Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Tym razem Vital Heynen nie pomógł

PlusLiga: Tym razem Vital Heynen nie pomógł

fot. Joanna Skólimowska

Nie było niespodzianki w meczu Resovii Rzeszów z Transferem Bydgoszcz. Prowadzeni przez Vitala Heynena bydgoszczanie walczyli z mistrzem Polski, głównie w pierwszej partii, ale nie dali rady wyrwać rywalowi nawet seta.

Spotkanie rozpoczęło się od wyrównanej gry (2:2), lecz dzięki trudnej zagrywce Łukasza Perłowskiego goście szybko wypracowali dwupunktową przewagę (4:2). Równie udany okazał się serwis Wojciecha Jurkiewicza, jednak mimo dobrej postawy w defensywie bydgoszczanom brakowało skuteczności w kontrataku i podczas pierwszej przerwy technicznej wciąż tracili do rywali dwa oczka (6:8). Prosty błąd w asekuracji poskutkował wyraźnym pogorszeniem gry bydgoszczan, a w konsekwencji dwoma czasami na życzenie Vitala Heynena oraz zmianami. Przyjezdni skrzętnie wykorzystywali jednak niedokładności przeciwników, konsekwentnie punktując w ataku. Po obustronnej serii błędów na drugą przerwę techniczną rzeszowianie zeszli z czterema oczkami prowadzenia (16:12). Czas podziałał na miejscowych siatkarzy mobilizująco. Bydgoszczanie zaczęli odrabiać straty za sprawą pewnych uderzeń Carsona Clarka, a gdy asem serwisowym popisał się Marcin Waliński, grę swoich podopiecznych przerwał Andrzej Kowal (18:17). Emocje wśród publiczności wywołała nie tylko walka na boisku, ale i małe zamieszanie związane z systemem challenge przy stanie 20:20. Mistrzom Polski istotną przewagę zapewniła zagrywka Dawida Konarskiego (23:21), a losy pierwszej partii rozstrzygnął Piotr Nowakowski.

Zdecydowanie lepiej spisywali się w pierwszych piłkach drugiej odsłony meczu rzeszowianie (3:1). Gospodarze zanotowali kilka udanych akcji, lecz równie często się mylili. Efektowne zbicia Piotra Nowakowskiego i Łukasza Perłowskiego pomogły przyjezdnym zejść na pierwszą przerwę techniczną z trzypunktową zaliczką (8:5). Na prawym skrzydle sporo problemów sprawiał bydgoszczanom Dawid Konarski (10:7). Ale po chwili seria świetnych bloków pozwoliła miejscowym siatkarzom wyrównać wynik (10:10). Krótki moment gry punkt za punkt przerwał Nikołaj Penczew, wykorzystując szybkie rozegranie Fabiana Drzyzgi na czystą siatkę. W zbudowaniu znacznego prowadzenia przeszkodził gościom trener Heynen, prosząc o czas (12:14), lecz spokojny atak Konarskiego przez blok sprowadził ekipy na drugą przerwę techniczną przy rezultacie korzystnym dla przyjezdnych (16:14). Niewiele zmieniło się po powrocie zespołów na parkiet; rzeszowianie utrzymywali swoją przewagę, w dużej mierze dzięki trudnej zagrywce, a niezmiennie skuteczny pozostawał atakujący Resovii. Nerwy bydgoszczan łatwo wybiły ich z rytmu, wobec czego przyjezdni odnieśli stosunkowo szybkie zwycięstwo w drugim secie (25:19).

Wraz z mocnym uderzeniem Marcina Walińskiego gospodarze powrócili do gry po dziesięciominutowej przerwie (2:1). Równie efektownie trafił jednak w boisko Piotr Nowakowski (5:3) i po chwili rzeszowianie schodzili na pierwszą przerwę techniczną z trzema punktami przewagi. Po stronie miejscowego zespołu mnożyły się natomiast niedokładności (5:10), a znakomitą skuteczność zachowywał Dawid Konarski. Z dobrej strony pokazał się Jan Nowakowski, ale prowadzenie mistrzów Polski pozostawało dość wysokie. Nieco nadziei wprowadził w szeregach gospodarzy blok (10:13), choć kolejne błędy uniemożliwiały bydgoszczanom nawiązanie walki z pozostającymi na fali dobrej gry przyjezdnymi. Druga przerwa techniczna upłynęła pod znakiem pięciopunktowej przewagi Resovii (16:11). Po powrocie na boisko rzeszowianie zaczęli się mylić, jednakże pozostało to bez większego wpływu na rezultat. Rytm spotkania ponownie zakłóciło zamieszanie wokół systemu challenge, co nie przeszkodziło przyjezdnym w konsekwentnym utrzymaniu wysokiej zaliczki. Bydgoszczanie próbę odrobienia strat podjęli zbyt późno. Trzecią partię, a zarazem całe spotkanie zakończył Dawid Konarski (25:20).



MVP: Dawid Konarski (Resovia Rzeszów)

Transfer Bydgoszcz – Asseco Resovia Rzeszów 0:3
(23:25, 19:25, 20:25)

Składy zespołów:
Transfer: Jurkiewicz (9), Waliński (10), Janeczek (1), Woicki (2), Nowakowski (9), Muagututia (6), Bonisławski (libero) oraz Salas, Wieczorek, Clark (6) i Stysiał

Resovia: Konarski (17), Nowakowski (11), Achrem (7), Drzyzga (3), Perłowski (3), Penczew (11), Ignaczak (libero) oraz Tichacek i Schoeps

Zobacz również:
Wyniki 13. kolejki oraz tabela PlusLigi

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved