Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Katarzyna Bury: Mam nadzieję, że wszystko ułoży się po naszej myśli

Katarzyna Bury: Mam nadzieję, że wszystko ułoży się po naszej myśli

fot. archiwum

Zawisza Sulechów wciąż ma szansę na awans do fazy play-off. W ostatniej kolejce podopieczne Marka Mierzwińskiego wygrały z Silesią Volley, a już za tydzień zagrają z Wisłą Kraków. - Z naszej strony musimy wykonać 100% - mówi Katarzyna Bury.

Zawisza Sulechów w swoim ostatnim meczu ligowym w trzech setach pokonał Silesię Volley. Podopieczne Marka Mierzwińskiego wręcz zdeklasowały swoje rywalki, w żadnym z setów nie pozwoliły zdobyć przeciwniczkom więcej niż 19 punktów. – Mecz z Silesią wygrała cała drużyna. Zagrałyśmy zespołowo i to był klucz do zwycięstwa. Praktycznie od początku narzuciłyśmy swój styl gry, co nie pozwoliło dziewczynom z Silesii rozwinąć skrzydeł. Mam nadzieję, że kolejne spotkania rozegramy równie dobrze – cieszyła się po spotkaniu atakująca Zawiszy, Katarzyna Bury.

Pomiędzy meczami z Silesią i Wisłą Kraków siatkarki z Sulechowa mają dwa tygodnie przerwy. Nie oznacza to jednak, że jest to czas tylko na odpoczynek, wręcz przeciwnie. – Pierwszy tydzień był ciężki, na siłowni pracowałyśmy znacznie mocniej. Zajęcia w hali również do najlżejszych nie należały. W drugim tygodniu wrócimy do troszkę lżejszej siłowni, a w hali będziemy się przygotowywać pod następnego przeciwnika – Wisłę Kraków – opowiada Katarzyna Bury. Siatkarka przyznała, że wolałaby grać częściej. – Zdecydowanie wolę, gdy mecze są rozgrywane tydzień po tygodniu. Jest wtedy ustalony cały tydzień i wiadomo czego się spodziewać – mówi.

Katarzyna Bury jest jak na razie jedyną atakującą w zespole i przyznaje, że nie jest to łatwa sytuacja. – Gdy Joanna Kocemba doznała kontuzji, rzeczywiście zostałam sama na tej pozycji. Momentami jest trochę ciężko, ale na szczęście mamy osobę do pomocy. Jest nią nasz fizjoterapeuta Łukasz Marciniak, który sam nieźle gra w siatkówkę. Bardzo nam pomaga podczas treningów, za co mu serdecznie dziękujemy – mówi zawodniczka. Zawisza ma jeszcze szanse na zajęcie miejsca w pierwszej czwórce i udział w fazie play-off, do czwartego obecnie zespołu z Torunia traci cztery punkty i zmierzy się z nim w ostatniej kolejce fazy zasadniczej. – Z naszej strony musimy wykonać 100%, tzn. wygrać spotkania z krakowiankami i z toruniankami za trzy punkty. Na pewne rzeczy nie mamy wpływu, ale ja mam nadzieję, że wszystko ułoży się po naszej myśli i będziemy w czwórce – kończy Bury.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved