Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV: Kolejny azerski rywal na drodze muszynianek

Puchar CEV: Kolejny azerski rywal na drodze muszynianek

fot. archiwum

Kolejnym rywalem siatkarek Polskiego Cukru Muszynianka Bank BPS Fakro Muszyna będzie azerski Azeryol Baku, który wcześniej grał w Lidze Mistrzyń. Czy podopieczne Bogdana Serwińskiego sprawią kolejną niespodziankę?

Wprawdzie „mineralne” w tym sezonie grają falami, ale widać, że ostatnio ich forma wyraźnie idzie do góry. Jeszcze niedawno istniało realne niebezpieczeństwo, że nie zakwalifikują się do fazy play-off, co byłoby wielką sensacją. Jednak wygrana na wyjeździe z PGNiG Naftą Piła, a przede wszystkim pokonanie w Sopocie mistrza Polski sprawiły, że podopieczne Bogdana Serwińskiego do play-off mogą przystąpić nawet z piątej pozycji. Jeszcze lepiej niż na krajowym podwórku wiedzie im się w europejskich pucharach, a dokładniej w Pucharze CEV, w którym po raz drugi z rzędu znalazły się w gronie ośmiu najlepszych zespołów. W pierwszych rundach muszynianki nie natrafiły na wymagających przeciwników, ale wyeliminowanie azerskiego Lokomotivu Baku z pewnością jest dużym sukcesem przebudowanej drużyny znad Popradu. W ćwierćfinale na brązowe medalistki mistrzostw Polski czeka kolejny rywal z Azerbejdżanu, tym razem będzie to Azeryol.

Azeryol Baku dopiero na tym etapie przystąpi do rywalizacji w Pucharze CEV. Wszystko przez to, że wcześniej walczył w Lidze Mistrzyń. Jednak w grupie E zajął dopiero trzecie miejsce, ustępując Galatasaray Stambuł i Prosecco Doc-Imoco Conegliano, a wyprzedzając jedynie Unendo Yamamay Busto Arsizio. Podopieczne trenera Vercesiego w rozgrywkach Ligi Mistrzyń zdobyły siedem oczek, z czego aż sześć u siebie. Wygrały we własnej hali za trzy punkty z zespołem z Conegliano, po tie-breaku pokonały również drużynę z Arsizio, a po pięciosetowym boju nie sprostały ekipie ze Stambułu. Na wyjeździe urwały jedynie punkt Prosecco. Takie wyniki pokazują, że kluczem do awansu do kolejnej rundy będzie zwycięstwo „mineralnych” u siebie, by później mogły liczyć na korzystny rezultat na wyjeździe. Bo przecież na własnej skórze już przekonały się, że w Azerbejdżanie nigdy nie gra się łatwo.

W drużynie prowadzonej przez trenera Vercesiego znajduje się wiele rodzimych zawodniczek, ale nieliczne z nich stanowią o jej obliczu. Można jedynie wspomnieć o Ksenii Kowalenko, Odinie Alijewej oraz Polinie Rahmowej. Bez wątpienia trzon zespołu z Baku stanowią zagraniczne zawodniczki, wśród których prym wiedzie reprezentantka Niemiec, Małgorzata Kożuch. Zza naszej zachodniej granicy do Azeryolu przeniosła się także doświadczona libero, Lisa Thomsen. Za rozegranie w azerskiej ekipie odpowiada przeważnie Kubanka, Yusidey Frometa Silie. Na środku znaczącą postacią jest pochodząca z Dominikany Victoria Annerys Valdez Vargas, a w przyjęciu pierwsze skrzypce gra włoska przyjmująca Chiara Di Iulio. Ale czy taka mieszanka narodowościowa będzie w stanie powstrzymać Muszyniankę? A może to podopieczne trenera Serwińskiego pójdą za ciosem i odprawią z kwitkiem kolejnego azerskiego rywala? O tym częściowo przekonamy się już jutro.

Faworytem tego meczu według firmy Unibet jest azerska drużyna Baku Azeryol, której zwycięstwo wycenione jest w stosunku 1,22:1. Natomiast za wygraną Muszynianki można uzyskać trzy raz więcej (3,75:1).



Zobacz również:
Kursy Unibet na najbliższe spotkania

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved