Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Adam Grabowski: Będziemy musieli dużo ze sobą porozmawiać

Adam Grabowski: Będziemy musieli dużo ze sobą porozmawiać

fot. Piotr Woźniak

Łodzianki przegrały z drużyną z Dąbrowy Górniczej. Adam Grabowski po meczu był zawiedziony postawą swoich podopiecznych. - Chcieliśmy sami dla siebie zagrać dobry mecz. Jednak wszyscy mogli stwierdzić, że poprawy nie było - mówił trener Budowlanych Łódź.

 

W dobrym humorze po spotkaniu była kapitan dąbrowianek, Elżbieta Skowrońska. Cieszymy się ze zwycięstwa za trzy punkty. Dla nas było to bardzo ważne. Nie ustrzegłyśmy się niepotrzebnych, głupich błędów. Bardzo długo „wchodziłyśmy” w ten mecz. Trudno gra się w tej dość dużej hali. W pierwszym secie wiele elementów w naszej grze szwankowało – zauważyła siatkarka.

Magdalena Śliwa krytycznie wypowiedziała się o grze swoich koleżanek. – Mogę tylko powiedzieć przepraszam. Oprócz pierwszego seta, w którym walczyłyśmy i grałyśmy tak, jak należy, w drugim i trzecim tego zabrakło. W drugiej partii w jednej z akcji kontuzji nabawiła się Ewa Cabajewska, z powodów zdrowotnych na 100% swoich możliwości nie mogła także grać przyjmująca łodzianek, Natalia Nuszel. – Na pewno problemy zdrowotne, z którymi boryka się drużyna, nam dziś nie pomogły. Nasza gra wyglądała tak, jak wyglądała. Postaramy się „zebrać”. Zobaczymy, jak rozwinie się sytuacja ze zdrowiem Ewy Cabajewskiej, mam też nadzieję, że Natalia Nuszel dojdzie do siebie i powalczymy w przyszłym tygodniu w Muszynie. Na pewno nie chcemy się poddać, tak jak dzisiaj – zapewniła rozgrywająca łodzianek.

Trener Nicola Negro cieszył się z faktu, że jego zespół zdołał opanować nerwy po wyrównanej grze w pierwszym secie. – Chciałem pogratulować moim zawodniczkom postawy, bo początek meczu nie był najlepszy w naszym wykonaniu. Szczególnie w ciągu pierwszych dziesięciu czy dwunastu punków inauguracyjnej odsłony popełniliśmy mnóstwo prostych błędów. To sprawiło, że później graliśmy nerwowo. Po tym fragmencie meczu moje zawodniczki zaczęły konsekwentnie realizować taktykę, dołożyły także do tego swoje umiejętności techniczne. Myślę, że zagraliśmy bardzo dobre spotkanie, szczególnie w tych dwóch ostatnich setach. Przede wszystkim jednak cieszy mnie to, że zawodniczki pokazały wolę walki – mówił zadowolony szkoleniowiec zespołu z Dąbrowy Górniczej.



Powodów do radości nie miał Adam Grabowski, bo jego zespół już drugi mecz z rzędu nie potrafił „urwać” rywalkom choćby seta. – Chcieliśmy sami dla siebie zagrać dobry mecz. Nasz ostatni występ w Pile był, delikatnie mówiąc, słaby. Jednak wszyscy, którzy oglądali ten mecz, w telewizji lub w hali, mogli jednoznacznie stwierdzić, że poprawy nie było widać. Będziemy musieli ze sobą bardzo dużo porozmawiać na ten temat. Musimy wiedzieć co zmienić, żeby grać lepiej. Na pewno nikt nie będzie się uchylał od odpowiedzialności. Zrobimy wszystko, aby w Muszynie zaprezentować się inaczej. Inną sprawą jest kwestia zwycięstwa lub porażki, my musimy po prostu zmienić naszą postawę na boisku – mówił trener BeefMaster Budowlanych Łódź.

*źródło: siatkarskaligatv.pl

źródło: inf. własna, siatkarskaligatv.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved