Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > ORLEN Liga: Triumf faworytek w Muszynie

ORLEN Liga: Triumf faworytek w Muszynie

fot. Łukasz Krzywański

Spotkanie pomiędzy Impelem Wrocław a Muszynianką Muszyna miało być emocjonującym widowiskiem. Jednak wyrównaną grę obie ekipy zaprezentowały tylko w drugiej partii, pozostałe sety rozgrywane były pod dyktando przyjezdnych, które wygrały 3:1.

Po bloku Makare Wilson na Marinie Cvetanović Impel wyszedł na dwupunktowe prowadzenie, jednak po kontrze Maren Brinker było 3:0 dla zespołu gości. Co prawda niemoc muszynianek przełamała Aleksandra Jagieło, ale po chwili wrocławianki po raz kolejny punktowały blokiem i przy stanie 1:6 o czas poprosił Bogdan Serwiński. Po wznowieniu gry podopieczne Tore Aleksandersena schodziły na pierwszą przerwę techniczną, prowadząc siedmioma punktami. Gospodynie były wyraźnie zagubione na boisku, jedynie pojedynczymi akcjami przeciwstawiając się rywalkom. Po ataku Sylwii Wojcieskiej Polski Cukier Muszynianka miał na koncie dopiero drugi punkt (2:11) Zespół gości sporo ryzykował w polu serwisowym, co przekładało się na dobrą grę blokiem. Wystraszone muszynianki popełniały błędy, przegrywając już 4:16. Przy 4:17 szkoleniowiec zespołu znad Popradu po raz kolejny poprosił swoje podopieczne do siebie. Wysokie prowadzenie nieco uśpiło czujność ekipy z Dolnego Śląska. Seria zagrywek Gabrieli Jasińskiej spowodowała, że tym razem o czas poprosił Tore Aleksandersen (18:9), szybko przywracając spokój w szeregi wrocławskiej drużyny. Do końca seta nic się nie zmieniło. Impel prowadził 20:9, wygrywając ostatecznie 25:15.

W pierwszej szóstce muszynianek pozostały wprowadzone jeszcze w premierowej odsłonie meczu Natalia Kurnikowska, Gabriela Jasińska i Magdalena Piątek. Mimo że miejscowe prowadziły 1:0, to po serii zagrywek Bogumiły Pyziołek Impel prowadził 5:1, schodząc na pierwszą przerwę techniczną przy stanie 8:4. Podopieczne Bogdana Serwińskiego nie potrafiły znaleźć recepty na rozkręcające się z akcji na akcję siatkarki z Wrocławia. Przy stanie 4:11 szkoleniowiec Polskiego Cukru Muszynianki poprosił o czas, ale przyjezdne wciąż parły do przodu (12:4). W środkowej części seta ekipa z Doliny Popradu zaczęła gonić przeciwnika, zbliżając się po kontrze Kurnikowskiej na 8:12, a gdy Piątek uderzyła po prostej, przewaga wrocławianek stopniała do trzech oczek (10:13). Muszynianki jeszcze przed drugą przerwą techniczną doszły rywalki na 13:15, a po wznowieniu gry, gdy kontrowała Kurnikowska, było tylko 15:16. Wówczas Dolnoślązaczki odskoczyły na 19:15, jednak kiedy błąd w ataku popełniła Pyziołek, przy stanie 19:17 o czas poprosił Tore Aleksandersen. Przyjezdne kilkakrotnie uciekały ekipie trenera Serwińskiego, jednak siatkarki znad Popradu zdołały wyrównać przy stanie 22:22. Po chwili Wojcieska zablokowała Katarzynę Mroczkowską, wyprowadzając muszynianki na 23:22, a po kolejnej kontrze Kurnikowskiej było 25:23.

Po zmianie stron gra się wyrównała. Przy stanie 4:4 w ataku pomyliła się Ivana Plchotova, dzięki czemu Impel miał dwupunktową przewagę, prowadząc na pierwszej przerwie technicznej 8:5. Po wznowieniu gry podopieczne Tore Aleksandersena odskoczyły na 10:6, ale gdy muszynianki odpowiedziały ze skrzydła, wrocławianki miały tylko oczko przewagi. Sytuacja zmieniła się, gdy na boisku pojawiła się Mroczkowska. Po jej asie serwisowym Impel wyszedł na 12:9, a po bloku Frauke Dirickx – na 14:10. Mimo że „mineralne” próbowały walczyć, po nieporozumieniu między Magdaleną Mazurek a Plchotovą w Muszynie było 16:11 dla gości. Gospodynie nagle stanęły w miejscu, nie mogąc sobie poradzić z kąśliwymi serwisami Dirickx (11:20) i Brinker (12:22). W samej końcówce trener Serwiński wprowadził na boisko „młodzież”, ale nie odmieniła ona gry Polskiego Cukru Muszynianki, który przegrał 14:25.



Set numer cztery rozpoczął się od bloku Mroczkowskiej na Piątek, ale trzy kolejne akcje należały do miejscowych, w szeregach których bardzo dobrze zagrywała Jagieło (3:1). Podopieczne Tore Aleksandersena wyrównały po punktowym bloku Agnieszki Kąkolewskiej i choć wrocławianki miały okazję wyjść na prowadzenie po ataku Joanny Kaczor, to po aucie atakującej Impelu było 4:3 dla gospodyń. Przy stanie 7:7 Wojcieska pomyliła się w ataku i zespół z Dolnego Śląska miał o punkt więcej od Polskiego Cukru Muszynianki. Po chwili piłkę plasowała Mroczkowska i wrocławianki odskoczyły na 11:7, a gdy przewaga przyjezdnych wzrosła do pięciu punktów, o przerwę poprosił trener Serwiński. Dobry okres gry miała Wilson, po akcjach której Impel prowadził 16:8. Dzięki Kurnikowskiej „mineralne” zbliżyły się na 10:16. Wysokie prowadzenie ekipy Tore Aleksandersena po raz kolejny uśpiło czujność gości. Wrocławianki wyszły na 21:12, ale po kontrze Jagieło było tylko 21:16. Do końca partii wynik nie uległ zmianie. Muszynianki co prawda miały okazję zbliżyć się do przeciwnika, ale po ich błędach Impel prowadził 24:18, kończąc seta przy stanie 25:19.

Muszynianka Muszyna – Impel Wrocław 1:3
(15:25, 25:23, 14:25, 17:25)

Składy zespołów:
Muszynianka: Cvetanović (3), Różycka (1), Wojcieska (5), Mazurek, Jagieło (12), Plchotova (4), Maj (libero) oraz Piątek (10), Jasińska (1), Mucha, Sosnowska (1) i Kurnikowska (14)
Impel: Kąkolewska (3), Dirickx (8), Wilson (17), Pyziołek (11), Brinker (15), Kaczor (14), Medyńska (libero) oraz Mroczkowska (8) i Konieczna

Zobacz również:
Wyniki 16. kolejki oraz tabeli ORLEN Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved