Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Andrzej Kowal: Prawdziwe charaktery kształtują się w porażkach

Andrzej Kowal: Prawdziwe charaktery kształtują się w porażkach

fot. Cezary Makarewicz

17. kolejka rozgrywek PlusLigi zakończyła się sensacją, bo przegraną mistrzów kraju ze stołecznymi "inżynierami". - Nasza postawa była słaba, ale to nie dziwi przy tak dobrze grającej drużynie z Warszawy - przyznał po meczu Łukasz Perłowski.

Każda seria, nawet ta najlepsza, musi kiedyś dobiec końca. W niedzielny wieczór dość boleśnie przekonali się o tym mistrzowie Polski, którzy musieli uznać wyższość AZS-u Politechniki Warszawskiej, z którą przegrali 1:3. Była to ich pierwsza porażka w rozgrywkach PlusLigi od dziewiątego listopada, kiedy to ulegli 2:3 w starciu ze Skrą. – Gratuluję zawodnikom Politechniki Warszawskiej, zagrali świetny mecz – komplementował rywali Łukasz Perłowski, który pod nieobecność Oliega Achrema pełnił funkcję kapitana Resovii. – Nasza postawa była bardzo słaba, ale to nie dziwi przy tak dobrze grającej drużynie z Warszawy. Bardzo nam przykro, że nasi kibice nie mogli cieszyć się ze zwycięstwa – mówił rzeszowski środkowy, obiecując, iż był to ostatni tego typu mecz w wykonaniu jego teamu.

Trener Resovii Rzeszów, Andrzej Kowal, nie zgodził się jednak ze swoim zawodnikiem w kwestii tego, że spotkanie stało na wysokim poziomie i warszawianie rozegrali świetne zawody. – Pierwszy set chyba był najsłabszym, jaki widziałem: obie drużyny grały bardzo chimerycznie, my jeszcze w końcówce mieliśmy swoje szanse, ale różnicę zrobiły ogromna determinacja i wola walki AZS-u – przyznał szkoleniowiec. Podkreślił on także, iż elementem, dzięki któremu to warszawianie cieszyli się z trzech punktów, był blok. – Musimy to przeanalizować, bo nasi skrzydłowi nie zdali tym razem egzaminu. Jeśli rywal łapie nas dwanaście razy na pojedynczym bloku, nawet przy perfekcyjnym przyjęciu, to samo mówi to za siebie – kontynuował trener Kowal, podkreślając, że przecież przegrane są wkalkulowane w sport. – Prawdziwe charaktery kształtują się właśnie w porażkach i sądzę, że nasz zespół, mimo iż potencjał ma dużo większy od AZS-u, zdaje sobie z tego sprawę. Do kolejnego meczu podejdziemy bardzo zdeterminowani, chcąc pokazać, że to była tylko wpadka, nie umniejszając niczego AZS-owi – zakończył Andrzej Kowal, gratulując rywalom i po raz kolejny podkreślając, iż błędy własne znacząco obniżyły poziom widowiska.

– To bardzo cenne trzy punkty, które przybliżają nas do rundy play-off – zauważył Maciej Pawliński. – Ogromnie cieszymy się, że zdobyliśmy te punkty w meczu z tak dobrą drużyną, jaką jest Resovia – kontynuował kapitan AZS-u Politechniki Warszawskiej, podkreślając, że to jednak nie jest jedyny powód do zadowolenia. – Cieszy mnie równa gra całego zespołu, to, że walczyliśmy o każdą piłkę – to było piękne.



Radości nie krył także Jakub Bednaruk, który przyznał, że choć jego podopieczni sprawili swoim sympatykom ogromną niespodziankę, to jednak czasu na świętowanie zbyt wiele nie będzie, bowiem już w środę warszawianie zmierzą się z wicemistrzem kraju, ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. – Nie często zdarza się, że mistrz Polski przegrywa w Warszawie. Prawda jest taka, że za wygraną z mistrzem kraju nie dostaje się dziewięciu punktów, choć chciałoby się. To są tylko trzy punkty, nie takie zwykłe, bo wywalczone z mistrzem, ale też o tyle ważne, że zbieramy je, by mieć o jedno oczko czy set więcej niż drużyna z dziewiątego miejsca – tłumaczył opiekun warszawian. Jego drużyna bowiem wciąż walczy o to, by zagwarantować sobie grę w play-off, a te trzy punkty były o tyle cenne, że dzięki nim stołeczni umocnili się na siódmej lokacie. – Nie wiem, co by było, gdyby Resovia nas doszła w pierwszym secie… na szczęście serducho wygrało. To, ile moi zawodnicy zostawili serca na boisku, jaki pokazali charakter, chciałbym widzieć w każdym meczu. Wynik jest ważny, ale widzieć, że zespól w ten sposób podchodzi do spotkania sprawia, że później aż miło jest wejść do szatni.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved