Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Challenge Cup K: Znamy najlepszą ósemkę

Challenge Cup K: Znamy najlepszą ósemkę

fot. archiwum

Zakończyły się rewanżowe mecze Challenge Cup kobiet, które wyłoniły ósemkę ćwierćfinalistów. Wśród nich znajdują się podopieczne Tore Aleksandersena, siatkarki Impelu Wrocław spacerkiem przebrnęły przez 1/16 finału.

Zgodnie z przypuszczeniami Impel Wrocław pokonał 3:0 belgijski Hermes Oostende i awansował do ćwierćfinału pucharu Challenge Cup. Spotkanie od początku do końca było pod kontrolą wrocławianek, które przeważały nad rywalkami niemalże w każdym elemencie. Podopieczne Tore Aleksandersena szybko objęły kilkupunktowe prowadzenie w premierowej odsłonie i pomimo chwilowego przestoju w grze pewnie wygrały do 20. Drugi set wyglądał podobnie, chociaż jego początek był bardziej wyrównany. Mniej więcej w połowie seta siatkarki znad Odry zaczęły „odjeżdżać” przeciwniczkom (16:10) i były już bardzo bliskie dotarcia do kolejnej fazy turnieju. Ostatecznie tą partię Impel wygrał 25:17, co rozstrzygnęło rywalizację pomiędzy zespołami. Drużyna Hermesu, zdając sobie sprawę z faktu, że odpadła z pucharu, nie podjęła już walki w trzeciej odsłonie, ulegając do 12. – Przygotowałyśmy się solidnie do tego spotkania, bo Belgijki mogły zagrać zdecydowanie lepiej i agresywniej niż w Belgii. Jednak to my od początku narzuciłyśmy swój rytm i pewnie przypieczętowaliśmy awans do kolejnej rundy – mówiła po meczu Patrycja Polak.

Przeciwnikiem wrocławianek w 1/4 finału będzie drużyna SF Paris Saint Cloud, która po bardzo ciężkim boju pokonała ZOK Jedinstvo Brcko. Zespół z Francji nie rozpoczął zbyt dobrze tego spotkania i dość nieoczekiwanie uległ gospodyniom w premierowym secie. Na szczęście dla faworytek pojedynku ich gra w kolejnych dwóch setach znacznie się poprawiła. Skuteczne ataki i dobra gra w obronie pozwoliły SF Paris Saint Cloud wygrać kolejno do 17 oraz 23 i tym samym zapewnić sobie miejsce w najlepszej ósemce. Pomimo że awans został już rozstrzygnięty, siatkarki ZOK Jedinstvo nie odpuszczały i doprowadziły do tie-breaka. W nim jednak zdecydowanie lepsze okazały się przyjezdne, które rozbiły rywalki, oddając zaledwie cztery punkty.

Nie było niespodzianki w starciu Zariecza Odińcowo z Nova Branik Maribor. Zespół rosyjski wygrał mecz w stosunku 3:0, chociaż druga odsłona mogła paść łupem ekipy ze Słowacji. Górę wzięło jednak doświadczenie zespołu Zariecza, który przechylił szalę zwycięstwa na swoją stronę, triumfując 27:25. Trzeciego seta od początku kontrolowały przyjezdne i zgodnie z przedmeczowym scenariuszem zakończyły go, wygrywając do 20, a tym samym cały mecz 3:0.

W ćwierćfinale znalazł się także holenderski Sliedrecht Sport. W starciu z Haifa Volleyball nikt nie spodziewał się innego wyniku niż 3:0, i tak też się stało. Jeszcze w premierowym secie przyjezdne starały się walczyć z wyżej notowanym rywalem. Sił wystarczyło jednak tylko do połowy seta i ostatecznie Sliedrecht wygrał 25:22. O kolejnych odsłonach goście z pewnością chcieliby jak najszybciej zapomnieć. Nic nie wychodziło drużynie Haifa Volleyball, a porażki kolejno do 14 i 9 potwierdziły słabą dyspozycję izraelskiej ekipy.

Tylko trzech setów do zwycięstwa potrzebowała także drużyna Besiktas Stambuł, która na wyjeździe zmierzyła się z Kanti Schaffhausen. W tej rywalizacji również był zdecydowany faworyt, którym była turecka drużyna. Dwa pierwsze sety szybko padły łupem Turczynek, które obnażyły wszystkie błędy swoich przeciwniczek. Rozluźnienie w szeregach Besiktasu sprawiło, że w trzeciej odsłonie nawiązała się walka pomiędzy drużynami. Niestety miejscowe nie potrafiły utrzymać dobrego poziomu gry przez dłuższy czas i ostatecznie uległy 25:20.

Tylko w jednym meczu o losach awansu zadecydował złoty set. Mowa tu o spotkaniu pomiędzy Rocheville Le Cannet a Minczanką Mińsk. Po dwóch bardzo pewnie wygranych partiach przez gospodynie, mało kto przewidywał taki scenariusz. Jednak Białorusinki stanęły na wysokości zadania i po niezwykle emocjonującej końcówce wyszarpały trzecią odsłonę – 30:28. Taki stan rzeczy nie podłamał miejscowych, które w tym dniu były bardzo bojowo nastawione. Rocheville rozbił zespół z Białorusi do 14 w czwartej partii i idąc za ciosem, przypieczętował awans, triumfując 15:10 w złotym secie.

Wśród najlepszej ósemki Challenge Cup są także Calcit Kamnik, który w stosunku 3:2 pokonał OK Porec, oraz drużyna ASPTT Mulhouse, wygrywając 3:1 z CSU Targo Mures.

Zobacz również:

Wyniki 1/8 Pucharu Challenge Cup Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved