Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Avia zdecydowanie lepsza w Tychach

I liga M: Avia zdecydowanie lepsza w Tychach

fot. Joanna Skólimowska

W niedzielnym spotkaniu dwóch beniaminków lepszy okazał się zespół Avii Świdnik. Podopieczni trenera Marcina Jarosza nie dali W Tychach szans gospodarzom i pewnie zwyciężyli 3:0. Tylko w trzeciej partii tyszanom udało się osiągnąć pułap 20 oczek.

Początek pojedynku rozpoczął się bardzo obiecująco dla ostatniego w tabeli TKS-u Tychy. Po błędach w ataku Jakuba Peszko oraz dwóch potężnych blokach tyszan gospodarze prowadzili 5:1. Opiekun gości nie czekał długo i już przy tym wyniku poprosił o przerwę dla swojej ekipy. Kilka głębszych wdechów najwyraźniej pomogło, bo Avia szybko się otrząsnęła i chwilę później na tablicy wyników widniał rezultat 4:5. W głównych rolach w tej części gry występował Peszko, który dobre akcje przeplatał ze słabymi zagraniami oraz Damian Miller, który był często wykorzystywany w ataku (6:7). Kilka nieskończonych akcji TKS-u i as serwisowy kapitana Avii Jakuba Guza dał przyjezdnym dwupunktowe prowadzenie (12:10). W środkowej części premierowej partii w szeregach tyszan zaczęło pojawiać się coraz więcej błędów, które świdniczanie bezwzględnie wykorzystywali (13:16, 15:20). Trener Grzegorz Słaby chcąc ratować wynik, zdecydował się zmienić Jakuba Nowosielskiego i w jego miejsce na placu gry pojawił się Robert Kiwior. Jego wejście nie odmieniło gry TKS-u, który oprócz problemów z dokładnym przyjęciem nie potrafił także zatrzymać świetnie spisującego się w ataku Wojciecha Pawłowskiego. W ostatniej akcji seta punktowym blokiem popisał się Misztal i Avia wygrała 25:18.

W drugiej partii, podobnie jak w secie numer 1, otwarcie należało do gospodarzy. Po udanych akcjach Wiktora Macka w bloku gospodarze prowadzili 6:3. Radość ostatniej ekipy w ligowej tabeli nie trwała długo, ponieważ kilka minut później na tablicy wyników pojawił się remis 9:9. Słaby okres gry miał Miller, który jeszcze przed połową seta został zmieniony przez Rafała Sobańskiego. Rozregulowane przyjęcie tyszan, ogromne problemy ze skończeniem ataku i duża liczba prostych błędów doprowadziły do bardzo szybkiego przyrostu punktów na koncie Avii (9:14). Trener Słaby próbował ratować wynik, dokonując kolejnych zmian, w których na boisku znowu pojawił się Nowosielski, a na pozycję atakującego wszedł Jacek Pić. Po raz kolejny nie zdało się to na wiele, ponieważ przewaga gości wciąż utrzymywała się na dosyć wysokim poziomie (12:18). W końcówce seta rozgrywający Avii nieco odciążył swoich skrzydłowych i w ataku więcej piłek kierował do Daniela Szaniawskiego. Udane akcje na środku siatki przyniosły pierwszą piłkę setową (24:16), którą w ataku z kontry spokojnie wykorzystał Pawłowski.

Gospodarze, podłamani porażkami w poprzednich dwóch odsłonach, w secie numer 3 pojawili się w jeszcze innym zestawieniu. Na parkiet powrócił Miller, a po przekątnej z rozgrywającym miejsce na boisku zajął Kamil Lewiński. Przemeblowany skład tyszan nie zaczął tej odsłony zbyt dobrze, ponieważ na sześć pierwszych akcji tylko jedna zakończyła się dla nich pozytywnie (1:5). Sygnał do ataku dał Lewiński, który dwukrotnie obił blok rywali i TKS „doszedł” rywali (4:5). Po przerwie na żądanie trenera Marcina Jarosza Avia wrzuciła drugi bieg i rozpoczęła budowę przewagi. Wyróżniającymi się postaciami na boisku był trzymający ciężar ataku Jakub Peszko oraz doskonale przyjmujący libero Tomasz Głód. Kiedy wydawało się, że Avia pewnie kroczy po zwycięstwo, prowadząc 15:10, tyszanie zerwali się jeszcze do ataku i na drugiej przerwie technicznej przegrywali tylko dwoma oczkami. Euforia w ich szeregach nie trwała jednak długo, ponieważ po chwili przerwy Pawłowski i spółka znów zaczęli grać koncertowo i doprowadzili do czteropunktowej różnicy (19:15). W końcówce „szarpnąć” starał się jeszcze wprowadzony do gry Grzegorz Surma, ale w pojedynkę niewiele był w stanie zdziałać (20:24). Ostatnią piłkę tego meczu ze środka skończył Michał Stępień i tym samym przypieczętował wygraną Avii za trzy punkty.



MVP spotkania: Jakub Peszko

TKS Nascon Tychy – ASPS Avia Świdnik 0:3
(18:25, 16:25, 20:25)

Składy zespołów:
TKS: Roch, Lewiński, Nowosielski, Surma, Miller, Macek, Siewiorek (libero) oraz Kiwior, Sobański i Pić
Avia: Guz, Pawłowski, Peszko, Misztal, Stępień, Szaniawski, Głód (libero)

Zobacz również:
Wyniki 19. kolejki oraz tabela I ligi męzczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved