Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Szybki mecz w Bielsku-Białej dla PGE Skry

PlusLiga: Szybki mecz w Bielsku-Białej dla PGE Skry

fot. Paweł Piotrowski

Drużyna PGE Skry Bełchatów w meczu 18. kolejki nie dała większych szans plasującym się na ostatnim miejscu w tabeli PlusLigi bielszczanom i pokonała rywali w ich własnej hali. Całe spotkanie zakończyło się po rozegraniu trzech szybkich odsłon.

Bełchatowianie rozpoczęli od mocnego uderzenia i po asie serwisowym Uriarte, skutecznym bloku, a także dzięki błędom gospodarzy odskoczyli na 5:1. Kolejne oczka na konto PGE Skry dopisali Kłos oraz Tuia, co dało pięciopunktową nadwyżkę (7:5). Obie ekipy słabo spisywały się w polu zagrywki – popełniając dużą ilość niepotrzebnych błędów w tym elemencie, ale już ataki skutecznego Tui pozwoliły prowadzić drużynie z Bełchatowa 12:6. Choć gospodarze starali się gonić przeciwników, to skuteczny Wlazły nie pozwolił odrobić im jakichkolwiek punktów (14:8), to po jego uderzeniu PGE Skra prowadziła w trakcie drugiego regulaminowego czasu 16:10. Choć po chwili oddechu oba zespoły wymieniały się skutecznymi atakami, to jednak im bliżej końca, tym coraz mocniej zaczęli naciskać bełchatowianie, którzy po punktującej zagrywce Wrony odskoczyli na 20:12. Przewaga, jaką uzyskali, ani przez moment nie była zagrożona, a Wlazły i spółka spokojnie dograli partię do końca. Bielszczanom nie pomogły dwie przerwy, o które w krótkim czasie poprosił Wiktor Krebok. Seta zakończył, podsumowując postawę całego zespołu, Vlk, psując atak.

Drugą odsłonę rozpoczęła już dużo bardziej wyrównana gra. Gospodarze ograniczyli błędy własne, a w dodatku po podwójnym bloku Kokociński/Gonzalez wyszli na dwupunktowe prowadzenie 3:1. Gdy tym samym zrewanżowali się przyjezdni, a Kokociński pomylił się w ataku, Skra odebrała przewagę BBTS-owi (5:4), ale nadal nie mogła odskoczyć na wyższe prowadzenie. Kolejny błąd bielszczan w ataku sprowadził obie ekipy na pierwszy regulaminowy czas przy prowadzeniu gości 8:6, natomiast tuż po powrocie na boisko Tuia punktował blokiem i dystans dzielący obie ekipy wzrósł do trzech oczek (9:6). Chwilę później dzięki dobrej postawie w polu obrony i w kontrze bielszczan (Buniak, Gonzalez) zminimalizowały straty do jednego oczka. Gra ponownie się wyrównała, tym bardziej, że bełchatowianom również przydarzały się błędy. Dopiero gdy z pola zagrywki zaczął uderzać Tuia, mocno utrudniając grę przyjmującym BBTS-u, jak i reszcie bielskiego zespołu, PGE Skra odskoczyła tym razem na cztery oczka (14:10). Tej różnicy miejscowi już nie byli w stanie odrobić, tym bardziej, że podopieczni Miguela Falski konsekwentnie dopisywali kolejne punty na swoje konto – po kontrze Wlazłego mieli już o siedem punktów więcej (18:11). Ekipa trenera Kreboka poderwała się jeszcze do walki po punktującej zagrywce Vlka, ale było to chwilowe, a straty za wysokie. PGE Skra po ataku Kłosa wygrała w partii do 18.

Od pierwszych akcji trzeciej odsłony bełchatowianie konsekwentnie budowali nadwyżkę, co ułatwiała im również słaba postawa rywali po drugiej stronie siatki. Bielszczanie nie potrafili złapać swojego rytmu gry, popełniali błędy, oddawali piłki na drugą stronę niemal za darmo, co dało trzy oczka nadwyżki Skrze (6:3). Choć siatkarze BBTS-u starali się jednak trzymać w miarę blisko przeciwników, odrabiali część strat (dobre akcje w kontrze, w bloku, błędy Skry), to za moment ponownie nie kończyli swoich akcji, a piłki w kontrze kończyli z kolei goście, którzy znowu odskakiwali na trzy punkty (9:6, 10:11, 10:13). Gdy Gonzalez posłał na stronę bełchatowian asa serwisowego, a Kwasowski zablokował Conte, BBTS ponownie zbliżył się do rywali na jeden punkt straty (14:15), natomiast chwilę później również blokiem punktował Kokociński i gospodarze uzyskali tym samym upragniony wyrównujący punkt. Jednak po kilku wymianach błędy gospodarzy po raz kolejny pozwoliły odskoczyć PGE Skrze, która inicjatywę utrzymała do samego końca i wygrała w secie do 21, a w meczu 3:0.



MVP: Nicolas Uriarte

BBTS Bielsko-Biała – PGE Skra Bełchatów 0:3
(16:25, 18:25, 21:25)

Składy zespołów:
BBTS: Kwasowski (2), Vlk (4), Gonzalez (10), Buniak (8), Kokociński (5), Bućko (5), Swaczyna (libero) oraz Fijałek i Akimienka
PGE Skra: Wlazły (11), Tuia (7), Kłos (8), Conte (18), Wrona (6), Uriarte (4), Zatorski (libero) oraz Antiga, Włodarczyk (2) i Maćkowiak

Zobacz również:
Wyniki 18. kolejki oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved