Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Maciej Pawliński: Sprawdzimy nasze charaktery

Maciej Pawliński: Sprawdzimy nasze charaktery

fot. Joanna Skólimowska

Siatkarze AZS-u Politechniki Warszawskiej wciąż muszą walczyć o miejsce w czołowej ósemce. - Co do gry pod presją, to u nas bywało różnie. Raz graliśmy dobrze, innym razem nie wytrzymywaliśmy - o sytuacji akademików mówił Maciej Pawliński.

Za wami mecze z trzema zespołami z ligowej czołówki przy bilansie jednego zwycięstwa i dwóch porażek. Przed tygodniem wypunktowaliście mistrza kraju. Co wtedy było kluczem do sukcesu, a nie zafunkcjonowało tym razem?

Maciej Pawliński: Przede wszystkim popełniliśmy dużo błędów własnych, głównie w ataku. Zresztą w meczu z Resovią Rzeszów graliśmy lepiej we wszystkich elementach, także zagrywką, co pozwalało nam skutecznie blokować przeciwnika. Tutaj jastrzębianie bardzo dobrze przyjmowali, a Michał (Masny – przyp. red.) rozrzucał nas w bloku i to było kluczowe.

W przypadku jastrzębian nie udał się też rewanż za porażkę w pierwszej rundzie. Można powiedzieć, że nie macie szczęścia do tego rywala?



Nie do końca, mam wrażenie, że jednak zawsze jakoś z Jastrzębskim Węglem walczyliśmy. W zeszłym sezonie dwa z naszych spotkań zakończyły się tie-breakami, także w pierwszym meczu tego sezonu nie było najgorzej. A w tym spotkaniu to faktycznie zdecydowanie siatkarze Jastrzębskiego Węgla byli lepsi, ale to jest bardzo dobry zespół, więc trudno tutaj się dziwić, że nas pokonali. Byliśmy bliscy zwycięstwa w pierwszej partii i później być może byłoby trochę łatwiej. Niestety nie udało się i z każdym kolejnym setem było już coraz gorzej.

Wracając do tego spotkania – na ile kluczowy był pierwszy set, przegrany w końcówce na przewagi?

Mógłby być, bo prawdę mówiąc, nie wiadomo, czy by był… Mieliśmy w górze piłki setowe, mogliśmy wygrać ten fragment meczu i na pewno byłaby wtedy ciekawsza gra. My też czulibyśmy się pewniej i może byłaby jeszcze większa walka, ale niestety nie daliśmy rady.

Mecze z najtrudniejszymi rywalami w większości za wami. Teraz więc o tak ważne punkty powinno być teoretycznie łatwiej?

Wydaje mi się, że nie będzie łatwo. Będzie obciążenie psychiczne i dużo większa presja. To są jednak nasi bezpośredni rywale w walce o miejsce w fazie play-off. I na pewno będą to bardzo ciężkie mecze.

19. kolejka PlusLigi przyniosła też niespodzianki, jak chociażby wygraną Effectora Kielce z ZAKSĄ. Nie ułatwia wam to drogi do fazy play-off. Ta gra pod presją, która przed wami, może wam sprzyjać…

I tak mamy jeszcze bezpośredni mecz z kielczanami. Dlatego też, tak jak wspomniałem, to będą wyjątkowo trudne mecze. Jeżeli chcemy myśleć o fazie play-off i będziemy chcieli się w niej znaleźć, będziemy musieli w nich wygrać. Co do gry pod presją, to u nas chyba bywało różnie. Raz przy takim ciśnieniu graliśmy dobrze, innym razem nie wytrzymywaliśmy, więc ciężko powiedzieć. W tych meczach sprawdzimy nasze charaktery.

Co może być szczególnie ważne w tych meczach, nad czym trzeba będzie popracować?

Tak naprawdę trzeba sporo zmienić. Jednak wydaje mi się, że przede wszystkim atak z pierwszych, dobrych akcji. W meczu z Jastrzębskim Węglem, mimo że dobrze sobie dogrywaliśmy, to często w tym ataku bardzo się męczyliśmy, a tak nie powinno być. Powinny to być pewne, kończące ataki i tego przede wszystkim brakowało. Oczywiście to nie jest jedyny element, bo i zagrywkę zawsze można poprawić, aby skutecznie utrudnić rywalom rozegranie kombinacyjnych akcji, w tym meczu ten serwis też nam tak do końca nie „leżał”.

Wasz kolejny rywal – Transfer Bydgoszcz – to zespół z dolnej części tabeli. Przy wzmocnieniach bydgoszczan trudno więc nawiązywać do rywalizacji z pierwszej rundy.

Zobaczymy, u siebie wygraliśmy dosyć pewnie. Jednak to spotkanie w Bydgoszczy będzie wyjątkowo trudne, tym bardziej że rywale będą grać z nami „o życie”. Więc na pewno o kolejne punkty nie będzie łatwo.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved