Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Jedynka czy siódemka? Która liczba okaże się szczęśliwa?

Jedynka czy siódemka? Która liczba okaże się szczęśliwa?

fot. archiwum

Już jutro rywalizację o grę w ORLEN Lidze w przyszłym sezonie rozpoczną drużyny Siódemki Legionovii Legionowo i Jedynki Aleksandrów Łódzki. W najwyższej klasie rozgrywkowej pozostanie zespół, który okaże się lepszy w trzech spotkaniach.

Zeszłoroczny beniaminek jest w tej batalii stawiany w roli faworyta, choć mówi się, że drugi zespół pierwszej ligi po raz pierwszy w historii nie stoi na z góry straconej pozycji w walce o awans. Siatkarki z Legionowa po pokonaniu osłabionego AZS-u Białystok nie mogły sobie pozwolić na długie świętowanie tego sukcesu. Tydzień temu zawodniczki z centrum kraju rozegrały dwa mecze kontrolne z inną I-ligową drużyną – Eliteskami AZS UEK Kraków. Wyniki tych sparingów nie dały jednak żadnej odpowiedzi dotyczącej dyspozycji legionowianek. Pierwszy mecz przegrały one 0:4, by dzień później wygrać kolejne spotkanie w stosunku 4:0. Takie nieprzewidywalne rozstrzygnięcia wydają się więc prawdopodobne również w rywalizacji barażowej. Marek Bąk docenia siłę rywalek, ale wierzy w zwycięstwo swojego zespołu. – Jedynka to waleczny, „głodny”, agresywny i pewny siebie zespół. Tyle tylko, że moim zdaniem Siódemka jest… mocniejsza. Sportowo i mentalnie – mówił wiceprezes i menadżer Siódemki Legionowo. Podopieczne Jolanty Studziennej po minionym sezonie są na pewno zespołem bardziej zgranym i doświadczonym, co okupione zostało aż 14 porażkami w fazie zasadniczej. Do zwycięstwa z Jedynką Aleksandrów Łódzki z pewnością niezbędne będzie utrzymanie wysokiej skuteczności ataku przez Annę Sołodkowicz i Martę Łukaszewską, które prezentowały bardzo dobrą formę w meczach z AZS-em Białystok. Sprzymierzeńcem w dwóch pierwszych spotkaniach o utrzymanie w ORLEN Lidze może być własna hala, w której gospodynie spisują się zawsze bardzo dobrze. Z kolei na wyjeździe warunki będą już nieco inne. – Wszystko ma wpływ, zarówno sala, kibice, jak i zmiana piłki, ale wierzę, że pomimo tego wynik będzie dla nas korzystny i utrzymamy ORLEN Ligę w Legionowie – komentowała libero legionowianek, Magdalena Saad.

Z kolei lider I ligi po fazie zasadniczej nie sprostał w finale znacznie mocniejszej „na papierze” i – jak się okazało – również na boisku ekipie Chemika Police. Marlena Mieszała nie postrzega Siódemki Legionovii Legionowo jako drużyny znacznie lepszej od jej klubu. – Myślę, że Legionovia jest jak najbardziej w naszym zasięgu i nie zamierzamy się poddać, będziemy dalej walczyć – mówiła środkowa Jedynki Aleksandrów Łódzki. Zawodniczka podkreśliła, że siatkarki z Legionowa nie mają podstawowego atutu, który stawiał w pozycji uprzywilejowanej zawodniczki z Polic. – Legionovia jest na pewno przeciwnikiem niższym niż koleżanki z Chemika Police i tym samym troszeczkę bardziej w naszym zasięgu wzrostowym – zauważyła Marlena Mieszała. Szkoleniowiec aleksandrowianek zapowiedział walkę w meczach o awans do ORLEN Ligi, ale też ocenił, że jego podopieczne nie zaprezentowały pełni swoich możliwości w finale I ligi. – Nie ulega kwestii, że mogliśmy i potrafimy grać lepiej. Mówi się, że pieniądze nie grają, ale zera na koncie „chemiczek” odbiły się na psychice moich podopiecznych, paraliż moich podstawowych zawodniczek spowodował, że ponieśliśmy klęskę na wojnie z Chemikiem. To tak zwana trema. Dziwne, bo myślałem, że mamy to już dawno za sobą – stwierdził z zaniepokojeniem trener Mariusz Bujek. Natomiast umiejętności siatkarskie obu drużyn ocenia on jako zbliżone do siebie. – Wcale nie uważam, że zawodniczki Legionovii są lepsze od moich. Mają większe doświadczenie w grze z silnymi drużynami i to jest jedyna różnica. Podstawowym zadaniem dla legionowianek w spotkaniach barażowych powinno być powstrzymanie Tamary Kaliszuk i Agaty Babicz, które potrafią swoją grą w ataku podbudować morale całego zespołu. Aleksandrowianki znane są z dużego zaangażowania i woli walki, co powinno być ich przewagą nad ułożonym i zorganizowanym taktycznie zespołem z Legionowa.

Kto więc będzie górą w meczach barażowych? Trudno jednoznacznie powiedzieć, a walka o ORLEN Ligę chyba nigdy nie była tak wyrównana i emocjonująca, jak będzie to miało miejsce w tym roku. O tym, czy są to tylko i wyłącznie puste hasła, czy może rzeczywiście poziom I ligi znacząco się podniósł, przekonamy się już po pierwszych kilkunastu piłkach meczu w Legionowie. Początek rywalizacji o godzinie 17:00 w Arenie Legionowo, kolejny mecz tych drużyn już w niedzielę.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-04-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved