Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga K: Siatkarski rollercoaster w Tomaszowie Lubelskim

II liga K: Siatkarski rollercoaster w Tomaszowie Lubelskim

fot. archiwum

W rozegranym awansem spotkaniu 16. kolejki II ligi kobiet siatkarki Bronowianki Kraków zmierzyły się w Tomaszowie Lubelskim z drużyną Tomasovii. Spotkanie to rozstrzygnęło się dopiero w tie-breaku. Dla gospodyń był to drugi mecz w ciągu dwóch dni.

Pierwszy punkt w meczu zdobyły gospodynie, jednak w dwóch następnych akcjach udanie funkcjonował bronowicki blok, zapewniając punkty Bronowiance. Z dobrej strony pokazała się Dorota Szymska, która przebiwszy się przez blok dała punkt na 5:4. Tomasovii udało się powiększyć przewagę do dwóch punktów, ale Bronowianki nie pozwoliły im na więcej. Najpierw rywalki nie trafiły atakiem w parkiet i było 6:5, po chwili punktowała Magdalena Wiatrowska. Krakowianki wypracowały nawet czteropunktową przewagę (10:6), ale gospodynie nie zamierzały odpuszczać i szybko doprowadziły do wyrównania. Kibice zgromadzeni w tomaszowskiej hali byli świadkami wyrównanej walki punkt za punkt. Przy stanie 22:19 podczas próby ataku Aleksandra Król minęła się z piłką, a po bardzo długiej wymianie zakończonej autowym atakiem Tomasovia prowadziła już 24:20. Bronowianki nie zamierzały jednak oddawać tego seta bez walki i dzielnie walczyły do samego końca, dopisując do swojego konta trzy dodatkowe oczka. Było to jednak wszystko, bowiem set zakończył się wynikiem 25:23 na korzyść gospodyń.

Drugi set zdecydowanie lepiej rozpoczęły zawodniczki z Krakowa, szybko obejmując prowadzenie dzięki asowi serwisowemu Domagalskiej i atakowi Wiatrowskiej (3:0). Nie udało im się jednak utrzymać koncentracji i gospodynie odrobiły straty, osiągając nawet niewielką przewagę (4:3). Dalsze etapy seta należały do bardzo wyrównanych. Przyjezdnym tuż przed drugą przerwą techniczną zdołały odskoczyć na trzy punkty, jednak zawodniczki Tomasovii szybko doprowadziły do stanu 15:15. Od tego momentu toczyła się wyrównana walka, którą przerwały krakowianki dzięki Karolinie Sowisz (22:21). Chwilę później kolejnym asem serwisowym popisała się Domagalska (23:21). Decydujący punkt tej partii zdobyła Sowisz, dając swojej drużynie wyrównanie w meczu 1:1.

Trzeci set rozpoczął się od prowadzenia Tomasovii 1:0, zaś po lobie nad blokiem i podwójnym bloku było już 3:1. Do wyrównania doszło po asie serwisowym Sowisz (4:4). Gra kolejny raz w tym spotkaniu toczyła się punkt za punkt. Po kiwce Domagalskiej rywalki pogubiły się i choć podbiły tę piłkę, nie były w stanie przebić jej na drugą stronę – 7:8 dla Bronowianki. Remisując po 8 przyjezdne zebrały się w sobie i wypracowały czteropunktową przewagę (12:8). Dystans dzielący oba zespoły wzrósł do pięciu punktów, dzięki zagraniu Aleksandry Król. Setową piłkę drużynie z Krakowa dała niekwestionowana liderka – Karolina Sowisz (24:20), a jej koleżanki wykorzystały pierwszą nadarzającą się okazję, by w meczu prowadzić 2:1.



Choć początek czwartej partii nie wskazywał, by któraś z drużyn miała zdominować wydarzenia na boisku, to z pewnością Bronowianka będzie chciała zapomnieć o tym, jak zaprezentowała się w tej części meczu. Przy stanie 6:4 na korzyść przyjezdnych inicjatywę zaczęły przejmować rywalki. Tomaszowianki grały bardzo skutecznie, popisały się także asem serwisowym i tablica wyników wskazywała już 14:8. Co prawda krakowiankom udawały się pojedyncze akcje, jednak było to za mało, by wyrównać stan rywalizacji. Dodatkowo popełniały one zbyt wiele błędów – jeden z nich zakończył tę partię stosunkiem 25:18.

Decydująca partia lepiej rozpoczęła się dla gospodyń – objęły one prowadzenie 5:3, a kiedy dwukrotnie zafunkcjonował punktowy blok, przewaga Tomasovii wzrosła do czterech oczek (7:3). Bronowianki nie zamierzały jednak odpuszczać. Po dwóch punktach Mariki Janoty było tylko 7:5. Chwilę później blok Domagalskiej i Król dał przyjezdnym prowadzenie 9:7. Od tego momentu obie drużyny wymieniały się prowadzeniem, aż do momentu, w którym TKS-owi przydarzył się błąd w ataku dający przeciwniczkom piłkę meczową (14:13). Krakowianki bardzo szybko postawiły kropkę nad i, wykorzystując już pierwszą piłkę meczową, a co za tym idzie – wygrywając w piątym secie 15:13, w całym spotkaniu zaś 3:2.

Tomasovia Tomaszów Lubelski – Bronowianka Kraków 2:3
(25:23, 23:25, 21:25, 25:18, 13:15)

Zobacz również:
Wyniki 16. kolejki i tabela grupy 4 II ligi kobiet

źródło: bronowianka.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved