Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Paweł Abramow: Mamy przed sobą jeszcze cele na ten sezon

Paweł Abramow: Mamy przed sobą jeszcze cele na ten sezon

fot. archiwum

Ural Ufa zmierzy się w półfinale o mistrzostwo Rosji z rewelacją sezonu, Gubernią Niżnyj Nowogród, która wygrała do tej pory 19 z 20 meczów. - Jest to silny rywal, ale stać nas na ogranie go - stwierdził przyjmujący Uralu Ufa, Paweł Abramow.

Gratuluję awansu do półfinału. Mógłby pan podsumować, jak wyglądała konfrontacja z Fakiełem Nowyj Urengoj?

Paweł Abramow: – Dziękuję. Bardzo się cieszymy, że udało nam się ograć Fakieł i że zagramy w półfinale. Mogę powiedzieć, że mamy przed sobą jeszcze cele na ten sezon oraz szansę, aby zrealizować to, co sobie zaplanowaliśmy. Nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa.

Ural Ufa po raz pierwszy w historii zagra w półfinale. Jak zostało to przyjęte w drużynie? Zarząd klubu pogratulował wyniku?



Spokojnie podeszliśmy do tego, że zagramy w półfinale. Sezon nadal trwa. Zarząd nie zdążył złożyć nam gratulacji. Wszyscy chyba jeszcze nie doszli do siebie po meczach, które nie były dla nas łatwe.

Co ze zdrowiem Angiolino Frigoni? Jest szansa, że poprowadzi klub w półfinale?

Z tego co wiem, dochodzi do siebie. Nie będzie go jeszcze w tym tygodniu, ale możliwe, że za tydzień już się pojawi.

Czy trener wziął udział w przygotowaniach do dwóch pojedynków w Ufie, czy za wszystkie decyzje był odpowiedzialny drugi trener Władimir Chromienkow?

Myślę, że Władimir Chromienkow konsultował się z Angiolino. Wiem, że jeździł do niego do szpitala.

Czwarty mecz Uralu Ufa z Fakiełem Nowyj Urengoj był jedynym pięciosetowym pojedynkiem ze wszystkich par ćwierćfinałowych. Czy to oznacza, że mecze pomiędzy tymi ekipami były najbardziej zacięte i obie drużyny prezentowały podobny poziom?

Chyba tak, ale nie mogę tego powiedzieć ze 100-procentową pewnością. Biełogorie i Lokomotiw również rozegrali pięć meczów, w których była wyrównana walka, ale w ostatnim starciu zaważył aspekt psychologiczny, dzięki któremu zwyciężyło Biełogorie. Przed ćwierćfinałem nasze szanse oceniano 50:50. Wydaje mi się, że bardziej chcieliśmy wygrać oraz wierzyliśmy w to, że stać nas na to.

Rywalem Ufy w półfinale jest Gubernia Niżnyj Nowogród. Co może pan powiedzieć o tej drużynie?

Jest to silny rywal, graliśmy przeciwko sobie jeden mecz, który przegraliśmy 1:3. Mieliśmy jednak problemy kadrowe, a poza tym padło sporo spornych sędziowskich decyzji, bez których obejdzie się w półfinale, mam nadzieję. Gubernia to dobry zespół, ambitny oraz wspaniale grający przez cały sezon. Mają w swoich szeregach lidera – Nikołaja Pawłowa. Wierzymy, że stać nas na ogranie ich.

W czym tkwi fenomen fantastycznej gry Uralu oraz Guberni? Żadna z tych ekip nie była faworytem do mistrzostwa Rosji.

Mamy dobrych zawodników, jesteśmy kolektywem. Jeśli utrzymamy tę formę oraz nastawienie, to wszystko w naszych rękach. Myślę, że po naszej stronie jest doświadczenie, a po ich przewaga swojego boiska.

W drugiej parze spotkają się Biełogorie i Zenit. Kto jest faworytem?

Ciężko powiedzieć. Biełgorod potrafi grać z Zenitem, który jest mocnym zespołem, ale jak to powiedział Władimir Alekno w jednym z wywiadów: „każdy oczekuje zwycięstw, lecz zespół nie może cały czas wygrywać”. To będzie ciekawe starcie, ponieważ obie ekipy mają równe szanse.

źródło: championat.com, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-04-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved