Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Tore Aleksandersen: Zostaję w Impelu na przyszły sezon

Tore Aleksandersen: Zostaję w Impelu na przyszły sezon

fot. Łukasz Krzywański

Siatkarki Impelu Wrocław czeka jeszcze bój o piątą lokatę ORLEN Ligi z PTPS-em Piła, ale już wiadomo, że w zespole zostaje Tore Aleksandersen. Szkoleniowiec do końca roku musi pogodzić pracę w klubie z prowadzeniem żeńskiej reprezentacji Finlandii.

Wrocławianki wygrały rywalizację z Budowlanymi Łódź, jednak Tore Aleksandersen nie był zadowolony z postawy swoich podopiecznych. Po ostatnim spotkaniu szkoleniowiec przeprowadził rozmowę z zawodniczkami, wyjaśnił co mu się podobało, a co nie. – Żaden trener nie lubi, gdy jego drużyna spisuje się słabo. Oczywiście, zwycięstwo cieszy, ale czasem ważne jest to, w jaki sposób się wygrało. Jeśli nastawienie jest niewłaściwe albo brakuje mocy, to w kolejnych spotkaniach mogą być problemy. Jakbyśmy zagrali w Łodzi w taki sposób jak wcześniej w Orbicie, to raczej nie byłoby zwycięstwa. Zawodniczki muszą zrozumieć to, że w każdym meczu, w każdej sytuacji trzeba dawać z siebie wszystko, co najlepsze – wyjaśnił „Gazecie Wrocławskiej” trener Impelu.

Wrocławianki walczą obecnie o piątą lokatę. Według trenera to nie będzie zły wynik, a dodatkowo przepustka do gry w europejskich pucharach. – Uważam, że jeśli zdobędziemy piątą lokatę, to nie będzie to zły wynik. Tym bardziej jeśli sobie przypomnimy, w jakim położeniu znajdowaliśmy się jeszcze w styczniu. I nie chodzi mi tu o pozycję w tabeli. Bardziej o to, że pokazaliśmy wszystkim, iż jesteśmy w stanie pokonać każdego. Już nie znajdzie się zespół, który powie: „Z kim teraz gramy? A, Impel. To łatwy przeciwnik”. Piąte miejsce będzie dla nas takim potwierdzeniem, że zrobiliśmy coś dobrze. Gra w europejskich pucharach to dobre doświadczenie, można się wiele nauczyć. W finałach Pucharu CEV występują zespoły, które prezentują poziom z Ligi Mistrzyń – zauważył Aleksandersen.

Jednak najpierw trzeba wywalczyć piątą lokatę, co nie będzie łatwym zadaniem. Przypomnijmy, że w sezonie zasadniczym wrocławianki przegrały z PPTS-em oba spotkania. – Piła jest solidnym zespołem, ale nie jest drużyną ze ścisłej czołówki ORLEN Ligi. Szanse na zwycięstwo są duże, ale tak jak powtarzam, musimy zagrać na bardzo dobrym poziomie, bo dobry to za mało. To trudne zachować najwyższą koncentrację w takich meczach jak o piąte miejsce. Jakby to był finał o pierwszą lokatę, nikogo nie trzeba by było specjalnie motywować. To będzie ważny mecz także dla zawodniczek. Należy podjąć decyzję, kto zostaje w przyszłym sezonie, a kto nie. Więc stawka jest duża – zaznaczył szkoleniowiec.



Tore Aleksandersen porozumiał się z władzami klubu i w przyszłym sezonie poprowadzi Impel. – Przychodząc tutaj, starałem się pomóc zespołowi, jak tylko mogłem. Uważam, że zawodniczki zrobiły duży postęp, moje treningi im się spodobały. Oczywiście nie wszystkie problemy dało się naprawić. Nasz zespół dołączył do czołówki. Sądzę, że w ORLEN Lidze tylko Muszyna i Dąbrowa prezentują nieco wyższy poziom niż my. Więc przyszły sezon może być bardzo ciekawy… – zapowiedział trener. Jednak szkoleniowiec nie wyjedzie na wakacje z rodziną, ponieważ w tym tygodniu rozpoczęły się przygotowania żeńskiej reprezentacji Finlandii do eliminacji do mistrzostw świata. – Na razie dziewczyny trenują beze mnie. Sytuacja nie jest optymalna, ale ufam swoim asystentom. Wyjeżdżam z Wrocławia 29 kwietnia. Na przygotowania z zespołem będę miał jeszcze trzy tygodnie – zakończył Aleksandersen.

* więcej w Gazecie Wrocławskiej
* rozmawiał Paweł Witkowski (Gazeta Wrocławska)

źródło: Gazeta Wrocławska, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-04-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved