Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Hit w Rzeszowie z walką w tle o miejsca 5-8

I liga K: Hit w Rzeszowie z walką w tle o miejsca 5-8

fot. archiwum

Na trzy kolejki przed końcem fazy zasadniczej na zapleczu ORLEN Ligi trwa zacięta walka o uniknięcie gry w play-out. Najciekawiej zapowiadającym się meczem 16. kolejki spotkań będzie pojedynek w Rzeszowie, gdzie wicelider zmierzy się z liderem I ligi kobiet.

Ostatni mecz w tym sezonie rozegrają siatkarki ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego. Podopieczne Grzegorza Kosatki, które wkrótce przystąpią do juniorskich turniejów wojewódzkich, w sobotę o 18.00 zmierzą się z Budowlanymi. Siatkarki Mariusza Soi w końcu przełamały impas, zwyciężając przed tygodniem z Wisłą Kraków. W pojedynku z SMS-em, który w środę uległ ekipie z Murowanej Gośliny 0:3, torunianki są zdecydowanymi faworytkami i wynik inny niż zwycięstwo za trzy punkty rozpatrywany będzie w kategorii niespodzianki.

Depczący po piętach toruniankom beniaminek z Sulechowa zagra z Silesią Volley MOSiR Mysłowice, która przez cały sezon gra w kratkę. Silesianki, chcąc uniknąć gry w play-out, pomimo mało sprzyjającego kalendarza muszą w najbliższych dwóch meczach powalczyć o punkty. – Wierzę w to, że unikniemy gry o miejsca 7-10. Ciężką pracą i dobrą atmosferą w naszym zespole jesteśmy w stanie dopisać jeszcze parę punktów w tych ostatnich kolejkach. Jest podczas naszych meczów coraz większa grupka kibiców, za co bardzo im dziękujemy, to także pomaga i napędza nas do pracy – powiedziała Strefie Siatkówki przekwalifikowana na przyjęcie Iwona Kandora.

W środę mecz awansem rozegrały podopieczne Piotra Sobolewskiego. Goślinianki nie miały większych problemów, zgarniając trzy punkty w konfrontacji z SMS-em Sosnowiec. Teraz siatkarki miejscowego Klubu Sportowego czeka pojedynek z kolejnym rywalem będącym w ich zasięgu. Mowa o Wiśle Kraków, która do końca rundy rewanżowej będzie walczyła o miejsca 5-6. – To będzie mecz za „sześć punktów”, tym bardziej że o szóste miejsce walczymy z naszym sąsiadem w tabeli – mówiła kilka dni temu Sandra Biernatek, kapitan „Białej Gwiazdy”.



Ostatnia w tabeli Sparta Warszawa zmierzy się z beniaminkiem z Krosna. Stołeczne, które w ostatnim czasie trenują niemal w komplecie, odniosły pierwsze od dłuższego czasu zwycięstwo. Czy dobra energia przywieziona z Sosnowca wystarczy na niespodziankę w konfrontacji z Karpatami, które gonią wicelidera z Rzeszowa? – Może jestem fantastą, ale mimo naszej pozycji uważam, że jeżeli zagramy z głową i konsekwentnie, to jesteśmy w stanie pokonać każdego – tłumaczył trener spartanek, Jacek Pasiński. Jego zespół nie ma już szans na uniknięcie gier w play-out, ale przed najważniejszymi meczami w sezonie zamierza pokazać się z jak najlepszej strony.

Absolutnym szlagierem 16. kolejki spotkań będzie mecz w stolicy Podkarpacia. Developres Rzeszów podejmować będzie lidera rozgrywek I ligi kobiet, AZS WSBiP KSZO Ostrowiec Św. Siatkarki Marcina Wojtowicza we władnej hali nie przegrały jeszcze meczu, ale czy to wystarczy na akademiczki, które w tym sezonie, poza środowym meczem Pucharu Polski, nie doznały jeszcze porażki? Rzeszowianki z pewnością będą chciały rewanżować się za kompletnie nieudany mecz w pierwszej części sezonu. – Będziemy chcieli zagrać na 100% i damy z siebie wszystko, tak by nie móc sobie niczego zarzucić. Czeka nas ciężki pojedynek, ale dla takich się trenuje. Mamy ambicje na odegranie się przeciwnikowi za lanie, jakie nam sprawił w pierwszej rundzie – powiedział szkoleniowiec beniaminka z Podkarpacia.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved