Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Damian Boruch: Nie poddamy się bez walki

Damian Boruch: Nie poddamy się bez walki

fot. archiwum

- O miejsce w ósemce będziemy walczyć do końca. Wcześniejsze niepowodzenia nas nie podłamały. Każdy z nas da z siebie wszystko, bez walki się nie poddamy - deklaruje Damian Boruch, środkowy Energii Pekpolu Ostrołęka, która wciąż walczy o miejsce w play-off.

W dwudziestej kolejce siatkarze Energii Pekpolu Ostrołęka wygrali w Nysie z miejscową Stalą AZS PWSZ Nysa 3:2. – W sumie liczyliśmy na trzy punkty. Byliśmy bardzo blisko ich zdobycia. Szkoda przegranego czwartego seta, ale dwa punkty też nas cieszą – powiedział Damian Boruch. Chociaż początkowo niewiele wskazywało na to, że po końcowym gwizdku sędziego z sukcesu będą cieszyć się goście, bowiem w pierwszym secie ton boiskowym wydarzeniom nadawali akademicy. – Hala w Nysie jest dość specyficzna. Na początku nie mogliśmy jej wyczuć, ale potem dobrze się rozgrzaliśmy i rozegraliśmy – dodał środkowy zespołu znad Narwi.

Na skutek powyższego druga i trzecia partia padły łupem podopiecznych trenera Dudźca. W czwartym secie szli za ciosem, ale w końcówce coś w ich grze się zacięło. W dodatku stracili punkt po czerwonej kartce za dyskusje z sędziami, co w konsekwencji doprowadziło do tie-breaka. – Zabrakło nam troszkę szczęścia i naszych kończących ataków. W końcówce rywale zaczęli dobrze bronić, odrzucili nas zagrywką od siatki i przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść – podkreślił Boruch.

W decydującym secie ostrołęczanie od początku do końca dominowali na boisku i zainkasowali dwa punkty, które pozwoliły im wskoczyć na ósme miejsce w tabeli. Obecnie mają oczko przewagi nad Kęczaninem Kęty oraz dwa nad AGH 100 RK AZS Kraków i Avią Świdnik, więc w dwóch ostatnich kolejkach rundy zasadniczej szykuje się zażarta walka o ostatnie miejsce premiowane grą w play-off. – O miejsce w ósemce będziemy walczyć do końca. Wcześniejsze niepowodzenia nas nie podłamały. Każdy z nas da z siebie wszystko, bez walki się nie poddamy – zadeklarował zawodnik Pekpolu.



Teraz przed podopiecznymi trenera Dudźca pojedynek we własnej hali z Avią Świdnik. Na wyjeździe pokonali tego przeciwnika 3:2, ale najbliższe spotkanie będzie miało zupełnie inny wymiar gatunkowy. Duże znaczenie będzie miało to, który z zespołów lepiej zniesie presję związaną ze stawką spotkania. – Można powiedzieć, że będzie to spotkanie o sześć punktów. Już się na nim skupiamy. Liczymy na kolejne zwycięstwo – zaznaczył zawodnik. – Będzie telewizja, także może pojawić się dodatkowy stres, ale myślę, że nasi kibice nam pomogą i wspólnie odniesiemy zwycięstwo – zakończył Boruch.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved