Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > ORLEN Liga: Chemik liczy na 3 punkty, Legionovia na niespodziankę

ORLEN Liga: Chemik liczy na 3 punkty, Legionovia na niespodziankę

fot. archiwum

Bardzo trudne zadanie czeka siatkarki Siódemki SK banku Legionovii Legionowo, które w sobotę zmierzą się z Chemikiem Police. Miejscowe czeka trudna przeprawa, ale jeżeli legionowianki chcą być pewne gry w play-off, nie mają nic do stracenia.

Patrząc na potencjał obu zespołów, siatkarki z Mazowsza na każdej pozycji ustępują beniaminkowi ORLEN Ligi. W Policach zbudowano prawdziwy dream team, który nad Wisłą w tym sezonie ma sięgnąć po podwójną koronę. Podopieczne Giuseppe Cuccariniego są w chwili obecnej na właściwych torach. Po tym, jak Atom Trefl dość niespodziewanie przegrał z Polskim Cukrem Muszynianką, policzanki potrzebują punktu, aby bez oglądania się na innych, z pierwszego miejsca przystąpić do play-off. Legionowianki, które zmierzą się jeszcze z mistrzyniami Polski, przeciwnie. Do końca rundy rewanżowej nie będą wiedziały, czy przystąpią do play-off, czy play-out. W szeregach Siódemki SK banku nadzieja wróciła po ostatnim wygranym za trzy punkty spotkaniu z Pałacem Bydgoszcz. Ekipa Macieja Kosmola co prawda wygrała w trzech setach, ale jej gra mocno falowała.

Lepsza atmosfera w drużynie z Legionowa może okazać się niewystarczająca dla Chemika, który 3:1 pokonał ostatnio BKS Aluprof Bielsko-Biała. Policzanki rozstrzelały zagrywką siatkarki z Podbeskidzia. Szczególnie mocno we znaki dała im się Anna Werblińska, która przy Siedleckiej zapisała na swoim koncie 5 asów. Dlatego dla legionowianek bardzo ważne będzie, jak zespół spisze się w przyjęciu zagrywki. Dla miejscowych kibiców dobrą informacją jest fakt, że na libero powróci Magdalena Saad, a grająca w ostatnim czasie w drugiej linii Anna Rybaczewski zostanie przesunięta na przyjęcie. Na Mazowszu mają świadomość, że Legionovia nie jest faworytem tej konfrontacji, ale chcąc wciąż liczyć się w grze o play-off, zespół trenera Kosmola nie ma nic do stracenia. W pierwszej rundzie przekonał się o tym Impel Wrocław, który  w Arenie Legionowo sensacyjnie przegrał 1:3. – Bardzo potrzebujemy punktów i do tych meczów (z Chemikiem i Atomem Treflem – przyp. red.) podejdziemy tak, jak do każdego spotkania – bardzo poważnie, z maksymalnym zaangażowaniem. Jeżeli uda nam się sprawić niespodziankę i „urwać” jakieś punkty, to będziemy bardzo zadowolone – powiedziała bohaterka ostatniego meczu z Pałacem, Aleksandra Wójcik.

O sobotnim pojedynku na Mazowszu bardzo dyplomatycznie wypowiadają się policzanki. – Ciężko się gra z zespołami, które walczą o przetrwanie, o to, aby znaleźć się w play-off. W meczu z nami tak naprawdę Legionovia nie będzie miała wiele do stracenia, będzie mogła pokazać to, co najlepsze. Dla nas istotne jest to, abyśmy kontynuowały swoją dobrą passę, dobrą grę. Może nie najważniejszym, ale ważnym meczem będzie ten z Impelem, bo chcemy utrzymać 1. miejsce i dobrze zakończyć fazę zasadniczą – mówiła dla Strefy Siatkówki rozgrywająca Chemika Police, Maja Ognjenović. Pomimo że w obu zespołach zmieniło się wiele, na przełomie ostatniej dekady Chemik i Legionovia w rozgrywkach ligowych spotykały się siedem razy. W czterech potyczkach górą były legionowianki z bilansem setów 13:12.



W sobotę absolutnym faworytem będą podopieczne Giuseppe Cuccariniego. Potwierdzają to analitycy firmy Unibet, którzy wyliczyli, że za każdą postawioną na policzanki złotówkę można wygrać jedynie 1,05 zł. Zdecydowanie lepszy kurs przewidziany jest za wygraną Siódemki SK banku, bowiem na każdej złotówce wzbogacić można się aż ośmiokrotnie (8:1).

Zobacz również:
Kursy Unibet na najbliższe spotkania siatkarskie

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved