Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Dariusz Daszkiewicz: O sukcesie zadecydowała determinacja

Dariusz Daszkiewicz: O sukcesie zadecydowała determinacja

fot. Tomasz Kubicki / Effector

Kielczanie w czterech setach pokonali u siebie zespół Czarnych Radom i przerwali serię porażek. - Mam nadzieję, że teraz drużyna uwierzy, że potrafi wygrywać - mówił po meczu trener Effectora Kielce, Dariusz Daszkiewicz.

Kapitan przyjezdnych, Bartłomiej Neroj, skrytykował postawę swojego zespołu w dzisiejszym meczu. – My zagraliśmy dziś słabe spotkanie. Najbardziej boli to, że mecz był praktycznie na styku. Oczywiście byłem zły na siebie przy tej ostatniej akcji trzeciego seta, gdy piłka po mojej zagrywce wylądowała w siatce, ale takie rzeczy się zdarzają. Kielce już drugi raz znalazły na nas sposób w tym sezonie. Cóż, teraz musimy skupić się na kolejnym meczu, który gramy we własnej hali i mam nadzieję, że go wygramy – powiedział zawodnik Czarnych Radom.

Piotr Lipiński z kolei nie ukrywał radości ze zdobycia trzech punktów. – Cieszymy się z trzech punktów, które są na wagę złota, bo po tym zwycięstwie wciąż liczymy się w walce o pierwszą ósemkę, którą Radom ma już praktycznie zapewnioną. Ja zostałem wybrany MVP spotkania, ale tak naprawdę gratulacje należą się wszystkim, nawet temu trzynastemu Bartkowi Kaczmarkowi, który był poza meczową dwunastką, bo on też dziś pomógł. Teraz mamy mecz w Rzeszowie z Resovią i chcemy zagrać kolejne dobre spotkanie. Mam nadzieję, że mecz z Radomiem był „przełamaniem” i doda nam wiary – optymistycznie zakończył kapitan gospodarzy.

Trener Czarnych Radom, Robert Prygiel, w negatywnym tonie wypowiedział się o tym, co jego podopieczni zaprezentowali na boisku. – Dziś zrobiliśmy wszystko, żeby tego meczu nie wygrać. Tyle razy podaliśmy rękę rywalowi, że nie pamiętam takiego drugiego spotkania w naszym wykonaniu w PlusLidze. Nie chcę tu deprecjonować sukcesu kielczan, boi zagrali dobre spotkanie, ale my dziś jedynie w bloku zaprezentowaliśmy się poprawnie. W innych elementach było słabo, kompletnie nie funkcjonowały skrzydła, nie mieliśmy siły rażenia w ataku – ocenił szkoleniowiec.



Dariusz Daszkiewicz, trener Effectora Kielce, liczy na to, że ten mecz jest tylko początkiem serii zwycięstw jego drużyny. – Cieszę się, że po trzech porażkach przyszło wreszcie zwycięstwo i to w tak ważnym meczu. Też popełniliśmy sporo błędów, ale o naszym sukcesie zadecydowała determinacja, nawet w trudnych momentach. Potrafiliśmy też wytrzymać presję w końcówkach, czego nam brakowało choćby w przegranym meczu z Treflem w Gdańsku. Mam nadzieję, że teraz drużyna uwierzy, że potrafi wygrywać. Tej wiary też nam ostatnio brakowało – zakończył szkoleniowiec kielczan

źródło: effectorkielce.com.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved