Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Udany rewanż Karpat

I liga K: Udany rewanż Karpat

fot. Damian Krzanowski / karpaty-krosno.pl

Zwycięstwem Karpat Krosno zakończył się hit 15. kolejki I ligi kobiet. Dzięki wygranej krośnianki zbliżyły się w tabeli do swoich niedzielnych rywalek i już tylko punkt dzieli je od drugiego miejsca. Dla Developersu to druga, po meczu w Pucharze Polski, przegrana z rzędu.

Mecze derbowe zawsze wzbudzają wśród kibiców większe emocje, szczególnie gdy naprzeciw siebie stają drużyny walczące o czołowe lokaty w lidze. Nie inaczej było w meczu 15. kolejki, gdzie w debrach Podkarpacia zmierzyły się Karpaty Krosno i KS Developers Rzeszów. W poprzednim meczu derbowym górą były zawodniczki z Rzeszowa, wygrywając 3:0. Zgodnie z przewidywaniami mecz dostarczył wielu emocji.

Od pierwszych piłek spotkanie było niezwykle wyrównane, a wynik oscylował wokół remisu. Jako pierwsze emocje opanowały krośnianki. Gdy rzeszowianki nie poradziły sobie z przyjęciem zagrywki rywalek, przy stanie 8:12 o drugi w tym secie czas zmuszony był poprosić Marcin Wojtowicz. Co prawda po powrocie na boisko jego podopieczne straciły kolejny punkt, jednak z akcji na akcję zaczynały odrabiać straty. Po ataku ze środka na tablicy widniał jednak remis po 24:24. W ostatnich akcjach siatkarki beniaminka zaczęły popełniać błędy. Partię zakończył autowy atak Pauli Szeremety, po którym Karpaty triumfowały 29:27.

Początek drugiej odsłony meczu należał do rzeszowianek, które objęły prowadzenie 4:1. Po przerwie dla trenera Dominika Stanisławczyka krośnianki zaczęły odrabiać straty, a po ataku Dominiki Nowakowskiej, kończącym długą wymianę, na tablicy pojawił się remis po 4. Na tym jednak gospodynie nie poprzestawały i dzięki trudnej zagrywce oraz skutecznej grze na skrzydłach zaczęły „odjeżdżać” rywalkom (15:10). Wysokie prowadzenie wyraźnie uśpiło Karpaty, co wykorzystały rywalki, odrabiając straty. Po udanym ataku Elżbiety Śliwińskiej oraz dwóch skutecznych blokach na lewym skrzydle beniaminek z Rzeszowa doprowadził do wyrównania (17:17). Od tego momentu trwała walka punkt za punkt, jednak ponownie w końcówce więcej zimnej krwi zachowały zawodniczki Karpat. Po asie serwisowym Anety Dudy gospodynie miały piłkę setową (24:23), którą już w pierwszej akcji wykorzystały.



Przegrana w dwóch setach wyraźnie zmobilizowała rzeszowianki w trzeciej odsłonie, którą rozpoczęły z wysokiego C, prowadząc już 8:3. Podopieczne trenera Wojtowicza grały uważnie, bezlitośnie wykorzystując słabszą dyspozycję rywalek. W końcu także i one zaczęły jednak popełniać błędy oraz nadziewać się na krośnieński blok, a dzięki ofiarnej grze w obronie gospodynie doprowadziły do wyrównania (8:8). Co prawda przyjezdne jeszcze raz zdołały odskoczyć rywalkom (13:10), jednak te szybko odrobiły straty (15:15) i kibice ponownie mogli w końcówce oglądać walkę punkt za punkt. Gdy po udanym ataku Magdaleny Jagodzińskiej, która chwilę wcześniej pojawiła się na boisku, rzeszowianki uzyskały dwupunktową przewagę, wydawało się, że tym razem to beniaminek będzie kontrolował wydarzenia w końcówce. Ponownie jednak ostatnie słowo w secie należało do gospodyń, które najpierw odrobiły straty, a po udanym ataku z lewego skrzydła mogły cieszyć się z wygranej 25:23, a w całym meczu 3:0.

Dzięki zwycięstwu za trzy punkty krośnianki zbliżyły się na jedno „oczko” do ekipy z Rzeszowa i wciąż zachowują szanse na drugie miejsce po rundzie zasadniczej.

PWSZ Karpaty MOSiR KHS Krosno – KS Developres Rzeszów 3:0
(29:27, 25:23, 25:22)

Zobacz również:
Wyniki 15. kolejki oraz tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved