Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Wymęczone zwycięstwo Campera

I liga M: Wymęczone zwycięstwo Campera

fot. Damian Wójcik

Przed meczem murowanym faworytem spotkania byli podopieczni Jana Sucha. Kęczanin Kęty zdziesiątkowany przez kontuzje podjął walkę z wiceliderem. Ostatecznie to wyszkowianie schodzili zwycięscy z parkietu, wygrywając 3:2.

Do Wyszkowa zawodnicy z Kęt przyjechali w dziesięcioosobowym składzie. Zespół Kęczanina trapią kontuzje. Podczas meczu z Camperem zabrakło Marcina Kantora, Mateusza Błasiaka, Michała Mysery oraz Dariusza Kubicy. Gospodarze do spotkania z ósmą drużyną ligi przystąpili tym razem z dwoma libero, oprócz Adriana Stańczaka Jan Such desygnował do gry na tej pozycji Dominika Zalewskiego.

Premierowa odsłona rozpoczęła się od wyrównanej walki, na ataki Sebastiana Wójcika odpowiadał atakujący ekipy z Kęt Mateusz Zarankiewicz i było po 6. Potem asem serwisowym popisał się Paweł Pietraszko, kolejne oczko dorzucił Jakub Gaweł i to Kęczanin schodził na pierwszą przerwę techniczną z prowadzeniem 8:7. Zagrywka była mocnym elementem podopiecznych Marka Błasiaka, Gaweł oraz Pietraszko raz po raz ostrzeliwali nią przyjmujących Campera. As serwisowy tego ostatniego pozwolił wyjść na dwupunktowe prowadzenie zawodnikom z Kęt (15:13). Wtedy o czas poprosił Jan Such. Szybko tym samym zrewanżował się Dariusz Szulik, który punktową zagrywką doprowadził do remisu 15:15. Kolejne akcje stały pod znakiem gry punkt za punkt aż do samego końca. O zwycięstwie decydowała zatem gra na przewagi, a w niej lepsi okazali się przyjezdni, którzy wygrali 26:24, co było sporym zaskoczeniem dla wyszkowskiej publiczności.

Początek seta numer dwa łudząco przypominał początek poprzedniej partii. Akcje były bardzo zacięte, Camper zyskał przewagę na pierwszej przerwie technicznej, wyszkowianie prowadzili 8:6 po błędzie gości. Jednak chwilę później ponownie był remis, kiedy zablokowany został przyjmujący Campera Tomasz Rutecki. Potem to przyjezdni przejęli inicjatywę, utrudniając gospodarzom życie zagrywką. Podobnie jak w pierwszej odsłonie Gaweł i Pietraszko nie ułatwiali zadania Camperowi. Kęcianie mieli w końcówce czteropunktową przewagę (22:18). Gospodarze poderwali się do walki w odpowiednim momencie i po blokach na Zarankiewiczu oraz ataku Wójcika doprowadzili do remisu po 24. W kolejnych akcjach Camper nie mógł przełamać rywala, uczynił to dopiero Szulik, który asem serwisowym zakończył drugiego seta.



Set numer trzy nie różnił się znacząco od poprzednich, ponownie był wyrównany początek i walka do samego końca. Do punktujących w szeregach Kęczanina Gawła i Pietraszki dołączył Piotr Janiak, którego długo nie mógł powstrzymać wyszkowski blok. W trzeciej odsłonie mieliśmy również kontrowersję, co zakończyło się czerwoną kartką dla trenera Błasiaka. Wtedy Camper dostał darmowy punkt i był remis 13:13. Miejscowi po asie serwisowym Urbanowicza prowadzili 19:18, ale nie potrafili odskoczyć rywalom. Siatkarze z Małopolski lepiej rozegrali ostatnie piłki i wygrali 25:22, obejmując prowadzenie w meczu 2:1.

W czwartej partii ponownie przebudzili się gospodarze, którzy od samego początku seta myśleli o doprowadzeniu do tie-breaka. Gra był bardzo zacięta, pierwsi przewagę osiągnęli goście po autowym ataku Łukasza Kaczorowskiego 11:9, jednak wynik zmieniał się jak w kalejdoskopie. Chwilę później to Camper prowadził 12:11 po asie serwisowym Pawła Pietkiewicza. Kęcianie mimo okrojonego składu dzielnie walczyli, mieli już nawet piłki meczowe. Jednak skuteczna gra Wójcika pozwoliła pozostać gospodarzom w grze o zwycięstwo. Camper po punktowym bloku wygrał czwartego seta 27:25 i doprowadził do piątej partii.

Tie-break gospodarze zaczęli od mocnego uderzenia, po niewymuszonym błędzie Gawła, który zaatakował w aut, było już 3:1 dla Campera. Wyszkowianie kontrolowali sytuację i utrzymywali przewagę. Przy zmianie stron miejscowi prowadzili 8:6. Goście nie zamierzali jednak odpuszczać, do remisu doprowadził Gaweł i było 10:10. Zawodnicy z Wyszkowa mieli chwilę przestoju, którą przetrzymali i ostatecznie wygrali po pojedynczym bloku Łukasza Kaczorowskiego. Najlepszym zawodnikiem spotkania wybrano Sebastiana Wójcika, który zdobył 22 punkty i przyjmował na poziomie 61%. Najwięcej punktów pośród siatkarzy z Kęt uzbierał środkowy Paweł Pietraszko, w tym sześć asów serwisowych.

KS Camper Wyszków – UMKS Kęczanin Kęty 3:2
(24:26, 30:28, 22:25, 27:25, 15:13)

Składy zespołów:
Camper: Zrajkowski (4), Szulik (15), Świrydowicz (6), Rutecki (10), Wójcik (22), Urbanowicz (10), Stańczak (libero) oraz Główczyński(5), Kaczorowski (14), Woroniecki, Pietkiewicz (8) i Zalewski (libero)

Kęczanin: Macionczyk (4), Gaweł (18), Zarankiewicz (14), Faron (11), Pietraszko (21), Janiak (11), Toczko (libero) oraz Popik

Zobacz również:
Wyniki 19. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved