Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka światowa > Bruno Rezende: Superliga jest coraz mocniejsza

Bruno Rezende: Superliga jest coraz mocniejsza

fot. archiwum

RJX Rio de Janeiro wygrywając 3:1 z Sadą Cruziero, wywalczył swój pierwszy tytuł mistrza Brazylii. - Najważniejsze jest posiadanie zgranego zespołu, który ma jasno określony wspólny cel. RJX potwierdził to już w półfinale - przyznał Thiago Alves, przyjmujący RJX.

Spotkanie finałowe pomiędzy Sadą Cruzeiro Belo Horizone a RJX Rio de Janeiro miało dostarczyć niesamowitych emocji, ponieważ mierzyły się ze sobą ekipy, które po rundzie zasadniczej zajmowały odpowiednio drugie i pierwsze miejsce. Oba zespoły w fazie zasadniczej odniosły po cztery porażki, z tym że RJX aż trzykrotnie przegrywał 2:3, a Sada Cruzeiro trzy razy schodziła z parkietu po porażce 1:3 lub 0:3. Taki układ wyników pozwolił zespołowi Marcelo Fronckowiaka na zajęcie pierwszej lokaty po części zasadniczej, natomiast Sada z jednopunktową stratą musiała się zadowolić pozycją wicelidera Superligi.

Jak się jednak okazało, dwie najlepsze drużyny tego sezonu brazylijskiej ekstraklasy nie zapewniły kibicom wielkich emocji ze względu na wysoko wygrywane odsłony, w których wyrównana walka toczyła się jedynie przez pierwszych kilka piłek danej partii. W pierwszym secie 25:15 zwyciężyła Sada Cruzeiro, natomiast w kolejnych trzech lepsi okazali się zawodnicy z Rio de Janeiro, którzy dwukrotnie ograli rywali do 18, a mecz zakończyli wynikiem 25:14. – Udało nam się zachować spokój po wysoko przegranej pierwszej partii. Pomogło nam to, że wielu siatkarzy w drużynie ma ogromne doświadczenie i nie raz mierzyło się z takimi sytuacjami – powiedział po spotkaniu środkowy RJX, Lucas Saatkamp. Miał sporo racji, ponieważ skład RJX oparty jest na niezwykle doświadczonym Dante Amaralu, a bardzo ważną pozycję rozgrywającego zajmuje etatowy reprezentant Brazylii, Bruno Rezende.Najważniejsze jest posiadanie zgranego zespołu, który ma jasno określony wspólny cel. RJX potwierdził to już w półfinale. W walce o złoto przegraliśmy pierwszą partię, ale zdołaliśmy się odrodzić i wygrać kolejne trzy, a co za tym idzie – zostać mistrzami Brazylii – uzupełnił wypowiedź Lucasa, Thiago Alves.

Najlepszym graczem meczu finałowego został wybrany właśnie przyjmujący RJX, Thiago Alves. Były gracz m.in. Cimedu Florianopolis i Sesi Sao Paulo zdobył w całym meczu 12 punktów, co dało mu dopiero czwarte miejsce wśród najlepiej punktujących zawodników swojej drużyny, ale jego wkład w końcowe zwycięstwo był niepodważalny. – Ciężko było wybrać najlepszego gracza finałowego spotkania. Bardzo dobrze zagrał Theo, w kluczowych momentach doświadczeniem pomógł Dante, a w obronie cuda wyprawiał Mario. Cieszę się, że to ja zostałem nagrodzony, ale to zespół był dzisiaj najlepszy – skromnie podsumował Thiago.



W finałowym spotkaniu najwięcej, bo aż 19 oczek zdobył Theo Lopes. Atakujący teamu z Rio de Janeiro w całym sezonie notował lepsze i gorsze występy, ale w najważniejszym spotkaniu pokazał się z naprawdę dobrej strony. – Moja forma bardzo falowała podczas rozgrywek Superligi. W finale zagrałem jednak dobrą siatkówkę i z tego się cieszę. Dziękuję całemu zespołowi, który nawet w najtrudniejszych momentach wciąż mnie wspierał i pomagał w odzyskaniu formy – mówił zadowolony atakujący.

Dla wielu zawodników RJX nie był to pierwszy medal Superligi, a co więcej nie było to pierwsze mistrzostwo Brazylii. Przed tegorocznym sukcesem Dante Amaral i Riad Ribeiro mieli na swoim koncie po jednym złotym medalu Superligi, Lucas Saatkamp cieszył się z mistrzowskiego tytułu dwa razy, natomiast Thiago Alves aż czterokrotnie stawał na najwyższym stopniu podium. Mimo tego najbardziej utytułowanym siatkarzem w szeregach zespołu z Rio de Janeiro jest Bruno Rezende, dla którego był to już szósty tytuł mistrza Brazylii. – Ilość tytułów nie ma w tym momencie znaczenia. Teraz najwięcej radości sprawia mi spotykanie i gra z siatkarzami, z którymi zdobywałem swoje pierwsze mistrzostwo Brazylii. Mogę przyznać – Superliga jest coraz mocniejsza i coraz trudniej jest zdobyć złoto – odpowiedział rozgrywający Canarinhos.

Miano najlepszej drużyny klubowej w Brazylii jest pierwszym takim tytułem zdobytym przez RJX Rio de Janeiro. Klub, który powstał w 2011 roku, w swoim debiutanckim sezonie w brazylijskiej ekstraklasie zajął czwartą lokatę, ale już w drugim roku gry zgarnął złote medale. Dobra organizacja, a przede wszystkim ogromne pieniądze wpompowane w klub bardzo szybko przyniosły oczekiwany rezultat i pozwoliły stać się RJX jednym z czołowych klubów nie tylko w Brazylii, ale także na świecie. – Cudownie jest być częścią historii tego klubu. Zebrano tak wielu dobrych siatkarzy w jednym celu – zdobycia mistrzostwa kraju. W klubie pojawił się poważny sponsor i jak widać pojawił się też dobry wynik. Ciągle towarzyszyła nam presja bycia faworytem, ale w pokonaniu tego problemu pomagała mocna więź w drużynie. Większość siatkarzy znała się przecież nie pierwszy sezon – podsumował Lucas Saatkamp.

źródło: cbv.com.br, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-04-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved