Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Kto będzie bliżej fazy play-off?

PlusLiga: Kto będzie bliżej fazy play-off?

fot. archiwum

W piątkowy wieczór w Hali Łuczniczka odbędzie się spotkanie, którego wynik będzie miał duży wpływ na układ w dolnej części tabeli. Transfer Bydgoszcz podejmie AZS Politechnikę Warszawską i zwycięzca tej konfrontacji zbliży się do gry w fazie play-off.

Bliżej osiągnięcia celu, jakim jest gra w play-off, są warszawianie. AZS zajmuje obecnie siódme miejsce w tabeli z dorobkiem 22 punktów, o siedem więcej niż jego jutrzejszy rywal. Akademicy w tym roku kalendarzowym w lidze radzą sobie w kratkę – na sześć meczów wygrali trzy, w tym stali się sprawcami jednej z większych sensacji, gdy dwa tygodnie temu pokonali na własnym terenie Resovię Rzeszów. Jednak po tej spektakularnej wygranej przyszły dwie porażki z wyżej notowanymi drużynami – ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle i Jastrzębskim Węglem. Akademicy w obu tych meczach postraszyli rywali i mieli szanse na wygranie chociażby jednej partii, ale w kluczowych momentach końcówek setów górą byli jednak rywale. Tak było chociażby w zeszłą sobotę, kiedy w meczu przeciwko drużynie ze Śląska w pierwszym secie stołeczni mieli pięć piłek setowych, ale żadnej nie wykorzystali. – Nie zasłużyliśmy na wygraną choćby w jednym secie. Po prostu byliśmy słabsi. Jestem wściekły, bo dotąd, nawet pomimo różnych problemów, graliśmy z sercem. Tym razem nie wszyscy weszli w ten mecz mentalnie i tak to właśnie się kończy, kiedy nie wszyscy dają z siebie wszystko – denerwował się po meczu Jakub Bednaruk. Czy jego podopieczni jutro zagrają z sercem? Oprócz serca na pewno będzie liczyć się także chłodna głowa, ze względu na stawkę meczu – wygrana może bardzo przybliżyć warszawian do czołowej ósemki. W przypadku zdobycia trzech punktów, wystarczałoby, jeśli siatkarze ze stolicy wygrają jeszcze jedno spotkanie za trzy punkty – najlepiej za dwa tygodnie z Lotosem i już powinni się znaleźć w ósemce po zakończeniu rundy zasadniczej. W przypadku porażki, trzeba będzie wygrać przynajmniej dwa pozostałe spotkania.

Bydgoszczanie, piątkowy przeciwnik Politechniki, zajmują aktualnie dziesiąte miejsce w tabeli i mają na koncie 15 punktów. Siatkarze znad Brdy nadal liczą się w grze o play-off, zwłaszcza że mają bardzo korzystny układ meczów do końca rundy zasadniczej – na ich drodze nie stanie już żadna drużyna z „wielkiej czwórki”. Jednak jeżeli chcą zrealizować swój cel, powinni z akademikami wygrać. Niska pozycja w tabeli jest pokłosiem bardzo złego początku sezonu, kiedy to Transfer przez dziewięć tygodni zajmował ostatnie miejsce. Po tym bardzo złym starcie w klubie doszło do zmian. Sprowadzono nowych zawodników – Pawła Woickiego, Carsona Clarka i Garretta Muagututię oraz dokonano zmiany na stanowisku trenera. Stery objął Vital Heynen i za jego kadencji drużyna wreszcie zaczęła wygrywać mecze. Tegoroczny bilans ekipy z województwa kujawsko-pomorskiego w PlusLidze jest identyczny jak warszawian – trzy zwycięstwa i trzy porażki. Również bydgoszczanie byli sprawcami dużej niespodzianki, pokonując w Kędzierzynie-Koźlu ZAKSĘ 3:2. Ostatnie swoje spotkanie siatkarze Transferu rozegrali ze Skrą Bełchatów i chociaż mieli swoje szanse w tym meczu – w pierwszym secie prowadzili 16:13 – to zakończyli spotkanie przegraną 0:3. – Szkoda najbardziej tego pierwszego seta, mieliśmy w nim trzy punkty przewagi i wszystko było w naszych rękach. Zaważyły niuanse, a Skra to klasowy zespół i te nasze słabości wykorzystała w stu procentach – żałował po meczu Tomasz Bonisławski, libero bydgoszczan.

Trudno jest wskazać jednoznacznie faworyta jutrzejszego meczu. Wprawdzie w pierwszej konfrontacji tych drużyn w tym sezonie AZS wygrał 3:1, ale to było jeszcze przed zmianą szkoleniowca i przybyciem nad Brdę Muagututii. Wydaje się, że decydujące będzie to, która drużyna lepiej zapanuje nad nerwami i lepiej wejdzie w mecz. Na pewno nikt nie zamierza odpuszczać. – Jak na każdego przeciwnika, tak i na mecz z Politechniką Warszawską mocno się mobilizujemy – zapewnia Tomasz Bonisławski. – Będziemy starali się po prostu grać, co potrafimy najlepiej, musimy być na pewno skoncentrowani, bo to jest niezwykle ważny dla nas mecz jeżeli chodzi o play-off i mam nadzieję, że uda się pokonać przeciwnika – deklaruje z kolei Maciej Stępień, rozgrywający Politechniki.



Faworytem tego spotkania zdaniem firmy Unibet będą gospodarze, których zwycięstwo wycenione jest na 1,42:1. Za wygraną akademików będzie można za każdą postawioną złotówkę otrzymać 2,65 zł.

O tym, która z drużyn wyjdzie z jutrzejszej konfrontacji zwycięsko i przybliży się do upragnionego play-off, przekonamy się już za niecałe 24 godziny. Początek meczu o godz. 18:00.

Zobacz również:
Kursy Unibet na najbliższe spotkania siatkarskie

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved