Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Mistrzowie Polski zagrają w Gdańsku

PlusLiga: Mistrzowie Polski zagrają w Gdańsku

fot. archiwum

W sobotę kibice w sopockiej Hali 100-lecia będą mieli okazję podziwiać grę aktualnego lidera tabeli PlusLigi, bowiem Lotos Trefl Gdańsk na własnym „podwórku" zmierzy się z Asseco Resovią Rzeszów. Zapowiada się ciekawa walka o punkty.

W ramach 17. kolejki PlusLigi aktualni mistrzowie Polski pojawią się w Sopocie, by walczyć z podopiecznymi Radosława Panasa o kolejne punkty. Wydawać by się mogło, że dla rzeszowskiego zespołu będzie to kolejny stosunkowo łatwy mecz z teoretycznie słabszym przeciwnikiem, plasującym się dopiero na ósmym miejscu, jednak ostatnie pojedynki pokazały, iż nie zawsze wszystko układa się tak, jakby zawodnicy i trenerzy sobie tego życzyli. Trzypunktowa wygrana z PGE Skrą Bełchatów być może zaskoczyła część kibiców, jednak nie był to wynik, którego rzeszowianie nie mogli się spodziewać. Kolejny mecz był natomiast wielką sensacją. AZS Politechnika Warszawska zdołał pokonać lidera tabeli w czterech odsłonach i odesłać podopiecznych Andrzeja Kowala bez zdobyczy punktowych. Sami zawodnicy twierdzili, że przegrana z warszawianami była wypadkiem przy pracy. – Zapomnieliśmy już o tym meczu, nie ma sensu już do tego wracać. To był wypadek przy pracy – mówił środkowy Asseco Resovii Rzeszów, Łukasz Perłowski. Resovia musiała się zrehabilitować. Wygrana 3:0 z Effectorem Kielce pokazała, że rzeszowianie nie odnotowali żadnego spadku formy. Podczas tego meczu na boisku szczególnie wyróżniał się Jochen Schoeps, który po spotkaniu odebrał statuetkę MVP. Niemiecki atakujący zapisał na swoim koncie 17 oczek, a jego skuteczność w ataku wynosiła 57%. Trzy punkty zdobyte podczas potyczki z kieleckim zespołem okazały się być bardzo ważne dla rzeszowian. W tym czasie PGE Skra Bełchatów przegrała pojedynek z Jastrzębskim Węglem 2:3 i tym samym podopieczni Andrzeja Kowala wrócili na pozycję lidera tabeli, mając rozegrany o jeden mecz mniej niż rywale. 

Po drugiej stronie siatki zobaczymy zespół Lotosu Trefla Gdańsk. Siatkarze z Trójmiasta ostatnio nie radzą sobie najlepiej. Dwie kolejne porażki z AZS-em Olsztyn i Czarnymi Radom (1:3) prawdopodobnie obniżyły morale zespołu. Aktualnie gdańszczanie zajmują ósme miejsce w tabeli, a do siódmej drużyny z Warszawy brakuje im trzech oczek. Awans może być bardzo trudny, biorąc pod uwagę przeciwników, z którymi mają się zmierzyć zarówno podopieczni Radosława Panasa, jak i stołeczni inżynierowie. Przed Treflem kolejna szansa na umocnienie swojej pozycji. Choć większość zapytanych kibiców zapewne powiedziałaby, że w starciu z rzeszowianami to mistrzowie Polski wystąpią w roli faworyta, jednak gdańszczanie również mają kilka asów w rękawie. Przede wszystkim z pewnością będą chcieli wykorzystać atut własnej hali i kibiców. Już nie raz zdarzało się, że drużyna grająca u siebie z teoretycznie silniejszym przeciwnikiem wychodziła z tych zmagań zwycięsko. Bardzo ważną postacią podczas sobotniego meczu może okazać się także przyjmujący Lotosu Trefla Gdańsk, Krzysztof Wierzbowski, który znajduje się w dobrej dyspozycji. Były zawodnik AZS-u Politechniki Warszawskiej podczas ostatniej rywalizacji z Czarnymi Radom wykazał się 56% skutecznością w ataku. Taka postawa może mieć decydujący wpływ na wynik meczu z rzeszowianami.

Zaskakująca porażka Asseco Resovii Rzeszów z Politechniką Warszawską to już historia. Zawodnicy tacy jak Piotr Nowakowski, Grzegorz Kosok, Krzysztof Ignaczak czy Jochen Schoeps z pewnością nie pozwolą sobie po raz kolejny na taki „wypadek przy pracy”. Łukasz Perłowski zapowiedział, że mimo wymagającego przeciwnika, rzeszowianie będą walczyć o każdy punkt. – Liga już niejednokrotnie pokazała, że każdy przeciwnik jest wymagający i nikt nie oddaje zwycięstwa za darmo, dlatego też w każdym meczu trzeba dawać z siebie wszystko, żeby wygrać – mówił środkowy. Początek spotkania zaplanowano na 14:45.

Zdaniem firmy Unibet to przyjezdni będą zdecydowanym faworytem sobotniego spotkania, a ich wygrana wyceniona została na 1,12:1. Za każdą postawioną złotówkę na zwycięstwo gdańskiej ekipy można zarobić 5,5 raza więcej (5,5:1).

Zobacz również:
Kursy Unibet na najbliższe spotkania siatkarskie

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved