Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > BBTS musi walczyć o utrzymanie?

BBTS musi walczyć o utrzymanie?

fot. archiwum

Mimo zamknięcia PlusLigi siatkarze BBTS-u Bielsko-Biała nie mogą czuć się bezpiecznie, są bowiem zapisy w regulaminie rozgrywek dające PLPS-owi możliwość relegacji do I ligi. - Nikt w BBTS-ie nie bierze takiego scenariusza pod uwagę - zapewnia Piotr Pluszyński.

BBTS Bielsko-Biała to jeden z dwóch tegorocznych beniaminków PlusLigi. Niestety, mimo że na parkietach najwyższej klasy rozgrywkowej debiutował razem z Czarnymi Radom, pomiędzy tymi zespołami nie da się postawić znaku równości. Podopieczni Roberta Prygla niejednokrotnie sprawili już niespodziankę, wygrywając chociażby z kandydatami do medali – Skrą Bełchatów i Jastrzębskim Węglem. Obecnie w ligowej tabeli zajmują szóstą lokatę i są coraz bliżej zagwarantowania sobie występu w play-off. Tymczasem BBTS ma o wiele mniej korzystny bilans. Na swoim koncie zapisali dotychczas zaledwie 10 oczek, zamykając tym samym stawkę. – To, co zespół osiągnął do teraz, nikogo w klubie nie satysfakcjonuje. Co to są trzy zwycięstwa? Tę drużynę na pewno stać na więcej – stwierdził Piotr Pluszyński. Prezes klubu argumentował także zmianę szkoleniowca. – To był już ostatni moment na zmiany. Zespół przyzwyczaił się do porażek. Siatkarze widać uznali, że na więcej ich nie stać – zauważył. W minionym tygodniu dotychczasowego trenera, Janusza Bułkowskiego, zastąpił 71-letni Wiktor Krebok. Czy weteranowi polskiej siatkówki uda się zmienić postawę siatkarzy już w debiutanckim spotkaniu? Z pewnością przed nim niełatwe zadanie, bowiem po przeciwnej stronie siatki znajdzie się Skra Bełchatów, jedna z najlepszych drużyn w kraju. Być może jednak uda się wypracować taki poziom gry bielszczan, który nawet jeśli nie przyniesie zwycięstwa i punktów, to jednak pozwoli powiedzieć „zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, to był dobry mecz”.

Nie da się jednak ukryć, że na chwilę obecną to właśnie punkty do ligowej klasyfikacji oraz wygrane są dla BBTS-u na wagę złota. – Jest punkt w regulaminie rozgrywek, który daje władzom spółki możliwość relegacji drużyny do niższej ligi, jeżeli ta nie wygra pięciu spotkań w sezonie zasadniczym. Ten zapis o tym nie przesądza, ale jednak liga może się do niego odwołać. Możemy też pożegnać się z PlusLigą, jeżeli nie będziemy płacić zawodnikom, trenerom. Klub będzie miał zadłużenie wobec ZUS-u czy Urzędu Skarbowego. Oczywiście nikt w BBTS-ie nie bierze takiego scenariusza pod uwagę – powiedział w rozmowie z serwisem sport.pl Pluszyński.

Co prawda odwołanie zespołu ze względu na za małą liczbę wygranych spotkań jest jedynie fakultatywne, jednak w obliczu zgłoszonych przez MKS Będzin oraz Cuprum Lubin akcesów do gry w PlusLidze władze mogą próbować dokonywać zmian w dotychczasowej obsadzie ligi. Niezwykle ważne jest zatem zarówno dla działaczy, jak i zawodników bielskiego klubu, by zrobić wszystko, aby w końcówce fazy zasadniczej odebrać wszelkie argumenty przemawiające za degradacją zespołu na zaplecze ekstraklasy.



Więcej w serwisie slask.sport.pl

źródło: inf. własna, sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved