Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Kinga Bąk: Wszystkie za jedną – to decyduje najbardziej

Kinga Bąk: Wszystkie za jedną – to decyduje najbardziej

fot. archiwum

Dziś w Arenie Legionowo emocje sięgały zenitu. W pierwszym barażowym spotkaniu górą były gospodynie. - Uważam, że zdecydowały zagrywka i ustawienie blok - obrona - tak mecz podsumowała kapitan legionowskiego zespołu, Kinga Bąk.

Który element, pani zdaniem, zdecydował o dzisiejszym wyniku?

Kinga Bąk: – Aleksandrów to jest bardzo dobry zespół, ale gra bardzo szybką piłkę, więc dla nas priorytetem była dobra, mocna zagrywka, która odrzuci ten zespół. Już nie mogły zagrać szybszych piłek. Umożliwiło nam to automatycznie ustawienie blok – obrona. Myślę, że ważne było to i popełnianie jak najmniejszej ilości błędów. W trzecim secie przegrałyśmy błędami 4:10 i stąd taki wynik w setach. To nie było tak, że nagle Aleksandrów zaczął super grać. One grały cały czas tak samo. To my po prostu popełniłyśmy za dużo błędów i później trudno było nam je dogonić. Uważam, że zdecydowały zagrywka i później ustawienie blok – obrona.

Czy w trakcie potyczki z Jedynką Aleksandrów Łódzki byłyście zaskoczone ich grą w którymś momencie?



– Nie. Przez cały sezon są obserwacje, jesteśmy dobrze przygotowane taktycznie. W takich meczach nie gra się niczego nadzwyczajnego. My zagrałyśmy wyjątkowo spokojnie, naprawdę fajnie. Tutaj, jak są nerwy, to nie zagra się niczego nowego tylko to, co najlepiej wychodzi. My miałyśmy to rozpisane taktycznie.

Jak pani ocenia poziom dzisiejszego spotkania?

– Trudno mi powiedzieć. Myślę, że nie był najgorszy. Wiadomo, że mecze o utrzymanie nigdy nie będą piękne, bo to jest wysoka stawka, ale nie był to najgorszy mecz. Myślę, że kibicom mógł się podobać.

Wiemy jakiej mobilizacji potrzeba do gry z mocnymi drużynami, ale czy nie jest tak, że rywalizacja z teoretycznie słabszym zespołem wymaga większej koncentracji?

– Tu chyba nie ma już czegoś takiego jak słabszy, lepszy. Umiejętności jakie mamy, takie mamy. Lepszych nie będzie. To, co potrafimy, już potrafimy. Teraz o wszystkim decyduje głowa i wiara w zespół, wiara w to, że jesteśmy lepsze i taka pozytywna pewność, która powoduje, że właśnie wygrywamy. Wszystkie za jedną – to decyduje najbardziej, zespołowość.

Co po dzisiejszym meczu może pani powiedzieć kibicom?

– Poproszę, żeby jutro było ich dwa razy więcej, żeby wspierali nas tak, jak dzisiaj, bo było super, bardzo głośno. Oni doskonale wiedzą, że wtedy gra się „ze skrzydłami”, dużo lepiej, a przeciwnikom bardzo trudno się gra. Za to im bardzo dziękujemy, bo przez cały sezon nas wspierali, wspierają i są z nami do ostatnich piłek. To jest chyba najważniejsze.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-04-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved