Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Maja Ognjenović: Wykonałyśmy dobrą robotę na zagrywce

Maja Ognjenović: Wykonałyśmy dobrą robotę na zagrywce

fot. Łukasz Krzywański

Siatkarki Chemika Police w sobotnim meczu pokonały BKS Aluprof Bielsko-Biała. MVP spotkania wybrano Maję Ognjenović, która przyznała, że bardzo ważną rolę w tym meczu odegrała dobra zagrywka zespołu liderującego ligowej tabeli.

W spotkaniu z BKS-em Aluprofem policzanki po walce prowadziły już 2:0, ale po dziesięciominutowej przerwie bialanki wróciły do gry i wygrały seta. Czwarta partia została zdominowana przez Chemika Police, który ostatecznie zainkasował kolejne trzy punkty do tabeli. – Mogłyśmy wygrać to spotkanie 3:0, ale znowu straciłyśmy koncentrację w trzecim secie. Taka sama sytuacja miała miejsce w spotkaniu z zespołem z Dąbrowy Górniczej – powiedziała po wygranej nad zespołem z Bielska-Białej wybrana MVP spotkania, Maja Ognjenović. Rozgrywającej Chemika Police ciężko było znaleźć odpowiedź na pytanie, dlaczego tak się stało. – Być może dwa pierwsze sety wygrałyśmy za łatwo i potem nasza głowa nie funkcjonowała tak, jak powinna. Potem jednak wróciłyśmy do naszej gry, skoncentrowałyśmy się i zdobyłyśmy ważne trzy punkty – powiedziała siatkarka, która znakomicie poprowadziła grę zespołu.

Policzanki przede wszystkim bardzo dobrze serwowały. Maja Ognjenović zgodziła się ze stwierdzeniem, że to był klucz do zwycięstwa. Zagrywka ustawiła całą grę. – Oglądałyśmy video, miałyśmy spotkanie ze sztabem szkoleniowym. Wiedziałyśmy, że jeżeli będziemy dobrze zagrywały i utrudnimy rywalkom przyjęcie zagrywki, nie będą mogły grać dobrze – przyznała serbska rozgrywająca. – Wykonałyśmy dobrą robotę na zagrywce, zwłaszcza w trzecim secie, gdzie mocnym serwisem z wyskoku popisywała się Anna Werblińska, dobrze serwowała też Agnieszka Bednarek-Kasza. Musze jednak przyznać, że właściwie każda z nas dobrze zagrywała, o oczywiście był to główny klucz do wygranej – dodała MVP sobotniego spotkania.

W przedostatniej kolejce fazy zasadniczej podopieczne Giuseppe Cuccariniego na wyjeździe zmierzą się z zespołem z Legionowa. Maja Ognjenović przyznała, że na pewno nie będzie to łatwy mecz. – Ciężko się gra z zespołami, które walczą o przetrwanie, o to, aby znaleźć się w play-off. W meczu z nami tak naprawdę Legionovia nie będzie miała wiele do stracenia, będzie mogła pokazać to, co najlepsze. Dla nas ważne jest to, abyśmy kontynuowały swoją dobrą passę, dobrą grę. Dla nas może nie najważniejszym, ale ważnym meczem będzie ten z Impelem Wrocław, bo chcemy utrzymać pierwsze miejsce i dobrze zakończyć fazę zasadniczą – mówiła Serbka. Przypomnijmy, że na początku stycznia Maja Ognjenović miała problemy ze zdrowiem, nie wzięła udziału w turnieju kwalifikacyjnym do mistrzostw świata. – Ostatecznie diagnoza nie okazała się poważna. Początkowo nie było wiadomo, co mi jest, trochę się bałam, przeszłam różne badania i okazało się, że to silna infekcja, dostałam antybiotyk i zadziałało – zakończyła rozgrywająca Chemika Police.



 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved