Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Piotr Hain: Lepiej jest brzydko wygrać niż ładnie przegrać

Piotr Hain: Lepiej jest brzydko wygrać niż ładnie przegrać

fot. Cezary Makarewicz

- Nasza gra nie porywała, ale najważniejsze są punkty na naszym koncie. Przeciwnicy nie postawili nam wygórowanych warunków i to miało decydujące znaczenie dla końcowego wyniku - mówi Piotr Hain po wygranej AZS-u Olsztyn z BBTS-em Bielsko-Biała.

Od początku niedzielnego spotkania narzuciliście rywalom swój styl gry. Zwyciężyliście w dwóch pierwszych setach i kiedy wydawało się, że mecz zakończy się wynikiem 3:0, pozwoliliście gościom dojść do głosu…

Piotr Hain:Rozluźniliśmy się troszkę i to się na nas zemściło. 10-minutowa przerwa wybiła nas nieco z rytmu. W dodatku na zagrywce rozszalał się Gonzalez, a my zaczęliśmy mieć problemy w przyjęciu. Na szczęście odpowiednio na to zareagowaliśmy i w czwartym secie wszystko wróciło na właściwe tory. To był dobry moment, bo dzięki temu zdobyliśmy cenne trzy punkty. Takie słabsze momenty po prostu się zdarzają, taki jest sport.

Utrzymaliście piąte miejsce w PlusLidze. Teraz czeka was równie ważny pojedynek, bo z bezpośrednim sąsiadem w tabeli, czyli Czarnymi Radom (8 lutego).



Patrząc punktowo, to cały czas mamy szansę walczyć o jeszcze wyższą pozycję w tabeli. Dlatego wyjazd do Radomia potraktujemy niezwykle poważnie. Dodatkowego smaczku sobotniemu spotkaniu doda fakt, że w pierwszej rundzie u siebie przegraliśmy z nimi dosyć łatwo. To wyzwala w nas sporą chęć rewanżu (Indykpol uległ w hali Urania 1:3 – red.). Co więcej, w Radomiu zawsze panuje gorąca atmosfera, tak więc mamy nadzieję na emocjonujące widowisko.

Tylko dwóch punktów brakuje wam, by zapewnić sobie udział w play-off. Tymczasem do zakończenia rundy zasadniczej pozostało pięć kolejek.

Bardzo się cieszymy, że tak szybko uda nam się zapewnić sobie miejsce w czołowej ósemce. Dokładnie takie założenia mieliśmy na ten sezon. Olsztyńskiej drużyny w fazie play-off nie było od czterech lat. W końcu pogramy o coś więcej niż „czapkę śliwek”. Jest jeszcze kilka spotkań i warto powalczyć o jak najwięcej punktów. Może to przecież zaowocować wyższą pozycją w tabeli, a w ten sposób unikniemy w decydującej fazie rozgrywek takich zespołów jak Skra Bełchatów czy Resovia Rzeszów.

Rozmawiał Bartosz Szypowski – więcej na olsztyn.sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved