Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Oskar Kaczmarczyk: Zawsze walczymy o najwyższą stawkę

Oskar Kaczmarczyk: Zawsze walczymy o najwyższą stawkę

fot. Cezary Makarewicz

W środę ZAKSA pewnie pokonała swoich rywali z Warszawy, a tym samym nie tylko zdobyła cenne punkty, ale również zatarła złe wrażenie po spotkaniu w Bełchatowie. O tym, co było kluczem do tego, sukcesu opowiedział Oskar Kaczmarczyk.

ZAKSA pokonała ekipę z Warszawy 3:0. Który element waszej gry zadecydował o tym, że nie daliście urwać rywalom ani jednego seta?

Oskar Kaczmarczyk:Myślę, że w każdym elemencie graliśmy poprawnie i nie możemy tworzyć podziału na to, co wyszło nam lepiej, a co gorzej. Każdy z elementów trzymaliśmy na wysokim poziomie. Natomiast za klucz do tego zwycięstwa uważamy zespołowość i wzajemne uzupełnianie się na boisku. Jeśli jednemu z zawodników przydarzały się błędy, to zaraz pojawiał się inny, który potrafił pociągnąć zespół do walki. Myślę, że właśnie dzięki temu udało nam się we wczorajszym spotkaniu przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.

W porównaniu do ostatniego meczu z PGE Skrą ZAKSA zagrała wczoraj na dużo wyższym poziomie. Czy taki zimny prysznic, jaki sprawili wam bełchatowianie, podziałał mobilizująco?

Na pewno tak. Z jednej strony chcemy jak najszybciej zapomnieć o tym spotkaniu, ale jednocześnie muszę przyznać, że ta porażka podziałała bardzo mobilizująco na zespół. Taki zimny prysznic jest nie tylko mobilizacją do jeszcze cięższej pracy, ale skłania również do zastanowienia się, co jest dobre, a co złe w funkcjonowaniu drużyny. Cieszę się, że wczorajsze spotkanie umożliwiło nam zrehabilitowanie się i pokazanie na co tak naprawdę stać nasz zespół.



Od kilku meczów na boisku nie widać Jurija Gladyra. Czym jest spowodowana absencja tego zawodnika?

Jurij póki co zmaga się z urazem, ale już powoli wraca do gry. Małymi krokami zaczyna już trenować. Potrzebuje jeszcze trochę czasu, ale z całą pewnością do jego powrotu na boisko jest już bliżej niż dalej.

W najbliższych spotkaniach zmierzycie się kolejno z drużynami z Kielc, Gdańska i Częstochowy. Są to zespoły, które zajmują końcowe miejsca w tabeli. Czy w związku z tym spodziewacie się, że mogą wam sprawić jakąś niespodziankę?

Przede wszystkim liga pokazała, że trzeba być czujnym w każdym meczu. Żadna z drużyn nie wychodzi na boisko, żeby bez walki oddać trzy punkty teoretycznie mocniejszemu przeciwnikowi, dlatego my przygotowując się do spotkania, nie spoglądamy w tabelę i przeszłość danego zespołu, tylko maksymalnie koncentrujemy się na meczu, by wyjść z niego zwycięsko. Na dzień dzisiejszy nie ma dla nas znaczenia, z kim gramy, w każdym z meczów chcemy pokazać jak najwyższy poziom i przygotować się odpowiednio do fazy play-off.

Faza zasadnicza powoli zbliża się do końca. Póki co ZAKSA zajmuje trzecie miejsce w tabeli. Czy ta pozycja was satysfakcjonuje?

Jesteśmy drużyną, która zawsze walczy o najwyższą stawkę. Na dzień dzisiejszy jesteśmy na trzecim miejscu i na pewno ani się tym nie załamujemy, ani się z tego nie cieszymy. To pokazuje nam, że jesteśmy na takim etapie, w którym trzeba jeszcze pracować. W tym momencie są lepsze od nas drużyny i naszym zadaniem jest skoncentrowanie się na tym, aby dorównać do ich poziomu i wywalczyć lepszą pozycję. Mimo że faza zasadnicza dobiega końca, to jednak mamy przed sobą jeszcze kilka spotkań. Mogę zapewnić, że dopóki matematycznie będzie na to szansa, dopóty będziemy walczyć, aby osiągnąć lepszą lokatę.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved