Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Maciej Kosmol: Liczymy się w walce o play–off

Maciej Kosmol: Liczymy się w walce o play–off

fot. Bogusław Krośkiewicz

Legionowianki walczyły dziś z bydgoską drużyną na „swoim podwórku". Podopieczne Rafała Gąsiora musiały uznać wyższość gospodyń. - Szkoda nam drugiego seta, bo prowadziliśmy i nie wytrzymaliśmy w kocówce - mówił po meczu trener Pałacu Bydgoszcz.

Po wygranej z zespołem z Bydgoszczy legionowianki awansowały na ósme miejsce tabeli i powalczą o rywalizację w fazie play-off. – Najważniejsze, że wygraliśmy, zdobyliśmy trzy punkty i dalej liczymy się w walce o play-off – mówił po spotkaniu trener mazowieckiej drużyny, Maciej Kosmol.Dużo było nerwów w tym meczu, ale byliśmy na to przygotowani, chociaż może nie na takie. Fajnie, że odrobiliśmy straty w drugim secie. W trzecim secie znowu pojawił się błąd i za nim dołek – dodał szkoleniowiec.

Kinga Bąk, kapitan Siódemki SK bank Legionovii Legionowo, zwróciła uwagę na błędy rywalek, które miały wpływ na wynik spotkania. – Rywalki w końcówce drugiego seta popełniły wiele błędów, co nam pomogło – dodała rozgrywająca. Zawodniczka zaznaczyła także świetną postawę młodych legionowskich siatkarek. – Karolina Szymańska i Aleksandra Wójcik wzięły na siebie ciężar gry w ważnych momentach – zmienniczki się dzisiaj dobrze spisywały. Jesteśmy zespołem, który wygrywa mecze wtedy, kiedy się wszystkie uzupełniamy – zakończyła Kinga Bąk.

Kapitan Pałacu Bydgoszcz zauważyła, że o wyniku meczu mogła przeważyć zacięta końcówka drugiej partii. – Wiedziałyśmy, że rywalki zagrają z nożem na gardle, ale nie spodziewałam się, że mając przewagę, nie będziemy potrafiły dowieźć jej do końca. To boli, bo mamy przed sobą bardzo ważną część sezonu i każde zwycięstwo w secie pomogłoby nam podbudować pewność siebie, a tak znowu jesteśmy w punkcie wyjścia – stwierdziła Monika Naczk. Środkowa także zwróciła uwagę na świetną grę MVP spotkania. – Dobre wejście zanotowała Aleksandra Wójcik, która spełniła swoje zadanie – dodała.



Rafał Gąsior natomiast szukał przyczyn porażki swojego zespołu w dekoncentracji. – Jestem w niezręcznej roli, bo dziewczyny ujęły już wszystko. Szkoda nam drugiego seta, bo prowadziliśmy i nie wytrzymaliśmy w końcówce. Może z braku doświadczenia, chłodnej głowy… Próbowaliśmy kontynuować grę w trzecim secie ale nie udało się – stwierdził trener.

źródło: SportoweFakty.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved