Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacje młodzieżowe > ME kadetów, gr. I: Polacy nie stracili jeszcze seta

ME kadetów, gr. I: Polacy nie stracili jeszcze seta

fot. CEV

Po dniu przerwy na parkiet w Laktasi wrócili polscy kadeci. Dziś zmierzyli się ze współgospodarzami turnieju - Bośnią i Hercegowiną. I tym razem biało-czerwoni wygrali bez straty sety. Dzięki temu zwycięstwu zapewnili sobie awans do półfinału.

Mecz dobrze zaczęli gospodarze, którzy szybko objęli czteropunktowe prowadzenie (6:2). O czas poprosił Wiesław Czaja. Biało-czerwoni mylili się w ataku, a także nie mogli wstrzelić się z zagrywką, jak to było w poprzednich spotkaniach. Jednak z każdą minutą grali coraz lepiej. Po skutecznym kontrataku Aleksandra Śliwki Polacy doprowadzili do remisu po 15, a chwilę później prowadzili 21:16. Dwie przerwy wykorzystał Ljubisa Ristic. Gdy wydawało się, że biało-czerwoni spokojnie wygrają, zafunkcjonował blok Bośniaków, do tego nasi reprezentanci popełnili dwa błędy w ataku i był remis po 24. Jednak potrójny blok na Milenko Simikiciu dał zwycięstwo Polakom 26:24.

Drugą partię skutecznym atakiem ze środka rozpoczął Paweł Gryc. Podopieczni Wiesława Czai grali tak, jak nas do tego przyzwyczaili we wcześniejszych spotkaniach, czyli dobrze w obronie i skutecznie w ataku, szybko obejmując prowadzenie (8:4). Przy stanie 11:9 na boisku pojawił się Artur Szalpuk, który zastąpił Rafała Szymurę i od razu popisał się skutecznym atakiem. Biało-czerwoni ponownie mieli 4 punkty przewagi (14:10) i jeszcze ją powiększyli (19:12). Dwoma efektownymi blokami popisali się gospodarze, jednak to było za mało, żeby nawiązać z Polakami wyrównaną walkę w tym secie. Biało-czerwoni wygrali 25:21 po zepsutej zagrywce Bośniaka.

W trzeciej partii ponownie dominowali Polacy, szybko objęli prowadzenie, a na pierwszej przerwie technicznej prowadzili 8:4. Biało-czerwonym wychodziło wszystko, a ich przewaga ciągle rosła, dlatego trener Czaja wpuścił na boisko zawodników, którzy do tej pory nie mieli okazji się pokazać. Okazało się, że mamy wyrównany skład, zmiennicy jeszcze powiększyli przewagę, która sięgała nawet 13 punktów (23:10). Mecz skutecznym atakiem zakończył Śliwka (25:12).



Polska – Bośnia i Hercegowina 3:0
(26:24, 25:21, 25:12)

Składy zespołów:
Polska: Badura (7), Gryc (11), Bućko (11), Bieńkowski (3), Śliwka (9), Szymura (5), Piechocki (libero) oraz Szalpuk (9), Matula, Fornal (4), Lemański (1) i Pietrzak (2)
Bośnia i Hercegowina: Matić (9), Cinac (2), Krivokapa (8), Budincić (2), Kuzmanović (6), Janković (3), Mustafić (libero) oraz Simikić (5), Mihalj i Lucić (1)

Zobacz również:
Wyniki 4. spotkań oraz tabela gr. I ME kadetów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved