Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Tyszanie bez punktów wrócili z Wrześni

I liga M: Tyszanie bez punktów wrócili z Wrześni

fot. Dawid Spychalski / krispolwrzesnia.pl

Bez punktów wraca na Śląsk beniaminek z Tychów. Zespół Grzegorza Słabego po dwóch setach we Wrześni remisował z miejscowym Krispolem 1:1. Dwie kolejne partie były niezwykle zacięte i zakończyły się wygraną na przewagi zespołu z Wielkopolski.

Początek spotkania we Wrześni był bardzo wyrównany, a żadna z ekip nie potrafiła wypracować przewagi, przez co wynik seta oscylował w granicach remisu. Jako pierwsi na dwupunktową przewagę wyszli siatkarze z Górnego Śląska, którzy tuż po pierwszej przerwie technicznej odskoczyli na 10:8 i 12:10. Krispol zbliżył się na 11:12, a gdy w polu pojawił się Witolda Chwastyniak, nagle zrobiło się 14:12 dla podopiecznych Marka Jankowiaka. Goście nie byli już w stanie podnieść rękawicy i po chwili przegrywali różnicą czterech oczek (13:17). Do końca partii wynik nie uległ zmianie, tyszanie napierali, a siatkarze z Wrześni konsekwentnie utrzymywali wypracowany dystans punktowy, wygrywając po akcji Łukasza Murdzi 25:21.

Nie patrząc na wynik, zespół Grzegorza Słabego z wielkim animuszem ruszył do ataku w drugiej odsłonie meczu. Ślązacy już na początku seta wypracowali dwupunktową zaliczkę, która gwałtownie zaczęła rosnąć od stanu 12:10. Po chwili zrobiło się 16:10, a wrześnianie wyglądali, jakby nagle zostali odcięci od prądu. Krispol co prawda próbował wrócił do gry, jednak skuteczne kontry beniaminka pozwoliły tyszanom gładko wygrać 25:17.

Trudno odmówić obu zespołom walki w trzeciej odsłonie meczu, w której również walka prowadzona była na styku. Po akcji Łukasza Jurkojcia Krispol wyszedł na 8:6, jednak siatkarze z Tychów wciąż utrzymywali punktowy dystans. Wrześnianie na drugiej przerwie technicznej ponownie mieli dwupunktową zaliczkę, a po wznowieniu gry dzięki Jakubowi Rohnce było 20:15. Ambitni goście zbliżyli się na 23:24, przegrywając na przewagi 23:25.



Zacięty obraz gry nie zmienił się w czwartej partii (3:3, 6:6). Kolejny raz w tym spotkaniu goście wypracowali sobie przewagę przy stanie 12:10. Dwa oczka straty Krispol odrobił za sprawą Kacpra Bielickiego, który punktował blokiem (14:14). Po chwili TKS wykorzystał błędy gospodarzy i wyszedł na 19:16. Ale ostatnie zdanie należało do gospodarzy, którzy odrobili straty po akcji Marcina Iglewskiego (20:20), wygrywając 25:23.

Najlepszym zawodnikiem pojedynku został wybrany Witold Chwastyniak.

Krispol Września – TKS Nascon Tychy 3:1
(25:21, 17:25, 25:23, 25:23)

Składy zespołów:
Krispol: Marcin Iglewski, Jurkojć, Dobosz, Murdzia, Chwastyniak, Bielicki, Dębiec (libero) oraz Gajowczyk, Rohnka i Mateusz Iglewski
TKS Tychy: Roch, Lewiński, Macek, Kiwior, Miller, Sobański, Siewiorek (libero) oraz Surma

Zobacz również:
Wyniki 20. kolejki spotkań oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna, krispolwrzesnia.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved