Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > ORLEN Liga: Rollercoaster w Muszynie i wygrana gospodyń

ORLEN Liga: Rollercoaster w Muszynie i wygrana gospodyń

fot. Łukasz Krzywański

Mieszkanka nastrojów i tie-break, w którym prowadzenie przechodziło z jednych rąk do drugich - to bilans meczu z Muszyny, gdzie miejscowy Polski Cukier Muszynianka podejmował Budowlanych Łódź. Ostatecznie dwa punkty pozostały w Muszynie.

Postawę obu zespołów można porównać do jazdy na kolejce wysokogórskiej. W pierwszym secie wysoko wygrywały Budowlane, był w kolejnej odsłonie meczu równie wysoko ulec siatkarkom z Muszyny. Dopiero tie-break był emocjonującym widowiskiem, w którym prowadzenie przechodziło z rąk do rąk. Tymczasem w premierowej odsłonie meczu po kontrataku Doroty Ściurki przyjezdne prowadziły 4:1, a na przerwie technicznej, gdy ze środka zaatakowała Olga Trach, miały pięć punktów przewagi (8:3). Podopieczne Bogdana Serwińskiego zbliżyły się po akcjach Aleksandry Jagieło (7:10), ale była to jedynie woda na młyn dla Budowlanych, którzy dzięki Anicie Kwiatkowskiej odskoczyli na 16:8. Muszynianki jedynie pojedynczymi akcjami były w stanie przeciwstawić się rywalkom, które po zbiciu Sylwii Pyci ze środka wygrały pierwszego seta 25:16.

Po zmianie stron gra się wyrównała. Gdy ze skrzydła uderzyła Natalia Nuszel, łodzianki wyszły na 2:1, ale po kontrach Natalii Kurnikowskiej to Polski Cukier Muszynianka miał o oczko więcej (5:4). Gdy Nuszel dwukrotnie została zablokowana przez Ivanę Plchotovą i Magdalenę Mazurek, Adam Grabowski po raz pierwszy w meczu poprosił o czas dla zespołu (10:6) i choć łodzianki mozolnie zaczęły odrabiać straty, to inicjatywa wciąż leżała po stronie gospodarzy. Pycia, blokując Sylwię Wojcieską, zbliżyła Budowlanych na 8:10, a gdy kontratak wykorzystała Kwiatkowska, przewaga „mineralnych” stopniała do stanu 12:11. Na boisku gra się wyrównała i oba zespoły szły łeb w łeb, do drugiej przerwy technicznej (16:15). Po niej ekipa z Łodzi najwyraźniej nie w pełni wróciła na parkiet. Przestój rywalek błyskawicznie wykorzystały miejscowe, odskakując na 21:15, a po autowym ataku Pyci wygrywając drugą partię 25:16.

Dobra passa muszynianek przeniosła się na seta numer trzy. W nim po atakach Mariny Cvetanović i Aleksandry Jagieło Polski Cukier Muszynianka prowadził 5:1. Podopieczne trenera Grabowskiego zbliżyły się do przeciwnika dzięki Noris Cabrerze (3:5), ale na pierwszej przerwie technicznej siatkarki z Doliny Popradu miały czteropunktową zaliczkę, która po ataku Justyny Sosnowskiej urosła do pięciu oczek (11:6). Łodzianki nie były w stanie przeciwstawić się będącym na fali gospodyniom, a przede wszystkim nie mogły zatrzymać niezwykle skutecznej Kurnikowskiej. Gdy na środku ponownie zaatakowała Sosnowska, „mineralne” prowadziły 20:12, a po kontrze Kurnikowskiej 23:14. Mimo że trener Serwiński przy znacznej zaliczce punktowej zaczął rotować składem, obraz gry nie uległ zmianie i po trzech setach muszynianki prowadziły w meczu 2:1.



Nieco rozluźnione „mineralne” przespały początek czwartej odsłony meczu, bowiem po atakach Ściurki, Nuszel i Cabrery Budowlani prowadzili 4:0. Miejscowe zniwelowały straty do dwóch oczek po kontrze Cvetanović (8:10), ale inicjatywa leżała po stronie zespołu Adama Grabowskiego. Łodzianki utrzymywały dwupunktowy dystans, ale gdy tuż przed przed przerwą techniczną w ataku pomyliła się Karolina Różycka, goście schodzili, prowadząc 16:12. Zespół z Łodzi wyraźnie się rozkręcał i gdy w Muszynie było 18:13, błyskawicznie zareagował Bogdan Serwiński, prosząc o czas. Po chwili przerwę na żądanie wykorzystał szkoleniowiec Budowlanych, bowiem przewaga jego drużyny stopniała do trzech punktów (18:15). Muszynianki starały się odrobić straty, jednak rywalki nie dawały za wygraną. Po kontrze Jagieło zrobiło się 21:23, ale gdy w ataku pomyliła się Kurnikowska, stało się oczywiste, że o losach spotkania musi przesądzić tie-break.

„Set prawdy” był wyrównany. Oba zespoły szły punkt za punkt i dopiero kontra Sosnowskiej dała muszyniankom dwupunktową zaliczkę (5:3), jednak gdy piłkę na drugą stronę kiwnęła Magdalena Śliwa, to o punkt więcej miały łodzianki (8:7). Prowadzenie przechodziło z jednej strony na drugą. Po ataku Cvetanović „mineralne” prowadziły 9:8, ale po kontrze Cabrery przegrywały już dwoma oczkami (10:12) i kiedy wydawało się, że drużyna z Łodzi dowiezie prowadzenie do końca seta, w szeregach Budowlanych zaczęły „zgrzytać” tryby. Błędy w ataku Ściurki pozwoliły muszyniankom odzyskać prowadzenie (13:12). Dzięki Kurnikowskiej gospodynie zapisały na swoim koncie dwa punkty (15:13).

Polski Cukier Muszynianka – Beef Master Budowlani Łódź 3:2
(16:25, 25:16, 25:17, 22:25, 15:13)

Składy zespołów:
Muszynianka: Mazurek (5), Piątek, Wojcieska (11), Kurnikowska (14), Jagieło (15), Plchotova (3), Maj (libero) oraz Cvetanović (18), Różycka (1), Jasińska i Mucha
Budowlani: Śliwa (5), Kwiatkowska (10), Ściurka (10), Nuszel (13), Trach (6), Pycia (12), Durajczyk (libero) oraz Cabajewska, Grajber i Cabrera (15)

Zobacz również:
Wyniki 18. kolejki oraz tabela ORLEN Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved