Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > ORLEN Liga: Impel chce przeskoczyć Atom Trefl, BKS Tauron Banimex

ORLEN Liga: Impel chce przeskoczyć Atom Trefl, BKS Tauron Banimex

fot. archiwum

Rozgrywki ORLEN Ligi wkraczają w decydującą fazę. We wrocławskiej Orbicie zmierzą się walczący o fotel lidera Impel Wrocław oraz BKS Aluprof Bielsko-Biała, który do play-off chciałby przystąpić z 4. miejsca w tabeli.

Po ostatniej kolejce spotkań oba zespoły były w zupełnie innych nastrojach. Drużyna z Podbeskidzia 1:3 uległa prowadzącemu w tabeli ORLEN Ligi Chemikowi Police. Bialanki wyraźnie ustępowały rywalkom przyjęciem, nie potrafiąc znaleźć recepty na najlepszą w tym elemencie Annę Werblińską. Zagrywka stała się również ważnym elementem pojedynku w Muszynie, gdzie poza drugim setem wrocławianki nie miały większych problemów na wygraną z miejscowym Polskim Cukrem Muszynianką. Dzięki kąśliwym serwisom podopieczne Tore Aleksandersena błyskawicznie zyskiwały znaczną przewagę nad drużyną z Doliny Popradu.

Siatkarki BKS-u Aluprofu przez ostatni tydzień bardzo intensywnie przygotowywały się do niedzielnego spotkania, trenując w hali pod Dębowcem. – Przeanalizowaliśmy ostatni mecz w Policach, wyciągnęliśmy wnioski, teraz pracujemy nad tym, aby nasze błędy i niedociągnięcia nie powtórzyły się we Wrocławiu, gdzie czeka na nas bardzo wymagający rywal – powiedział Mirosław Zawieracz, podkreślając, że w drużynie panują bojowe nastroje. – Sądziłem, że po intensywnym styczniu dziewczyny będą potrzebowały więcej czasu na odpoczynek. Ku mojemu zaskoczeniu chętnie garną się do pracy. To bardzo budujące dla trenera – przyznał szkoleniowiec z Bielska-Białej.

Do zakończenia fazy zasadniczej zostały dwie kolejki, a bialanki mają świadomość, że do play-off mogą przystąpić z 4. miejsca w tabeli, na którym znajdowały się przez większość sezonu. – Dla nas każdy punkt jest na wagę złota. Teraz czeka nas bardzo ważny i trudny mecz z Impelem, ale jadąc do Wrocławia, chcemy dać z siebie wszystko, aby rywalkom coś uszczknąć – przyznała Karolina Ciaszkiewicz-Lach, przyjmująca bialanek. Popularne „Ciacho” podkreśla, że potencjał zespołu zdecydowanie przemawia na korzyść przeciwniczek. – One na każdej pozycji są mocne. Począwszy od rozegrania przez przyjęcie po atak. Ale jeżeli będziemy grały na swoim poziomie, bez błędów, to może być fajnie. Mamy świadomość, iż będzie to bardzo trudne, bo Impel to mocny przeciwnik, wysoko stawiający poprzeczkę, jednak my się nie poddajemy i będziemy walczyć – dodała w klubowej telewizji przyjmująca.



Wrocławianki w Orbicie są niezwykle groźne. Do tej pory siatkarki Tore Aleksandersena straciły tylko trzy punkty. Wygrywając 3:2 z Polskim Cukrem Muszynianką oraz tracąc po tie-breaku dwa oczka w meczu na szczycie z Chemikiem Police. Do tego nad Odrą dochodzą problemy zdrowotne u przyjmujących oraz u środkowych bloku. W tym tygodniu klub z Dolnego Śląska poinformował, że za porozumieniem stron kontrakt rozwiązała Patrycja Polak. Norweski szkoleniowiec nie widział w swojej wizji budowania zespołu miejsca dla młodej przyjmującej, która nie miała zbyt wielu okazji do gry, a w ostatnim czasie nie mieściła się nawet w meczowej dwunastce. Wychowanka Zrywu Iława z Wrocławia przeniosła się do zespołu Crovegli Cadelbosco.

Faworytem tego spotkania zdaniem firmy Unibet będą gospodynie, których zwycięstwo wycenione jest na 1,12:1. Za wygraną bialanek można uzyskać 5 razy więcej (kurs 5,5:1).

Zobacz również:
Kursy Unibet na najbliższe spotkania siatkarskie

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved