Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga K: Jednostronny mecz w Łodzi

II liga K: Jednostronny mecz w Łodzi

fot. archiwum

Nie było zbyt wielu emocji w meczu dwóch czołowych drużyn gr. 3 II ligi kobiet. ŁKS Commercecon Łódź w trzech szybkich setach po bardzo dobrym meczu wygrał z poznańskim Energetykiem i wrócił na drugie miejsce w tabeli.

Mecz w Łodzi pomiędzy ŁKS-em Commercecon a Energetykiem Poznań zapowiadał się bardzo interesująco. Oba zespoły rywalizują o 2. miejsce w tabeli, przed meczem dzielił je dystans dwóch punktów, w dodatku pierwsze spotkanie w Poznaniu zakończyło się wygraną podopiecznych Nicoli Vettoriego po tie-breaku. Obie drużyny wzmocniły się ostatnio zawodniczkami mającymi za sobą występy w ekstraklasie – do Energetyka dołączyła Laura Tomsia, do ŁKS-u Katarzyna Jaszewska. Jednak jeśli chodzi o emocje, mecz rozczarował, łodzianki bowiem po bardzo dobrej grze nie dały rywalkom zbyt wielu szans.

Trener Michał Cichy zaskoczył nieco rywala, wystawiając na pozycji libero Katarzynę Jaszewską. Poznanianki od początku meczu starały się omijać zagrywką byłą reprezentantkę Polski. Gospodynie z kolei od pierwszego gwizdka sędziego śmiało grały środkiem. Po wyrównanej walce w początkowej fazie seta był remis 10:10 i dopiero od tego momentu łodziankom udało się wywalczyć dwupunktową przewagę. Po ataku dobrze dysponowanej Malwiny Konkolewskiej znów jednak na tablicy wyników widniał remis (13:13). Łodzianki miały problemy z zatrzymaniem ataków Laury Tomsi, z kolei środkowe rywalek nie potrafiły znaleźć recepty na ataki Klaudii Gajewskiej i Karoliny Suwińskiej. Tomsia w końcu jednak zaczęła się mylić, a po kolejnych dwóch zbiciach Suwińskiej ŁKS prowadził już 21:16. Po chwili Gabriela Borawska dołożyła 22. punkt, ale poznanianki postawiły dwukrotnie szczelny blok, nie poddając się jeszcze. W ostatniej akcji meczu skutecznym blokiem zrewanżowała im się Klaudia Gajewska i ŁKS wygrał 25:19.

W drugiej partii poznanianki próbowały nawiązać wyrównaną walkę tylko do stanu 6:4 dla ŁKS-u, kiedy to udanym atakiem popisała się Malwina Konkolewska. Łodzianki bardzo utrudniły życie rywalkom swoją zagrywką. Podopieczne Nicoli Vettoriego miały spore problemy przyjęciem, w dodatku łodzianki znalazły już receptę na Laurę Tomsię. Doskonale ustawiająca się libero ŁKS Katarzyna Jaszewska raz po raz podbijała jej ataki, a jej koleżanki kończyły kontrataki. Po zbiciu Kamili Łuczak było już 13:7 dla gospodyń i przewaga wciąż rosła. Kilkoma zaskakującymi kiwkami popisała się również Aleksandra Filip, czym odbierała rywalkom ochotę do gry. Po błędzie w ataku Gracji Wierciszewskiej było już 18:12 dla ŁKS, po chwili Agata Kucharczyk dobrą zagrywką zmusiła rywalki do błędu, kolejny dobry atak wykonała Karolina Suwińska i los tego seta był już przesądzony. Poznanianki zdobyły jeszcze wprawdzie cztery punkty, jednak drugą partię znów zakończyła Klaudia Gajewska, tym razem atakiem.



W trzeciej partii trener Nicola Vettori poprosił o czas już przy stanie 5:1 dla łodzianek. Jego podopieczne wciąż nie mogły ustabilizować przyjęcia i Aleksandra Pasznik miała spore problemy z rozgrywaniem dokładnych piłek. Po dwóch atakach Gracji Wierciszewskiej Energetyk zmniejszył straty do jednego punktu (7:8), potem jednak stracił… dziewięć punktów z rzędu. Doskonała seria zagrywek młodej Agaty Kucharczyk sprawiła, że zespół gości pogubił się całkowicie. Gdy Katarzyna Siwek pomyliła się w ataku, było już 21:9 dla łódzkiej drużyny i zanosiło się na pogrom. Poznanianki jednak w końcu wróciły do gry i zaczęły odrabiać straty, było już jednak trochę za późno. Po ataku Hanny Łukasiewicz było 23:15 dla gospodyń, a na boisku w piwerszej linii pojawiła się dotychczasowa libero ŁKS-u, Alicja Markiewicz. Wzięła nawet udział w bloku, a następnie wykonała swoją pierwszą zagrywkę w tym sezonie, jednak ze swojej roli zawodniczki mającej wzmocnić przyjęcie i obronę wywiązała się bardzo dobrze. Spotkanie skutecznym atakiem z lewego skrzydła zakończyła Agata Kucharczyk i ŁKS wysoko pokonał bezpośredniego rywala w tabeli. – Cieszy mnie fakt, że zagraliśmy dobre zawody, wykorzystaliśmy w pełni atut własnego boiska. Dopisaliśmy sobie trzy punkty w tabeli, co nie oznacza, że tak pozostanie do końca. Musimy utrzymać tę dyspozycję i pamiętać, że jeszcze kilka ważnych meczów przed nami. Życzyłbym sobie takiego podejścia zespołu do każdego spotkania – mówił po meczu trener ełkaesianek, Michał Cichy.

ŁKS Commercecon Łódź – Energetyk Poznań 3:0
(25:19, 25:16, 25:16)

Składy zespołów:
ŁKS: Suwińska (9), Łuczak (1), Borawska (6), Wołoszyn (13), Gajewska (13), Filip (6), Jaszewska (libero) oraz Markiewicz i Kucharczyk (2)
Energetyk: Wierciszewska (5), Siwek (1), Pasznik (3), Konkolewska (10), Golak (3), Tomsia (16), Tracz (libero) oraz Nowak, Michałek i Nawrocka

Zobacz również:
Wyniki 13. kolejki oraz tabela gr. 3 II ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved