Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > ORLEN Liga: BKS urwał seta Chemikowi Police

ORLEN Liga: BKS urwał seta Chemikowi Police

fot. Łukasz Krzywański

Siatkarki BKS-u Aluprofu Bielsko-Biała uległy w spotkaniu wyjazdowym Chemikowi Police. Policzanki pozwoliły urwać sobie jedynie trzeciego seta i za wygraną 3:1 zainkasowały komplet punktów. Ekipa z Polic nadal pewnie lideruje w tabeli ORLEN Ligi.

Początek spotkania należał do bialanek, które po akcjach Heleny Horki i Heike Beier prowadziły 2:0. Co prawda Chemik wyrównał po bloku Any Bjelicy na Karolinie Ciaszkiewicz-Lach, ale wciąż inicjatywa należała do siatkarek z Podbeskidzia, które po błędach Anny Werblińskiej i Małgorzaty Glinki-Mogentale schodziły na pierwszą przerwę techniczną przy stanie 8:6. Po chwili Ciaszkiewicz-Lach podwyższyła na 9:6, a gdy przewaga przyjezdnych wzrosła do czterech oczek, przy Siedleckiej kibice przecierali oczy ze zdziwienia (6:10). Podopieczne Mirosława Zawieracza kontrolowały wydarzenia na boisku, utrzymując na kolejnej przerwie technicznej kilkupunktowy dystans do Chemika. Dla przyjezdnych schody zaczęły się, gdy gra wkraczała w decydującą fazę seta. Bialanki zachowywały się tak, jakby obawiały się wygrać z liderem ORLEN Ligi. Bloki Glinki-Mogentale i kontra Werblińskiej sprawiły, że miejscowe po raz pierwszy wyszły na prowadzenie (17:16). Gdy Bjelica po raz kolejny zatrzymała Ciaszkiewicz-Lach, policzanki odskoczyły na 20:17. W szeregach gości nie pomogły te, które „uratowały” mecz z Muszynianką. W końcówce pojawiły się Dorota Wilk i Koleta Łyszkiewicz, ale nie potrafiły odwrócić losów seta, którego wygrał Chemik 25:21 po asie serwisowym Werblińskiej.

W drugiej partii gospodynie były wyraźnie na fali. Ponownie w roli głównej wystąpiła Glinka-Mogentale, po akcjach której Chemik prowadził 4:1. Prowadzące w tabeli ORLEN Ligi policzanki z akcji na akcję powiększały swoją przewagę, schodząc po ataku Bjelicy na pierwszą przerwę techniczną przy stanie 8:3. Po wznowieniu gry bialanki wzięły się do pracy. Ataki Ciaszkiewicz-Lach i Beier pozwoliły im zbliżyć się na 6:8, a po kontrze Danijeli Nikić traciły do przeciwnika tylko oczko (7:8). Miejscowe ponownie rozpoczęły ucieczkę, wychodząc na 11:8, ale gdy Małgorzata Lis zatrzymała Werblińską, a Horka zaatakowała ze skrzydła, w Policach był remis 11:11. Chwilę później „chemiczne” ponownie się zerwały, prowadząc dzięki Katarzynie Mróz 13:11. Gospodyniom odpowiedziała Horka i BKS Aluprof wyszedł na prowadzenie (14:14). Rozdrażnione siatkarki z województwa zachodniopomorskiego błyskawicznie odrobiły straty, a dzięki serii ataków Glinki-Mogentale miały sześć punktów przewagi (20:14). Bialanki nie były w stanie odrobić strat i po kontrataku Werblińskiej Chemik prowadził w meczu 2:0.

Kobieta zmienną jest i to potwierdziło się w trzeciej partii w Policach. Dziesięciominutową przerwę lepiej wykorzystały siatkarki Mirosława Zawieracza, które po kontrze Beier prowadziły 4:1. Beniaminek wyrównał przy stanie 5:5, jednak wciąż inicjatywa leżała po stronie zespołu z Bielska-Białej. Na skrzydle bardzo dobrze radziła sobie niemiecka skrzydłowa BKS-u Aluprofu i gdy przy Siedleckiej było 12:9, o czas dla zespołu poprosił Giuseppe Cuccarini. Jednak bialanki wciąż parły do przodu, odskakując na 17:10. Nie był to koniec emocji, bowiem równie szybko jak przyjezdne zyskały prowadzenie, tak błyskawicznie zaczęły je tracić. Ataki Werblińskiej, Mróz i Agnieszki Bednarek-Kaszy sprawiły, że Chemik wyrównał i było 19:19. Po wyrównanej walce punkt za punkt lepsze okazały się zawodniczki z Podbeskidzia. Po bloku Marty Szymańskiej na Werblińskiej było 23:21 dla zespołu gości. Wynik seta ustaliła Helena Horka (25:22), blokując Bjelicę.



Po bloku Mróz na Horce policzanki uzyskały dwupunktową zaliczkę, która po asie serwisowym Bednarek-Kaszy wzrosła do trzech oczek (8:5). Podopieczne Mirosława Zawieracza miały sporo problemów z przyjęciem zagrywki środkowej „chemicznych” i po chwili zrobiło się 11:5. Miejscowym odpowiedziała Beier, a gdy Niemka wraz z Małgorzatą Lis zapunktowała blokiem, zrobiło się 12:15. W tym momencie z bialanek uszło powietrze. Siatkarki BKS-u Aluprofu nie były w stanie przeciwstawić się rywalkom, które z akcji na akcję powiększały przewagę. Zespół z Podbeskidzia kompletnie nie radził sobie z serwisem Werblińskiej, a sytuacyjne piłki rozbijały się o policki blok. W efekcie Chemik rozgromił rywalki 25:12.

MVP: Maja Ognjenović

Chemik Police – BKS Bielsko-Biała 3:1
(25:21, 25:17, 22:25, 25:12)

Składy zespołów:
Chemik: Werblińska (17), Bednarek-Kasza (11), Glinka-Mogentale (15), Bjelica (11), Mróz (12), Ognjenović (4), Sawicka (libero) oraz Krzos i Kowalińska (3)
BKS: Nikić (3), Horka (12), Lis (8), Ciaszkiewicz-Las (16), Beier (16), Wilk (1), Wojtowicz (libero) oraz Pelc, Szymańska (3), Trojan, Strózik i Łyszkiewicz

Zobacz również:
Wyniki 16. kolejki oraz tabeli ORLEN Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved