Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Niełatwa wygrana będzinian

I liga M: Niełatwa wygrana będzinian

fot. archiwum

W meczu 18. kolejki rozgrywek I ligi mężczyzn MKS Banimex Będzin pokonał AGH 100RK AZS Kraków 3:1. Całe spotkanie, mimo gładko wygranych dwóch pierwszych setów, wcale nie należało do prostych i przyjemnych.

Mecz rozpoczął się od pomyłki Grzegorza Wójtowicza, co jednak zdołał naprawić Michał Żuk, atakując z lewego skrzydła. Następne akcje to gra punkt za punkt, a pierwsze prowadzenie blokiem (6:4) zdobyli zawodnicy z Będzina. Przerwa techniczna rozpoczęła się przy trzypunktowej przewadze MKS-u, po autowym ataku Patryka Łaby (8:5). Po powrocie na parkiet, w polu serwisowym pomylił się Andrzej Stelmach, ale zaraz zrehabilitował się za to Tomczyk. Następnie z drugiej linii błąd popełnił Łaba, co doprowadziło do stanu 10:6 dla MKS-u. Chwilę później o rozmowę ze swoimi zawodnikami poprosił szkoleniowiec AGH AZS Kraków – Wojciech Kasza, a po regulaminowej pauzie Tomczyk obił blok Konrada Muchy oraz Patryka Łaby. W kolejnych akcjach z lewego skrzydła punkt zdobył Wójtowicz, a potem odpowiedział mu Karol Galiński. Gwizdek na drugą przerwę techniczną zabrzmiał, gdy 16:11 prowadziła drużyna gospodarzy. Po powrocie na parkiet piłką o taśmę uderzył Patryk Akala, ale jego błąd naprawił Dzierwa. Chwilę później z dobrej strony pokazał się Mariusz Gaca, a efektownym trójblokiem popisali się Hunek, Tomczyk i Żuk (20:13). Końcówka pierwszego seta zdecydowanie należała do podopiecznych trenera Dacewicza, którzy zakończyli tę partię blokiem (25:14).

Seta numer dwa otworzył nieudaną zagrywką Galiński. Później czujnością na siatce popisał się Żuk, a po dobrej zagrywce Gacy będzinianie prowadzili już 3:0, na co natychmiast zareagował trener Kasza. Pierwszy punkt dla gości zdobył atakiem z drugiej linii Akala. Piąte oczko dla swojej drużyny zdobył Wójtowicz, a następnie Stelmach i Hunek zablokowali Adama Smolarczyka. Na pierwszą przerwę techniczną zawodnicy schodzili przy sześciopunktowej przewadze MKS-u (8:2). Po regulaminowej pauzie punkt zdobył Dzierwa, a zaraz po nim z lewej strony siatki uderzył i obił będziński blok Smolarczyk. Następnie Akala zablokował atak z drugiej piłki Gacy, ale zaraz potem w zagrywce pomylił się Mateusz Kowalski (11:8). W kolejnych fragmentach gry Wójtowicz zapisał na swoim koncie asa serwisowego, a po ataku Tomczyka obie drużyny schodziły na drugą przerwę techniczną przy prowadzeniu MKS-u Banimex Będzin 16:11. Później efektownym blokiem popisał się Gaca, który zatrzymał Karola Galińskigo, a zaraz potem ze środka uderzył Konrad Mucha. W ostatnich akcjach drugiej partii z dobrej strony pokazał się Stelmach, który zdobył punkt bezpośrednio z zagrywki, a także skutecznie utrudnił grę gościom. Set zakończył się wynikiem 25:16, po pomyłce Galińskiego, który posłał piłkę w taśmę.

Trzecia część spotkania rozpoczęła się od długiej akcji, która ostatecznie zakończyła się punktem dla zespołu z Krakowa. Zaraz potem asem serwisowym popisał się Akala, co dało gościom prowadzenie 2:0, natomiast pierwsze oczko zdobył dla będzinian Żuk, obijając blok rywali. Po błędzie komunikacji w szeregach gospodarzy i przy prowadzeniu AGH 4:1, o chwilę rozmowy ze swoimi zawodnikami poprosił trener Damian Dacewicz. Po powrocie na boisko asa serwisowego wykonał Dzierwa, a Hunek zatrzymał Galińskiego. Na pierwszej przerwie technicznej prowadziła drużna gości (8:4). Po powrocie na boisko wywiązała się kolejna długa akcja, w której obie drużyny popisały się świetnymi obronami, a ostatecznie punkt będzinianom podarował Dzierwa. Chwilę potem mocnym atakiem popisał się Tomczyk, zaś z kontry skończył Żuk. Ze środka skutecznie zagrał Mucha, a atakujący krakowskiej drużyny zapisał na swoim koncie asa serwisowego (13:9). Na drugą przerwę techniczną zawodnicy schodzili przy prowadzeniu AGH 100RK AZS Kraków 16:12. W kolejnych akcjach popis gry dali przyjezdni, a w szczególności mogła podobać się gra Akali i Dzierwy, którzy zablokowali Żuka (19:14). Ostatnie akcje seta były niezwykle emocjonujące, a szala zwycięstwa przechylała się raz w jedną, raz w drugą stronę, co mogło podobać się zebranym w łagiskiej hali kibicom. Walka na przewagi zakończyła się dopiero przy stanie 31:29 dla krakowian, którzy efektownie przedłużyli swoją grę o zwycięstwo.



Czwarta odsłona rozpoczęła się od udanego ataku Macieja Wołosza, chwilę później Łaba i Mucha zatrzymali Tomczyka (2:2). Prowadzenie dało będzinianom mocne uderzenie Gacy (6:4), na co natychmiast zareagował trener Wojciech Kasza. Po powrocie na boisko oba zespoły zaprezentowały świetną akcję, pełną widowiskowych obron, w której więcej zimnej krwi zachowali goście. Na pierwszą przerwę techniczną zawodnicy schodzili przy nieznacznym prowadzeniu MKS-u Będzin 8:7. Po wznowieniu gry, oczko na swoim koncie zapisał Akala, ale zaraz potem odpowiedział mu Gaca. Nieudany atak Galińskiego dał będzinianom dwupunktową przewagę (14:12), a szkoleniowiec gości przerwał tym samym grę. Gwizdek na drugą przerwę techniczną zabrzmiał po autowej zagrywce krakowian (16:14). Chwilę później w polu serwisowym pomylił się Tomczyk, ale kolejną długą wymianę zakończył na korzyść będzinian Adrian Hunek. Piłkę w aut posłał też Łaba, natomiast Wołosz popisał się asem serwisowym, co powiększyło prowadzenie gospodarzy do czterech oczek (20:16). Po przerwie na życzenie trenera Dacewicza mocny i efektowny atak wykonał Hunek, ale jakiś czas później piłkę meczową podarował MKS-owi Jakub Kosiek, myląc się w polu serwisowym. W nerwowej końcówce, w której dwa błędy z rzędu popełnił Tomczyk, grę przerwał trener gospodarzy – Damian Dacewicz. Po powrocie na boisko czujnie zagrał Galiński i znów set kończył się na przewagi. Ostatecznie Żuk z Hunkiem zatrzymali atak przeciwników i MKS zwyciężył 26:24 oraz 3:1 w całym spotkaniu.

MKS Będzin – AGH 100RK AZS Kraków 3:1
(25:14, 25:16, 29:31, 26:24)

Składy zespołów:
MKS: Stelmach (3), Gaca (10), Hunek (14), Tomczyk (18), Żuk (10), Wójtowicz (5), Mierzejewski (libero) oraz Król, Wołosz (7) i Warda (2)
AGH: Akala (7), Kosiek, Mucha (12), Łaba (10), Dzierwa (21), Galiński (12), Dembiec (libero) oraz Szałański i Kowalski

 

Zobacz również:
Wyniki 18. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved