Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Grzegorz Kokociński: Głosy w sprawie zmiany trenera były domysłami

Grzegorz Kokociński: Głosy w sprawie zmiany trenera były domysłami

fot. archiwum

Do nieoczekiwanej zmiany doszło dziś w obozie BBTS-u Bielsko-Biała - nowym trenerem siatkarzy ze stolicy Podbeskidzia został Wiktor Krebok. - Ciężko śmiać się, cieszyć czy też tryskać „hurraoptymizmem" - powiedział kapitan zespołu, Grzegorz Kokociński.

Czy patrząc na obecną dyspozycję waszego zespołu, spodziewaliście się takiego rozwiązania sytuacji przez działaczy BBTS-u?

Grzegorz Kokociński: Nikt nas wcześniej nie poinformował – dowiedzieliśmy się o tym dopiero dziś na popołudniowym treningu. Rzecz jasna – pojawiały się głosy, mówiące o możliwej zmianie trenera, ale były to tylko domysły. Nie mieliśmy pewności co do tego czy zmiana nastąpi. Na pewno nie jest to komfortowa sytuacja dla zespołu, szczególnie w środku sezonu, bo zgraliśmy się już z trenerem Januszem Bułkowskim, jednak działacze klubu zadecydowali za nas inaczej i zatrudnili nowego szkoleniowca, którym został Wiktor Krebok.

Jak drużyna zareagowała na tę zmianę?

– Ciężko śmiać się, cieszyć czy też tryskać „hurraoptymizmem”. Już dziś na hali pojawił się nowy trener, przyjął inną metodę spędzania tego czasu, wprowadził nowe ćwiczenia, których wcześniej nie mieliśmy. Nie przeprowadziliśmy też standardowego treningu – popołudnie poświęciliśmy grom i zabawom, które miały rozluźnić sytuację. To się akurat udało, bo było dziś dużo śmiechu. Nie ma co ukrywać – w tej chwili liczy się to jak przepracujemy ten czas. Musimy dawać z siebie wszystko, by nasza praca zaowocowała także podczas spotkań ligowych. Sam trener Bułkowski powiedział, że teraz powinniśmy oddzielić grubą kreską wszystko to, co się zdarzyło – nie powinniśmy na to patrzeć, bo zaczynamy od nowa. Ważne jest to, co przed nami i na tym musimy się skupić w najbliższym czasie. To trener Krebok będzie nas w tej chwili prowadził – ma on doświadczenie w zajmowaniu się takim klubem jak BBTS i mam nadzieję, że zaczniemy grać tak, jak powinniśmy. Nie ulega wątpliwości, że ustępujący szkoleniowiec włożył mnóstwo serca w pracę z nami i chciał zrobić wszystko, byśmy odnosili sukcesy. Wyszło jak wyszło – ciągle zajmujemy ostatnie miejsce w tabeli i musimy coś zrobić, by odbić się od dna.

Czy trudno będzie wam budować relację z nowym trenerem zważywszy na fakt, że zaczynacie z nim współpracować w połowie sezonu?

– Już po pierwszym treningu widzimy, że trener Krebok nadaje na naszych falach. Co więcej, powiedział, że jeżeli chcemy ćwiczyć z nim coś innego, mamy jakiekolwiek uwagi czy sugestie, to możemy je zgłaszać. Ważne jest to, by naszym nadrzędnym celem było dobro drużyny. Myślę, że skoro już na tak wczesnym etapie naszej współpracy nie ma większych problemów, to po prostu się nie pojawią. Nie przestraszył się nas i kontakt został szybko załapany.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved