Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Podział punktów w Ostrołęce

I liga M: Podział punktów w Ostrołęce

fot. Joanna Skólimowska

Siatkarze ze Świdnika świetnie zaczęli, prowadzili już 2:0, jednak w trzeciej partii obudzili się gospodarze, czyli Energa Pekpol Ostrołęka. W tie-breaku walka toczyła się punkt za punkt, ostatecznie wygrali podopieczni Marcina Jarosza.

Goście od początku byli bardzo zmotywowani i objęli prowadzenie 5:2, dzięki mocnej zagrywce. Ostrołęczanie mieli problemy w przyjęciu i nie mogli skonstruować akcji, a o czas poprosił trener Andrzej Dudziec. Jednak przerwa niewiele pomogła, bo w aut zaatakował Łukasz Owczarz. Na szczęście dla gospodarzy na zagrywce pomylił się Jakub Peszko (7:3). Po skutecznym ataku ze środka Daniela Szaniawskiego siatkarze zeszli na przerwę techniczną (8:3). Warto wspomnieć, że świdniczanie przyjechali na mecz tylko z dwoma środkowymi. Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie, gospodarze mieli problemy z przyjęciem zagrywki, a ataki kończył tylko Grzegorz Białek, pozostali albo posyłali piłkę w aut, albo nie mogli przebić się przez blok rywali (13:6). Gdy Wojciech Pawłowski został zablokowany, a przechodzącą piłkę skończył Damian Boruch, było 11:14, ale na drugiej przerwie technicznej 16:12 prowadzili siatkarze Avii. Kiedy Michał Baranowski został zablokowany przez swojego vis-à-vis Karola Szczygielskiego, ostrołęczanie tracili dwa punkty (16:18). W końcu w ataku przełamał się Owczarz, a po dotknięciu siatki przez zawodników Avii na tablicy wyników pojawił się remis 19:19. Jednak świdniczanie zaczęli bronić i kończyć kontry. Pierwsza partia zakończyła się skutecznym blokiem Szaniawskiego i Peszki (25:21).

Drugi set rozpoczął się podobnie do poprzedniego – mocna zagrywka świdniczan, problemy z przyjęciem i wykończenie akcji po stronie Pekpolu (3:1). Dodatkowo siatkarze Avii ustawiali szczelny blok i na przerwie technicznej prowadzili 8:3. Grzegorz Pietkiewicz zastąpił na rozegraniu Kamila Obrębskiego, a gra toczyła się punkt za punkt, co nie było po myśli gospodarzy, ale nie mieli pomysłu na wykończenie akcji. Po błędzie siatkarzy Pekpolu zawodnicy zeszli na drugą przerwę techniczną (16:10). Po powrocie na parkiet dwa punkty zdobył Białek, ale po drugiej stronie siatki szalał Jakub Guz (21:14). Gospodarze odrobili kilka oczek, ale ostatecznie triumfowali podopieczni Marcina Jarosza 25:20, a skutecznym atakiem popisał się Wojciech Pawłowski.

W kolejnej odsłonie po bloku Borucha i Białka na Peszce na prowadzenie 3:2 wyszli ostrołęczanie. Gospodarze zaczęli punktować blokiem, Owczarz skutecznie atakował i Pekpol prowadził 8:3. Świdniczanie psuli zagrywkę i nie mogli myśleć o zbliżeniu się do rywali. Po bloku Borucha i Owczarza na Pawłowskim zawodnicy zeszli na drugą przerwę techniczną (16:9), ale trochę nadziei w serca świdniczan wlał Peszko, zdobywając punkt bezpośrednio z zagrywki (11:17). Siatkarze Avii zaczęli grać skutecznie w ataku, dodatkowo błędy zaczęli popełniać gospodarze i straty zostały zmniejszone do czterech oczek (18:22). O czas poprosił trener Dudziec. Po przerwie blok rywali obił Michał Przybylski, a Pekpol wygrał 25:18 po błędzie odbicia rywali i wrócił do gry.



Świdniczanie podnieśli się po porażce i szybko objęli prowadzenie 4:1. Po ataku ze środka Borucha ostrołęczanie tracili tylko jedno oczko (4:5). Peszko został trzykrotnie zablokowany i Pekpol wyszedł na prowadzenie 7:5, ale gospodarze jeszcze zwiększyli prowadzenie. Dobrze grał Boruch (14:9). Pawłowski został zablokowany i siatkarze zeszli na przerwę techniczną (16:13). Dwa ataki Owczarza wybronili świdniczanie, ale kontry nie skończyli i w końcu Białek umieścił piłkę w polu rywala (18:13). Siatkarze Avii zablokowali się na 13. punkcie i dopiero Adrianowi Zalewskiemu udało się przełamać złą passę (14:22). Jednak gospodarze nie pozwolili sobie na chwilę dekoncentracji i pewnie wygrali 25:15.

Przed decydującą partią Marcin Jarosz zabrał swoich podopiecznych do szatni. Niewiele to pomogło, gdyż Guz posłał piłkę w aut, a po ataku Owczarza ostrołęczanie wyszli na prowadzenie 4:2. Jednak siatkarze Avii doprowadzili do remisu po 6, dzięki dobrej grze Peszki, mimo to przy zmianie stron 8:6 prowadzili gospodarze. Następnie Peszko zdobył punkt, a w kolejnej akcji pomylił się środkowy z Ostrołęki i mieliśmy kolejny remis (8:8). Gra toczyła się punkt za punkt, a po ataku Szczygielskiego (13:12) o czas poprosił trener Jarosz. Po przerwie punkt zdobył Guz, który poszedł na zagrywkę i popisał się dwoma asami serwisowymi. Świdniczanie wygrali 15:13, a całe spotkanie 3:2 i zachowali szansę na awans do fazy play-off.

Energa Pekpol Ostrołęka – ASPS Avia Świdnik 2:3
(21:25, 20:25, 25:18, 25:15, 13:15)

Składy zespołów:
Pekpol: Białek, Przybylski, Obrębski, Szczygielski, Owczarz, Boruch, Mihułka (libero) oraz Wierzbicki i Pietkiewicz
Avia: Guz, Peszko, Szaniawski, Misztal, Baranowski, Pawłowski, Głód (libero) oraz Gonciarz, Zalewski i Kołodziejczyk

Zobacz również:
Wyniki 21. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved