Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > W Wieżycy Stężyca nikt nic nie wie – działacze wycofają drużynę

W Wieżycy Stężyca nikt nic nie wie – działacze wycofają drużynę

fot. Tomasz Tadrała

Nie do pozazdroszczenia jest sytuacja trenera i zawodniczek Wieżycy Stężyca. Na kilka dni przed meczem decydującym o pozostaniu w I lidze dostali informację o... wycofaniu zespołu z rozgrywek. Bez względu na wynik Wieżyca opuści I ligę.

Wieżyca Stężyca jeszcze w poprzednim sezonie grała w III lidze w woj. pomorskim. Nie zdołała wywalczyć awansu do wyższej klasy rozgrywkowej, jednak dzięki zabiegom wójta Tomasza Brzoskowskiego dość szybko nabyła prawo do występów w II lidze kobiet, odkupując miejsce od innego klubu. Zanim zakończono budowę składu, okazało się, że dzięki połączeniu z AZS-em Jadarem Politechniką Radom Wieżyca zagra w… I lidze.

Skład zespołu, jeśli chodzi o nazwiska, budził respekt. Zawodniczki z przeszłością ekstraklasową i pierwszoligową miały sprawić, że o niewielkiej Stężycy miało być głośno. W rundzie zasadniczej jednak zespołowi prowadzonemu przez Grzegorza Wróbla szło… różnie. Ostatecznie Wieżyca zajęła 9. miejsce i musi walczyć o utrzymanie. Po wygranym meczu ze Spartą Warszawa i wycofaniu się Stali Mielec siatkarkom Wieżycy pozostał do rozegrania ostatni mecz w najbliższą sobotę z zespołem ze stolicy. Utrzymanie podopiecznym Grzegorza Wróbla miało gwarantować wygranie dwóch setów, a nawet może jednego. W kuluarach mówiło się już nawet o rozmowach z jednym z klubów ORLEN Ligi o odkupieniu miejsca w ekstraklasie, gdy w środę dość niespodziewanie trener i zawodniczki otrzymali alarmującą wiadomość sms o… wycofaniu zespołu z rozgrywek. Nadawcą był wójt gminy Stężyca i menadżer klubu, Tomasz Brzoskowski.

Faktycznie, dostaliśmy taką wiadomość, niestety nic więcej nie wiemy – potwierdza trener Grzegorz Wróbel. – Dostałem informację od kierownika zespołu, że sobotni mecz ze Spartą się odbędzie, dlatego właśnie idę na trening. Niestety nie mam żadnych innych informacji – mówi szkoleniowiec w rozmowie ze Strefą Siatkówki. Sędziowie zostali poinformowani o godzinie meczu ze Spartą i do Wieżycy się wybierają.



Sezon 2012/2013 jest więc pierwszym i ostatnim sezonem zespołu Wieżycy 2011 w gronie pierwszoligowców. Z pewnością jest to spore zaskoczenie. Tym bardziej, że nieoficjalnie mówiło się o tym, że Wieżyca 2011 Stężyca zaraz po Chemiku Police dysponuje drugim budżetem w I lidze kobiet. Teraz, bez względu na wynik sobotniej potyczki, przesądzone jest, że Wieżyca 2011 w przyszłym sezonie nie weźmie udziału w rozgrywkach I ligi. – Ta decyzja jest nieodwołalna – krótko skomentował sytuację klubu Tomasz Brzoskowski, wójt gminy Stężyca i menadżer klubu. – Nie chcę rozmawiać o szczegółach, ale dodam jedynie, że przesądziły o tym czynniki, na które nie mieliśmy wpływu. I nie finanse były tu problemem – tłumaczy Brzoskowski, który był nieuchwytny od wczoraj. – Musimy się z tym pogodzić. Pozostaje żal, ale nic więcej nie możemy zrobić – mówi w rozmowie ze Strefą Siatkówki Tomasz Brzoskowski. – Mieliśmy bardzo fajne wizje związane z siatkówką. Teraz poszły one w niepamięć. Nie oznacza to zupełnego braku siatkówki w naszej gminie. Ona będzie, lecz jedynie w wydaniu młodzieżowym – zakończył.

 

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-04-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved