Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki młodzieżowe > Łukasz Mężyk: Marzenia o strefie medalowej pękły jak bańka mydlana

Łukasz Mężyk: Marzenia o strefie medalowej pękły jak bańka mydlana

fot. archiwum

Sandecja Nowy Sącz uległa w meczu o prawo gry o 5. miejsce mistrzostw Polski juniorek, przegrywając po tie-breaku z MKS-em MOS-em Wieliczka. - Po prostu brakło nam zdrowia - ocenił Łukasz Mężyk, szkoleniowiec Sandecji.

Trener nowosądeczanek, Łukasz Mężyk, przyznał, że decydujące znaczenie w tym spotkaniu miało zmęczenie, bowiem tuż po pięcisetowym pojedynku z Gedanią rano jego zespół rozegrał kolejne spotkanie. – W ostatnim meczu fazy grupowej z Gedanią walczyliśmy jeszcze o „czwórkę”. Wówczas w pierwszej partii rozsypała się nam nasza najlepsza zawodniczka, Jagoda, i w konsekwencji posypała nam się gra. Marzenia o strefie medalowej pękły jak bańka mydlana. Musieliśmy się szybko pozbierać – powiedział szkoleniowiec Sandecji. – W ciągu 12 godzin rozegraliśmy dziesięć setów. Dziewczyny były zmęczone. Po prostu brakło nam zdrowia – dodał Mężyk.

Pojedynek z MOS-em Wieliczka miał być rewanżem za przegraną w finale mistrzostw Małopolski. – Wówczas graliśmy bez dwóch zawodniczek, teraz (w finałach MP – przyp. red.), podobnie jak MOS, również byliśmy osłabieni. Szkoda, że nie mogliśmy spotkać się w pełnych składach. Być może wówczas wynik meczu byłby zupełnie inny – wyjaśnił trener zespołu z Nowego Sącza.

Nowosądeczanki pewnie wygrały pierwszą partię, po czym do głosu doszły wieliczanki. – Ta wygrana być może była zbyt wyraźna. Szczególnie w żeńskiej siatkówce po tak gładko wygranym secie zaczynają robić się problemy – przyznał Łukasz Mężyk. – Wówczas graliśmy drużynowo, ale rywalki popełniły też 11 niewymuszonych błędów własnych. Po zmianie stron przeciwniczki wróciły do bardzo ambitnej gry i tą ambicją wygrały mecz – dodał.



Łukasz Mężyk chwalił za grę swoją środkową, Ewelinę, która rozegrała bardzo dobre zawody. – Po czterech setach miała na swoim koncie 14 punktów. Jak na środkową to bardzo dużo. Dodatkowo Ola rozegrała niezłe zawody, lecz w końcówce meczu zabrakło jej energii. Ale trudno się dziwić, skoro dziewczyna w ciągu ostatnich dwóch dni dostała bardzo wiele piłek – zakończył Łukasz Mężyk.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-04-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved