Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Mecze o trzecie miejsce przenoszą się do Jastrzębia-Zdroju

PlusLiga: Mecze o trzecie miejsce przenoszą się do Jastrzębia-Zdroju

fot. Sabina Bąk

Po dwóch spotkaniach rozegranych na bydgoskich parkietach walka o brązowy medal PlusLigi przenosi się do Jastrzębia-Zdroju. Siatkarze ze Śląska będą zatem mieli atut w postaci własnej hali, nie oznacza to jednak, że bydgoszczanie oddadzą mecze bez walki.

Rywalizacja o trzecie miejsce jest niezwykle wyrównana. W Bydgoszczy każdej z drużyn udało się wygrać jedno spotkanie i są podstawy, aby twierdzić, że w Jastrzębiu-Zdroju może mieć miejsce podobny scenariusz. Na przestrzeni całego sezonu jastrzębianie grali z bydgoszczanami czterokrotnie, z czego aż trzy spotkania kończyły się po tie-breaku. Dodatkowo każda z drużyn dwukrotnie schodziła z parkietu zwycięska, trudno więc wskazać zdecydowanego faworyta.

Pokazały to między innymi mecze w Bydgoszczy. W pierwszym, wygranym przez Delectę, jastrzębianie byli w stanie ugrać tylko jednego seta. W szeregach gospodarzy z dobrej strony pokazał się przede wszystkim Dawid Konarski, swoją cegiełkę do zwycięstwa dołożyli także Stephane Antiga, Marcin Waliński oraz Andrzej Wrona, któremu udało się postawić pięć punktowych bloków. Po drugiej stronie siatki najlepiej spisywał się atakujący gości, Michał Łasko, wspierany na siatce przez swojego imiennika Michała Kubiaka. W zespole Jastrzębskiego Węgla gra opierała się głównie na dwóch skrzydłowych, natomiast gra gospodarzy była bardziej kombinacyjna, rozgrywający często posyłał piłki na środek siatki. Delecta lepiej zaprezentowała się także w bloku, punktując w tym elemencie trzynaście razy.

W kolejnym spotkaniu, rozgrywanym dzień później, jastrzębianie stawili gospodarzom dużo większy opór i tym razem to oni wyszli z batalii zwycięsko. Przyjezdni zdecydowanie poprawili swoją grę blokiem, zdobywając o cztery oczka więcej niż poprzedniego dnia bydgoszczanie. Role odwróciły się także w ataku. Gospodarze zagrali przeciętnie, natomiast Michał Łasko i Michał Kubiak, którzy w pierwszym meczu ciągnęli grę swojej drużyny w tym elemencie, tym razem mogli liczyć na wsparcie ze strony Russella Holmesa i Roba Bontje. W trzecim secie jastrzębianom zdarzył się jednak przestój, co skrzętnie wykorzystali podopieczni Piotra Makowskiego, wygrywając go 25:14. Zawodnicy ze Śląska szybko się jednak zmobilizowali i po wyrównaniu stanu meczu na 2:2 udowodnili swoją wyższość, zwyciężając w tie-breaku.



Zarówno siatkarze z Bydgoszczy, jak i z Jastrzębia-Zdroju muszą poprawić w swojej grze kilka elementów przed nadchodzącymi meczami. Po stronie jastrzębian jest to przede wszystkim koncentracja, ważne jest także utrzymanie wysokiej dyspozycji w bloku. Z kolei bydgoszczanie, jeśli myślą o wygranej, powinni powrócić do takiej skuteczności w ataku, jaką prezentowali w pierwszym meczu.

Jeśli zawodnicy obydwu drużyn wyeliminują błędy i zagrają dobrze w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła, kibiców z Jastrzębia-Zdroju czeka interesujące widowisko na wysokim poziomie.

Czy kwestia brązowego medalu rozstrzygnie się w Jastrzębiu-Zdroju? Czy może będzie konieczne rozegranie piątego spotkania? O tym przekonamy się 15 i 16 kwietnia. Początek obu spotkań o godzinie 18:00.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-04-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved