Olga (Trach – przyp. red.) również miała swoje problemy. Dobrze, że nie trenowała przez kilka ostatnich dni i pojawiła się w ostatnim naszym meczu, bowiem jej obecność bardzo nam pomogła. W tym sezonie miałyśmy swoje szanse, bowiem mogłyśmy wygrać z BKS-em Bielsko-Biała czy ostatnio z Tauronem MKS-em Dąbrowa Górnicza. Tak naprawdę wiele zależało od nas, ale na skutek nieszczęśliwych wypadków zupełnie nam nie wyszło.

Teraz pozostaje przygotowywać się na operację „Atom Trefl”.

Na pewno się nie poddamy. W play-off trafiłyśmy na Atom Trefl i będziemy z nim walczyły. Nie będzie łatwo, bowiem sopocianki są drugą drużyną ligi, a my skończyłyśmy rundę zasadniczą na 7. pozycji, ale ten sezon jest wyrównany i drużyny teoretycznie mocniejsze traciły punkty w rywalizacji z zespołami z dołu tabeli. W play-off z pewnością powalczymy. To kwestia dyspozycji dnia. Wierzę, że jeżeli będziemy w pełnym składzie i w dobrej formie, a mamy troszeczkę czasu, aby do meczów z Atomem Treflem się przygotować, to możemy pokazać się z dobrej strony. Nie wychodzimy z założenia, że skoro sopocianki są faworytami, to mamy się przed nimi położyć.

Zanim przystąpicie do play-off, czeka was jeszcze pojedynek w Pucharze Polski.

Pierwszy mecz pucharowy z Naftą był najgorszym naszym pojedynkiem w tym sezonie. Mimo że przegrałyśmy w trzech setach, będziemy chciały się zrewanżować i dzięki małym punktom przejść dalej. A czy to się nam uda? Czas pokaże! Jeżeli pokażemy taką siatkówkę jak w sobotnim spotkaniu z Muszynianką, to jesteśmy w stanie tego dokonać.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved